Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,88 (8 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
2
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60046-29-6
liczba stron
480
słowa kluczowe
korespondencja, listy, Noblista
kategoria
Inne
język
polski
dodał
Snoopy

Czuję się jak wąż, którego pocięto na kawałki i który nie może się zrosnąć. [...] Nie widzę nikogo, poza Tobą, kto mógłby na użytek cudzoziemców moje kawałki posklejać, bo jednak, znając moje książki, wiesz, że istnieje pewna jedność. (Czesław Miłosz) Jedyne książki, które mam w trzech "podręcznych" (czy raczej "podpoduszkowych") egzemplarzach (w Paryżu, w Saint-Dyé nad Loarą i na Korsyce) —...

Czuję się jak wąż, którego pocięto na kawałki i który nie może się zrosnąć. [...]
Nie widzę nikogo, poza Tobą, kto mógłby na użytek cudzoziemców moje kawałki posklejać, bo jednak, znając moje książki, wiesz, że istnieje pewna jedność. (Czesław Miłosz)

Jedyne książki, które mam w trzech "podręcznych" (czy raczej "podpoduszkowych") egzemplarzach (w Paryżu, w Saint-Dyé nad Loarą i na Korsyce) — to Twoje wiersze i Szekspir. "Zestaw" zrozumiały. Czy to nie dziwne, że dwaj polscy pisarze, których najwyżej cenię (Ty i Gombrowicz), są tak bliscy Szekspira. Ale "Twój" Szekspir (czy echo Szekspira, które ja w Twoich wierszach słyszę) jest mi bliższy od Szekspira "Gombrowiczowskiego".

Radość posiadania Twych wierszy w jednym tomie trudno wprost opisać. Może tylko podziw uratuje mnie. Mogłoby to być godnym motto Twojej poezji, ale w bardziej uniwersalnym sensie niż może przypuszczasz, bo podziw Twój ratuje również innych, Twoich czytelników.

Zawsze ten sam zachwyt. Potem robię sobie herbatę (inni domownicy wstają dopiero koło siódmej) i czytam Twoje wiersze, szczęśliwy, że zachwyt może być trwały, że potrafiłeś zatrzymać tyle przelotnych chwil. Szczęśliwy, że słowo może zachwycić i może to zrobić, nie kłamiąc, niczego nie ukrywając. (Konstanty A. Jeleński)

Zabrałem się do czytania listów Kota Jeleńskiego do mnie. Pasjonująca książka. [...] Jedyne potwierdzenie wartości tego, co robię, znajdowałem w listach Jeleńskiego. Jeden czytelnik - ale jaki - to już chyba dosyć. (Czesław Miłosz)

 

źródło opisu: Nota wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 443
Marek | 2011-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2011

Dzisiaj już tak nie układa się zdań. Rozmowa także wygląda inaczej. Układać słowa tak aby aby jeden pojął drugiego...czy tego można się nauczyć ? Czytałem listy trzy miesiące bo to nie jest (moim zdaniem)lektura na jeden tydzień...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Widnokrąg

Historia mężczyzny, który czas dzieciństwa i wojny spędził na wsi/w małym miasteczku.... Smutna, aksamitna opowieść o życiu ciągnięta w doskonałej nar...

zgłoś błąd zgłoś błąd