Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powiedz, że mnie kochasz

Wydawnictwo: Replika
6,61 (254 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
13
8
32
7
78
6
63
5
35
4
8
3
7
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7674-116-1
liczba stron
340
słowa kluczowe
proza polska, powieść
język
polski
dodała
Reni

Martyna rozpoczyna nową pracę spóźnieniem, awanturą z szefem i miłością od pierwszego wejrzenia. Niestety, obiekt westchnień i jednocześnie bezpośredni przełożony wydaje się jej nienawidzić. W dodatku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nigdy się nią nie zainteresuje. Martyna nie rozpacza, powoli układając swoje życie uczuciowe i zawodowe. Tylko dlaczego Hubert wydaje się nie lubić...

Martyna rozpoczyna nową pracę spóźnieniem, awanturą z szefem i miłością od pierwszego wejrzenia. Niestety, obiekt westchnień i jednocześnie bezpośredni przełożony wydaje się jej nienawidzić. W dodatku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nigdy się nią nie zainteresuje.

Martyna nie rozpacza, powoli układając swoje życie uczuciowe i zawodowe. Tylko dlaczego Hubert wydaje się nie lubić jej nowego chłopaka? Dlaczego sąsiad, pan Rysio, staje się coraz częstszym gościem w jej domu? Jaką rolę odgrywa wróżka Nina?

Wreszcie - ile problemów może przysporzyć plotka?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 854
Milena | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Martyna dopiero co ukończyła studia, a już została przyjęta w firmie handlowej, która zajmuję się budownictwem. Jej nowy szef nie może uwierzyć, że dostała tą posadę jedynie ze względu na swoje umiejętności, twierdzi, że jest czyjąś protegowaną. Od pierwszego dnia jej pracy chce, aby dziewczyna szybko z niej zrezygnowała. Jednak w końcu oboje potrafią z sobą współpracować. Martynie zaczyna się układać zarówno w życiu zawodowym, jak i uczuciowym. Dziewczyna zaczyna spotykać się z uroczym Czarkiem, którego od samego początku nie przypadł Hubertowi do gustu. On natomiast ma również problemy w swoim związku z niejaką piękną Lucyną, która woli jak mówią na nią Lucy.

Kilka razy już miałam przeczytać tą pozycję, ale zawsze coś stawało jej na drodze, ale w końcu się udało. Moje pierwsze wrażenie po przeczytaniu tej książki? Ale to wszystko było poplątane. W historii tej jest pełno niedomówień, plotek i nie trafnego pierwszego wrażenia. Z całej książki chyba najbardziej podobał mi się koniec, gdzie wszystko, trochę z humorem, zostało wszystko wyjaśnione.

Książka może nie powaliła mnie z nóg, ale dobrze mi się ją czytało, choć czasem akcja się jak dla mnie trochę za bardzo ciągnęła. Jedna rzecz, która przeszkadza mi często w polskich książkach to imiona niektórych bohaterów, czyli nazywanie dojrzalszych bohaterów dość starymi imionami. Tutaj przeszkadzało mi imię babci – Pelagia i nazywanie sąsiada Martyny[ który w sumie miał już trochę lat przeżytych] Rysio, czemu nie mogli na niego mówić Rysiek, albo po prostu Ryszard. Ale to akurat takie moje małe problemy z tym.

W książce jest sporo niedomówień, przez co i humoru. Pokazuje nam jak to fałszywe plotki mogą nabałaganić nam w życiu. Jest napisana przyjemnym językiem, dlatego czyta się ją naprawdę szybko. Co jak najbardziej mi się podoba, bo nie lubię długo siedzieć nad jedną książką.

„Powiedz, że mnie kochasz” adresowane jest przede wszystkim dla kobiet, które chcą spędzić wieczór z lekką historią z miłością w tle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jutro będziemy szczęśliwi

Czuje ogromny niedosyt. Zaczęło się rewelacyjnie, intrygująco i tajemniczo. Zapowiadało się na coś więcej jak sam romans. Niestety im dalej tym zachw...

zgłoś błąd zgłoś błąd