Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historia żółtej ciżemki

Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,65 (521 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
29
7
124
6
141
5
100
4
35
3
46
2
4
1
22
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7220-003-3
liczba stron
160
język
polski

Inne wydania

Cenny klejnot starego Krakowa, chluba Polski, arcydzieło mistrza Wita Stwosza i pomnik jego chwały - wielki ołtarz w kościele Panny Marii, fundowany przez bogate mieszczaństwo krakowskie w roku 1489, chylił się ku upadkowi. (...) Znaleziono za ołtarzem trzewik, żółtą ciżemkę... Skąd się tam wzięła? Do kogo mogła należeć? Czy był rzemieślnikiem człowiek, co używał safianowego obuwia? Czy...

Cenny klejnot starego Krakowa, chluba Polski, arcydzieło mistrza Wita Stwosza i pomnik jego chwały - wielki ołtarz w kościele Panny Marii, fundowany przez bogate mieszczaństwo krakowskie w roku 1489, chylił się ku upadkowi.
(...)
Znaleziono za ołtarzem trzewik, żółtą ciżemkę... Skąd się tam wzięła? Do kogo mogła należeć? Czy był rzemieślnikiem człowiek, co używał safianowego obuwia? Czy umyślnie rzucił trzewik za ołtarz? Ale dlaczego? Czy dorosły mężczyzna mógł mieć taką małą stopę? A może był to chłopiec? Może to było dziecko?

 

źródło opisu: Książka, strony 3-4

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1428
PABLOPAN | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane

Przez dość długi czas książka straszyła mnie z półki. Ciżemka kojarzyła mi się tylko i wyłącznie ze sklepem obuwniczym, a poniewierające się na każdej stronie archaizmy zniechęcały do rozpoczęcia lektury. Pewnego dnia jednak zdecydowałem się podjąć wyzwanie i historia urzekła mnie od samego początku. Droga Wawrzusia usłana była cierniami, ale w końcu jego talent został doceniony i po raz kolejny okazało się, że prawdziwa sztuka broni się sama. Do "Historii żółtej ciżemki" pewnie jeszcze wrócę, wszak to dzięki niej dowiedziałem się, że nie należy oceniać książki po... tytule. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

Z wielką niecierpliwością czekałam na tą część i jeszcze większy zawód przeżyłam ją czytając. W każdej kolejnej części przemykałam oko na prawne błędy...

zgłoś błąd zgłoś błąd