Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeźnia numer pięć

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Albatros
7,61 (2594 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
214
9
644
8
509
7
772
6
211
5
174
4
21
3
31
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slaughterhouse Five
data wydania
ISBN
9788376593548
liczba stron
256
język
polski
dodała
Dorota_1988

Kurt Vonnegut jest uznanym mistrzem czarnego humoru, ale w tej – może najważniejszej, najbardziej osobistej powieści swojego życia – nie musiał nic wymyślać. Jako Amerykanin niemieckiego pochodzenia walczył w II wojnie światowej z Niemcami i wzięty do niewoli przeżył straszliwe bombardowanie Drezna. Billy Pilgrim, amerykański żołnierz schwytany przez Niemców podczas ofensywy w Ardenach w...

Kurt Vonnegut jest uznanym mistrzem czarnego humoru, ale w tej – może najważniejszej, najbardziej osobistej powieści swojego życia – nie musiał nic wymyślać. Jako Amerykanin niemieckiego pochodzenia walczył w II wojnie światowej z Niemcami i wzięty do niewoli przeżył straszliwe bombardowanie Drezna.

Billy Pilgrim, amerykański żołnierz schwytany przez Niemców podczas ofensywy w Ardenach w 1944 roku, trafia do obozu jenieckiego. Następnie zostaje przeniesiony do Drezna, gdzie jest przetrzymywany w tytułowej rzeźni. Wraz z niewielką grupką więźniów i żołnierzy ukrywa się przed spadającymi bombami w podziemnej chłodni. Jako jeden z nielicznych wychodzi cało z bombardowania miasta.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 299
dzikiebialko | 2015-10-29
Przeczytana: 11 października 2015

Pobieżnie przejrzałam opinie o tej książce i zdecydowałam ją przeczytać, gdyż literatura wspominająca czasy wojenne jest mi bliska. Jednak ta książka była zupełnie inna od wszystkich które przeczytałam wcześniej. Nie wiem jak się do niej odnieść. Nie wszystko rozumiem, być może dlatego że prosta ze mnie baba. Żałuję, że nie została ona omówiona jako lektura szkolna za moich czasów przez wspaniałą polonistkę w której lekcjach miałam przyjemność uczestniczyć.
Rozumiem, że książka jest antywojenna. Idea piękna, ale jakże utopijna. Wojny, wydaje mi się patrząc na to co wokoło, będą zawsze. Wciąż ginąć będą starzy i młodzi, i nie zawsze będą wiedzieć po co giną i o co właściwie walczą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Proszę mnie przytulić

Rozbroił mnie już sam początek: "Pewnego wiosennego poranka, gdy słońce szczotkowało właśnie swoje zęby..." A potem było jeszcze ciekawej....

zgłoś błąd zgłoś błąd