Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Solaris

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,61 (3311 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
365
9
837
8
556
7
910
6
271
5
238
4
34
3
74
2
7
1
19
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-207-0350-6
liczba stron
248
słowa kluczowe
solaris, kelvin, harey, lem, science-fiction,
język
polski
dodała
Ineska

Inne wydania

Kris Kelvin ląduje w celach badawczych na dalekiej Solaris, planecie, na której jedyną istniejącą formą życia jest ocean. Niespodziewanie na stacji pojawia się jego zmarła miłość Harey i nie tylko ona... Jaka jest przyczyna dziwnych wydarzeń?

 

źródło okładki: allegro.pl

Brak materiałów.
książek: 78
Otani | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Lektury, 2015
Przeczytana: 19 listopada 2015

Do niedawna jeszcze Stanisław Lem kojarzył mi się z autorem, którego książki po prostu nie są dla mnie, czy też są dla mnie za ciężkie. Głównym powodem były niezbyt udane próby zaznajomienia się z dziełami tego autora za czasów podstawówki. Spowodowało to, że przeczytanie "Solaris" odsuwałem w czasie. Jakie było moje zdziwienie kiedy zamiast trudnej lektury ociekającej na lewo i prawo trudnymi sformułowaniami otrzymałem kawał dobrej książki, od której po prostu nie mogłem się oderwać. Nie spodziewałem się również, że w takiej książce jak "Solaris" odnajdę jeden z lepszych wątków romantycznych z jakim dotąd się spotkałem w książkach. Aż zdarzało się, że odczuwałem gniew wobec autora kiedy wstawiał opisy dotyczące tytułowej planety, kiedy ja chciałem wiedzieć, co się będzie dalej działo z Kelvinem i Harey. Muszę również pochwalić Lema, że z niezbyt już oryginalnych motywów udało mu się zrobić właśnie coś tak wciągającego. Ale jak to mówią "Nie ma róży bez kolców" - największą wadą według mnie są właśnie już wcześniej wspomniane opisy planety. Są one strasznie nużące, przydługawe i zbytnio odstają od reszty książki. Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim w sumie to, że tak naprawdę żaden z wątków nie jest zakończony w 100%, zawsze coś jest niedopowiedziane - ale to jest drobny szczegół, który w żaden sposób nie przeszkadza w czytaniu. Krótko, "Solaris" gorąco polecam. Jest to kolejna lektura szkolna, na której się w tym roku nie zawiodłem. Ciekawe co mnie będzie czekać przy "Dziadach" Adama Mickiewicza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żelazne damy. Kobiety, które zbudowały Polskę

Tak, takie książki wciągają mnie do końca. Czytałam z zapartym tchem, gdyż dawno już chciałam przyswoić sobie na nowo tematykę tych odległych czasów....

zgłoś błąd zgłoś błąd