Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeźnia numer pięć

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Albatros
7,61 (2594 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
214
9
644
8
509
7
772
6
211
5
174
4
21
3
31
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slaughterhouse Five
data wydania
ISBN
9788376593548
liczba stron
256
język
polski
dodała
Dorota_1988

Kurt Vonnegut jest uznanym mistrzem czarnego humoru, ale w tej – może najważniejszej, najbardziej osobistej powieści swojego życia – nie musiał nic wymyślać. Jako Amerykanin niemieckiego pochodzenia walczył w II wojnie światowej z Niemcami i wzięty do niewoli przeżył straszliwe bombardowanie Drezna. Billy Pilgrim, amerykański żołnierz schwytany przez Niemców podczas ofensywy w Ardenach w...

Kurt Vonnegut jest uznanym mistrzem czarnego humoru, ale w tej – może najważniejszej, najbardziej osobistej powieści swojego życia – nie musiał nic wymyślać. Jako Amerykanin niemieckiego pochodzenia walczył w II wojnie światowej z Niemcami i wzięty do niewoli przeżył straszliwe bombardowanie Drezna.

Billy Pilgrim, amerykański żołnierz schwytany przez Niemców podczas ofensywy w Ardenach w 1944 roku, trafia do obozu jenieckiego. Następnie zostaje przeniesiony do Drezna, gdzie jest przetrzymywany w tytułowej rzeźni. Wraz z niewielką grupką więźniów i żołnierzy ukrywa się przed spadającymi bombami w podziemnej chłodni. Jako jeden z nielicznych wychodzi cało z bombardowania miasta.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2011-12-05
Na półkach: Przeczytane, Powtórki
Przeczytana: 26 listopada 2011

Dość ryzykowna powtórka z czegoś, co w liceum oceniałam jako arcydzieło. Skąd pomysł? Czytałam 'Portret Marcina Blaskowitza'(ach, ten Fuks!) i na hasło 'Drezno' zareagowałam jak większość z mojego rocznika: 'Rzeźnia numer pięć'.

To, co w liceum było wyzwoleniem od dzielenia włosa na czworo i nadwrażliwości, tak potrzebną lekcją dystansu i ironii, teraz wydaje mi się tanią mądrością.

Hrabal czytany zaraz po książce Vonneguta ma przynajmniej jeden wymiar więcej.

http://porzadekalfabetyczny.blox.pl/2011/12/rzeznia-numer-piec-bal-rzeznikow.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczynka, która wypiła księżyc

Baśnie rządzą się swoimi prawami i jeśli czytamy że jakiś zły osobnik nęka kogoś dobrego, to możemy mieć pewność że złego czeka kara, a tego świętego...

zgłoś błąd zgłoś błąd