Ania z Zielonego Wzgórza

Tłumaczenie: Agnieszka Kuc
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,25 (28493 ocen i 2018 opinii) Zobacz oceny
10
3 152
9
4 359
8
5 067
7
8 092
6
3 510
5
2 392
4
704
3
750
2
155
1
312
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry...

Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry nogami, a Zielone Wzgórze nigdy nie będzie takie jak dawniej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2009

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 2274
Ivka | 2010-02-12
Przeczytana: 15 lutego 2013

Ani Shirley nikomu raczej przedstawiać nie trzeba. :) Chyba każdy "zna" tę rudowłosą dziewczynkę o wybuchowym charakterku. W końcu "Ania z Zielonego Wzgórza" to lektura obowiązkowa w szkole podstawowej. Mam do niej wielki sentyment, dlatego postanowiłam ponownie przeczytać całą serię. Ania nadal wzrusza, śmieszy i zadziwia ogromną wyobraźnią. Zielone Wzgórze czaruje swoim pięknem.

Lucy Maud Montgomery to kanadyjska pisarka powieści dla młodzieży, która zyskała sławę dzięki serii o Ani z Zielonego Wzgórza. Urodziła się i żyła na Wyspie Księcia Edwarda. Dlatego też akcja większości jej powieści jest osadzona w tym uroczym zakątku świata. Wiele miejsc, które zostały opisane w serii o Ani (Jezioro Lśniących Wód, Aleja Zakochanych itp.) możemy odnaleźć na wyspie.

Uwielbiam serię o Ani z Zielonego Wzgórza. Przypomina mi moje dzieciństwo. Wiele razy, mając te naście lat wyobrażałam sobie, że jestem tą buntowniczą, rudowłosą dziewczynką.:) Zazdrościłam jej wyrazistego charakterku i wielkiej fantazji. Nawet teraz, gdy czytam o losach Ani, przeżywam z nią przygody w takim samym stopniu, jak w czasach, kiedy byłam nastolatką.

Maryla i Mateusz Cuthbertowie z małego miasteczka Avonela, położonego na Wyspie Księcia Edwarda postanawiają przygarnąć osieroconego chłopca, który będzie im pomagał w gospodarstwie. Jednak zamiast młodzieńca, Mateusz ze stacji przywozi... rudowłosą dziewczynkę, obdarzoną bogatą wyobraźnią. Od tej pory życie rodzeństwa zmienia się diametralnie. Ania Shirley to osóbka nieprzeciętna. Jej charakterek wprowadzi ją nie raz w kłopoty. Od teraz Zielone Wzgórze i całe Avonela nie będzie już takie samo.

Pełna humoru opowieść o rudowłosej sierotce, która niespodziewanie znajduje swoje miejsce na świecie, podbiła serce miliona czytelników. Także i moje. Ania już od pierwszych kilku stron powieści zyskuje moją sympatię na nowo. Mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że jest to jedna z moich ulubionych postaci literackich. Niepohamowany entuzjazm, nieograniczona wyobraźnia i wybuchowy temperament tej młodej panny sprawiają, że nie można jej nie pokochać. Kłopoty w które wpadała wraz z Dianą wywoływały za każdym razem uśmiech na mojej twarzy. I tęsknotę. Ale za czym? Nie wiem. Może za utraconym dzieciństwem i latami beztroski, kiedy to człowiek nie musiał martwić się co będzie jutro.

Teraz kilka słów o sposobie wydania. I w tym przypadku mój zachwyt się kończy. Czcionka jest duża, przez co pozornie łatwo się czyta. Wydawca postawił na objętość książki. Dużo przestrzeni na kartce mnie osobiście drażniła. Być może dlatego, że byłam przyzwyczajona do sposobu, jaki wydaje Nasza Księgarnia. I okładka wydania z 1998 roku bardziej do mnie przemawia. Można powiedzieć, że oddaje charakterek Ani. :) Pewnie za jakiś czas zaopatrzę się w publikację Naszej Księgarni. Bo ta, którą mam tylko mnie irytuje. To był w sumie jedyny mankament przy czytaniu.

Opowieść o Ani z Zielonego Wzgórza czytałam z wielką przyjemnością, jak za czasów dzieciństwa. Język prosty, lekki i przyjemny. Plastyczne opisy miejsc i kwieciste porównania pomagają nam wyobrazić sobie te wszystkie miejsca, które dziewczynka pokochała. Wiem, że się powtarzam, ale teraz, gdy jako kobieta dorosła czytam o przygodach rudowłosej Ani, jestem tak samo oczarowana, jak w wieku kilkunastu lat. Taka książka po prostu się nie nudzi. Mogłabym wracać do niej cały czas. I będę. Jeśli będzie dane mi mieć córeczkę, na pewno będę czytać jej przygody panny Shirley. I mam nadzieję, że zapała do dziewczynki taką samą miłością, jak ja.

Czy polecam? Oczywiście! Wręcz jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich dziewczyn bez wyjątku. Chociaż myślę, że i płci przeciwnej losy Ani mogą przypaść do gustu. ;) Pełna humoru i ciepła powieść dla młodzieży, z której można wynieść wiele dobrego.

http://ivka86.blogspot.com/2013/02/ania-z-zielonego-wzgorza-lucy-maud.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pocałunek zdrajcy

Sztuka swatania stanowi spoiwo tworzące kraj. (s. 90) Rok, w którym toczy się akcja, to rok Concordium, które odbywa się raz na pięć lat. Panny z Demo...

zgłoś błąd zgłoś błąd