Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kostka Śmierci

Tłumaczenie: Frank Jaszuński
Cykl: Wielka wojna diabłów (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,52 (460 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
53
8
108
7
125
6
64
5
30
4
9
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der store djaevelkrig: Doedens terning
data wydania
ISBN
9788376860527
słowa kluczowe
diabeł, chłopak, śmierć
język
polski
dodała
klauduch444

Filip Engell, niedoszły władca piekieł, wrócił do śmiertelnego życia. Nauka nie poszła jednak w las – nowy Filip nie jest już tak grzeczny, dobry i układny, jak wskazywałoby na to jego nazwisko. Co więcej – zdarza mu się tęsknić za otchłanią. I za Satiną. A właściwie to bardziej za Satiną niż za otchłanią, ale na jedno wychodzi. Nieoczekiwanie Filip otrzymuje możliwość powrotu do piekła... I...

Filip Engell, niedoszły władca piekieł, wrócił do śmiertelnego życia. Nauka nie poszła jednak w las – nowy Filip nie jest już tak grzeczny, dobry i układny, jak wskazywałoby na to jego nazwisko. Co więcej – zdarza mu się tęsknić za otchłanią. I za Satiną. A właściwie to bardziej za Satiną niż za otchłanią, ale na jedno wychodzi.

Nieoczekiwanie Filip otrzymuje możliwość powrotu do piekła... I nie jest to oferta wakacyjna. Śmierć ma dla niego bardzo poważne zadanie.

W Królestwie Ciemności dzieje się naprawdę źle – w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął arcyważny przedmiot. Jakiś bezczelny złodziej ukradł stuścienną kostkę Śmierci – prastary artefakt od początku czasu służący do obliczania długości ludzkich żywotów. Śmierć jest w kropce i ma nielichy problem - świat dotyka epidemia nieśmiertelności. Jeśli kostka szybko się nie znajdzie, na ziemi dojdzie do prawdziwej katastrofy!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 308
Dwojra | 2012-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2012

Minął niespełna rok odkąd nastoletni Filip Engell po raz pierwszy przekroczył bramy Piekła, by stać się następcą Lucyfera. Dzięki sprytowi i odwadze chłopca, kryzys w krainie zła został zażegnany, a mały bohater mógł wrócić do domu. Jednak nie na długo – już w kilka miesięcy po opuszczeniu Piekła okazuje się, iż piekielni przyjaciele Filipa znowu potrzebują jego pomocy…
Mortimer, śmierć we własnej osobie, zostaje okradziony w swoim domu podczas snu. Przedmiotem rabunku staje się stuścienna kostka, przy pomocy której losowo ustala się wiek, jaki osiągnie każdy człowiek. Bez tego niezwykłego przedmiotu, rodzący się ludzie zyskują nieśmiertelność, a Mortimer staje się bezużyteczny. Jednak śmierć jest potrzebna, bowiem to właśnie ona nadaje życiu sens, toteż odnalezienie kostki staje się priorytetem dla mieszkańców Nieba i Piekła.
Wydarzenia te zmuszają Mortimera do sprowadzenia do swoich włości Filipa, o którym nadal wiele się mówi w podziemiach. Chłopiec jednak nie do końca ma ochotę ponownie stawiać czoła niebezpieczeństwu, nie rozumie także, dlaczego nieśmiertelność może mieć tragiczne skutki. Z podobnymi przemyśleniami boryka się Satina – diabelska kusicielka, a zarazem przyjaciółka nastolatka. Mortimer ma jednak asa w rękawie, o czym Filip wkrótce się przekonuje. Nie ma rady, trzeba zawrzeć układ z samą Śmiercią…
W przeciwieństwie do pierwszego tomu, druga część przygód Filipa nie rozciąga się zbytnio w czasie. Cała akcja rozgrywa się na przestrzeni kilku nocy, które to noce są odpowiednikiem ziemskich dni. Nie ma tutaj także przypadkowych zdarzeń, które w części pierwszej pomagały czytelnikowi poznać wykreowane przez Andersena Piekło. W „Kostce Śmierci” każde wydarzenie ma znaczenie dla głównego wątku, choć z pozoru może się wydawać, iż jest ono wyłącznie suspensją.
Podobnie jak w przypadku tomu pierwszego, część drugą czyta się w błyskawicznym tempie. Lektura ta nie wymaga wielkiego zaangażowania myśli, toteż można się jej oddawać w dowolnie wybranym miejscu i przerywać tyle razy, ile ma się ochotę.
Język powieści jest bardzo łatwy i przystępny. Zjawisko to jest dostrzegalne do tego stopnia, iż momentami czytelnik mógłby się zastanawiać, dlaczego nie użyto w danym miejscu takiego lub innego synonimu tudzież ciekawiej brzmiącej konstrukcji. Drobnym mankamentem książki jest widoczna w niektórych miejscach naiwność i przewidywalność. W pewnych chwilach nie można się nadziwić, jak niespodziewane szczęście ma główny bohater oraz jak idealnie i nieomylnie dowodzi prawdy. Na szczęście bez problemu można przymrużyć na ten mankament oko z uwagi na fakt, iż historia wciąga, nie dając sposobności dla nadmiernych rozważań.
Podobnie jak w przypadku „Ucznia Diabła”, tom drugi można polecić wszystkim tym, którzy oczekują od książki przede wszystkim dobrej zabawy. Filip Engell nie jest detektywem na miarę Herkulesa Poirota, lecz w ciekawy sposób radzi sobie z przeciwnościami losu, by z pomocą przyjaciół odszukać złodzieja stuściennej kostki. Na plus również zasługuje zmiana, jaka zaszła w bohaterze. Nie jest on już przesyconym dobrem aniołkiem, w którego istnienie trudno uwierzyć. Nastolatek z „Kostki Śmierci” pozwala sobie na złość, nienawiść, chwilami staje się agresywny, dzięki czemu zyskuje na wiarygodności.
Choć drugi tom powieści opowiada zupełnie odmienną historię aniżeli „Uczeń Diabła”, nie polecam rozpoczynać przygody z książkami Andersena od środka. Wiele faktów łączy się ze sobą, a pewne wydarzenia z części pierwszej mają kluczowe znaczenie dla nowej przygody, w którą został wplątany Filip.
Na sam koniec wypada wspomnieć, iż autor „Wielkiej Wojny Diabłów” utrzymuje równy poziom w swoich powieściach, toteż nie pozostaje nic innego, jak uznać „Kostkę Śmierci” za równie dobrą lekturę co jej poprzedniczka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Goodbye days

Gdy tylko zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. Dlaczego? Dlatego, że jej opis zainteresował mnie jak żaden...

zgłoś błąd zgłoś błąd