Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pomyśleć prześwit

Wydawnictwo: Miniatura
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7606-074-3
liczba stron
88
słowa kluczowe
poezja polska, sanok
kategoria
poezja
język
polski
dodała
black_hole

Tom otwiera grupa wierszy o charakterze metapoetyckim, pośrednio nawiązujących do tytułu książki. Proces pisania okazuje się tu tragiczną, bo z góry skazaną na niepowodzenie, próbą „dotknięcia” rzeczywistości za pomocą słowa, próbą „pomyślenia prześwitu” w rzeczywistości zawłaszczonej przez język. Poetę zajmują tu różnorodne konsekwencje nieprzystawalności słowa do świata, który jest przez nie...

Tom otwiera grupa wierszy o charakterze metapoetyckim, pośrednio nawiązujących do tytułu książki. Proces pisania okazuje się tu tragiczną, bo z góry skazaną na niepowodzenie, próbą „dotknięcia” rzeczywistości za pomocą słowa, próbą „pomyślenia prześwitu” w rzeczywistości zawłaszczonej przez język. Poetę zajmują tu różnorodne konsekwencje nieprzystawalności słowa do świata, który jest przez nie nazywany oraz zagadnienie owładnięcia bytu ludzkiego przez system znaków językowych.
Drugim bardzo ważnym motywem organizującym całość jest kategoria gry, chaosu czy też przypadkowości. Wspomniana kategoria manifestuje się także na innych piętrach konstrukcyjnych tomu, a mianowicie w mnogości cytatów, pseudocytatów, trawestacji, mott i przypisów, jakby Mączka, poprzez cały ten intertekstualny sztafaż dawał do zrozumienia czytelnikowi, że prowadzi szczególny rodzaj gry, gry na serio, w której stawką jest próba uchwycenia własnej tożsamości w świecie zużytych znaków, w którym wszystko już zostało powiedziane. Widzimy tu między innymi Montaigne’a, Ginzburga, Ripę, Foucaulte’a, Myśliwskiego, Ekai, Dantego, Lorcę, Follaine’a, Sosnowskiego, św. Tomasza, Pauzaniasza, Blake’a, Duranda, Lombroso, Szubera, Heanney’a, Sorela, Marqueza, kanoniczne teksty buddyjskie, przytoczenia mowy potocznej, fragmenty z rejestrów sądowych, mitologię słowiańską, grecką, skandynawską czy sumeryjską, a nawet Talmud.
W książce odnajdziemy szereg tekstów będących rezultatem wsłuchiwania się w głosy z przeszłości. Obcowanie z biografiami innych buduje niezbędny dystans, powściągliwość w wypowiadaniu sądów o sobie. Stwarza poczucie przynależności, rodzaj zakorzenienia w przestrzeni wspólnej. Oczywiście przywoływane postaci są znaczące: np. Basho, Montaigne, Menocchio, Potocki, Caravaggio.
„Układaniu rozrzuconego” w tomie Mączki towarzyszy niezwykła wrażliwość na genius loci Ziemi Sanockiej. Sakralizacja przestrzeni najbliższej stanowi ekwiwalent ustanawiania Kosmosu

 

źródło opisu: http://tendzin.w.interia.pl

źródło okładki: http://tendzin.w.interia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd