Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarne żniwa

Cykl: Porta Coeli (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
6,5 (54 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
6
7
15
6
9
5
10
4
4
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Porta Coeli - Cosecha negra
ISBN
9788376860572
język
polski
dodała
klauduch444

Czarna śmierć, zakazana miłość i Święta Inkwizycja... Drugi tom oryginalnej, rozgrywającej się na przestrzeni tysiąclecia, tetralogii „Porta Coeli”. Enrique, drugi syn hrabiego Rascon y Carnejo, wie doskonale, że znakomite pochodzenie niczego mu nie zapewni. Pozbawiony tytułu, złakniony zaszczytów młodzieniec godzi się na zostanie agentem Arcybiskupa i infiltrację Toledo, w którym doszło...

Czarna śmierć, zakazana miłość i Święta Inkwizycja... Drugi tom oryginalnej, rozgrywającej się na przestrzeni tysiąclecia, tetralogii „Porta Coeli”.

Enrique, drugi syn hrabiego Rascon y Carnejo, wie doskonale, że znakomite pochodzenie niczego mu nie zapewni. Pozbawiony tytułu, złakniony zaszczytów młodzieniec godzi się na zostanie agentem Arcybiskupa i infiltrację Toledo, w którym doszło ostatnio do serii dziwnych zaginięć. Wielokulturowe miasto jest solą w oku kościelnych namiestników i, wedle powszechnej opinii, siedliskiem zakazanych kultów. Enrique zrobi wszystko, by tylko wykazać się przed zwierzchnikiem – od tego, czy osiągnie sukces, zależy przyszła kariera młodego agenta. Współpracując z Inkwizycją i zagłębiając się coraz bardziej w zagmatwany labirynt uliczek i podziemi Toledo, Enrique nie przypuszcza, ze już niebawem będzie musiał zweryfikować całą wiedzę na temat otaczającego go świata. Gdy na jego drodze staje Veridiana, nieszczęśliwie zakochana w mnichu uciekinierka z Francji, kościelny agent odkrywa, że poza ziemskimi zaszczytami jest również coś więcej... Zupełnie inny świat – w przenośni i całkiem dosłownie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-jaguar.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-jaguar.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Robert książek: 674

Drugie, lepsze przyjście

Drugie spotkanie z tetralogią „Porta Coeli" każe mi zrewidować swoje poglądy na jej temat, porzucić złe wspomnienia odnośnie części pierwszej i wróżyć całości świetlaną przyszłość. Historia złapała w końcu wiatr w żagle i zdaje się rozwijać w bardziej konkretnym kierunku. Czyżby „Porta Coeli" miałoby być jednak świetną serią?

Do świata „Porta Coeli" wracamy w kilkanaście lat po wydarzeniach z „Bramy światów". Yebra i Bernardo, jako najważniejsi mieszkańcy nowego świata wyruszyli do odległych miast, aby dokończyć tłumaczenie Księgi. Mamy okazję poznać Veridianę, Victora i Enrique - nieszczęśliwą arystokratkę, głęboko wierzącego mnicha i początkującego inkwizytora, których losy już niedługą splotą się w doprawdy przedziwny sposób. Każde z nich odkryję magię świata równoległego i wniesie do niego swoją cząstkę, na zawsze zmieniając bieg historii. Odkryją w sobie moce, których do końca nie rozumieją. Czy wykorzystają je, aby czynić dobro, czy może zniszczy ich wzajemna nienawiść?

W porównaniu z poprzednim tomem, „Czarne żniwa" wypadają świetnie w pod względem fabuły. Rozwój jest widoczny już przy pierwszym rozdziale, a dalsza lektura każe sądzić, że zmiany idą w zdecydowanie lepszym kierunku. Język autorki i zauważalna schematyczność nadal pozostawiają wiele do życzenia, jednak dzięki obfitości akcji i przełomowych wydarzeń nie ma czasu na nudę. Średniowieczny świat w okresie epidemii dżumy stanowi, w połączeniu z całą gamą uczuć targających bohaterami, subtelne...

Drugie spotkanie z tetralogią „Porta Coeli" każe mi zrewidować swoje poglądy na jej temat, porzucić złe wspomnienia odnośnie części pierwszej i wróżyć całości świetlaną przyszłość. Historia złapała w końcu wiatr w żagle i zdaje się rozwijać w bardziej konkretnym kierunku. Czyżby „Porta Coeli" miałoby być jednak świetną serią?

Do świata „Porta Coeli" wracamy w kilkanaście lat po wydarzeniach z „Bramy światów". Yebra i Bernardo, jako najważniejsi mieszkańcy nowego świata wyruszyli do odległych miast, aby dokończyć tłumaczenie Księgi. Mamy okazję poznać Veridianę, Victora i Enrique - nieszczęśliwą arystokratkę, głęboko wierzącego mnicha i początkującego inkwizytora, których losy już niedługą splotą się w doprawdy przedziwny sposób. Każde z nich odkryję magię świata równoległego i wniesie do niego swoją cząstkę, na zawsze zmieniając bieg historii. Odkryją w sobie moce, których do końca nie rozumieją. Czy wykorzystają je, aby czynić dobro, czy może zniszczy ich wzajemna nienawiść?

W porównaniu z poprzednim tomem, „Czarne żniwa" wypadają świetnie w pod względem fabuły. Rozwój jest widoczny już przy pierwszym rozdziale, a dalsza lektura każe sądzić, że zmiany idą w zdecydowanie lepszym kierunku. Język autorki i zauważalna schematyczność nadal pozostawiają wiele do życzenia, jednak dzięki obfitości akcji i przełomowych wydarzeń nie ma czasu na nudę. Średniowieczny świat w okresie epidemii dżumy stanowi, w połączeniu z całą gamą uczuć targających bohaterami, subtelne dopełnienie.

Zdecydowanie największym plusem „Czarnych żniw" jest przedstawienie świata równoległego. Do tej pory znany poprzez przenikające do normalnej rzeczywistości zwierzęta, teraz obserwowany i przedstawiany jest również bezpośrednio. Jest barwnie i interesująco, a miejscami baśniowo i tajemniczo. Mamy również możliwość obserwowania rozwoju zakonu i społeczności w nowym środowisku, przenikania starych zachowań i kultury ówczesnych ludzi, pozytywnej i negatywnej ingerencji w te dotąd dziewicze tereny. W rzadkich momentach, gdy fabuła niedomaga, opis nowego świata skutecznie przykuwa uwagę czytelnika i podkręca apetyt.

„Czarne żniwa" mogę spokojnie zaliczyć do tych lepszych drugich tomów (w stosunku do pierwszych). Zarówno dzięki dosyć średniemu początkowi, jak i przemyślanej, interesującej kontynuacji. Olbrzymi skok jakościowy, zafundowany przez autorkę między tą i poprzednią częścią, każe sądzić, że kolejna część będzie po prostu rewelacyjna. I chociaż schematyczność i efekt deja vu nadal są zauważalne, to mam nadzieję, że będzie to pierwszy, poprawiony punkt w kolejnym tomie.

Robert Fryga

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (187)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 582
Iris | 2015-12-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książki powinno się zaczynać czytać od pierwszej części. Zazwyczaj trzymam się tej zasady, czasami jednak kupuję jakąś książkę pod wpływem impulsu (najczęściej jest nim niska cena w ksiegarni), bez sprawdzenia, która to część. Mimo że "Czarne żniwa" to część druga, nie miałam żadnego problemu z jej zrozumieniem.

Połowa akcji rozgrywa się w Toledo. Dwoje głównych bohaterów (choć każde osobno i z zupełnie innych powodów) próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczych zaginięć. Śledztwa doprowadzają ich w końcu do zakonu Świętej Cekliny, a w efekcie - do innego Świata.

Pomysł na fabułę godny pochwały. Książka jednak nie do końca spełniła moje oczekiwania. Inny świat, do którego bohaterowie zostają przeniesieni, nie został w żaden sposób opisany. Nic a nic. On nawet nie został przez jego mieszkańców zbadany! Autorka jest bardzo niekonsekwentna. Raz pisze o niebezpieczeństwie podróży między światami, a w innym rozpisuje się o handlu pomiędzy nimi. Książka jest niedopracowana i napisana jakby...

książek: 236
Grafogirl | 2011-08-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2011

Czy targa Wami od czasu do czasu bardzo dziwne przeczucie? Potraficie bawić się pyłkami kurzu, kierując nimi za pomocą silnej woli? Czy może widzicie tajemnicze cienie i kształty w ciemnościach? Jeśli tak, to posiadacie wyjątkową moc, właściwą dla niektórych mieszkańców Świata – magicznego miejsca, pełnego wyjątkowych stworzeń, widocznych tylko dla niektórych.



Takie umiejętności posiada jedna z głównych postaci "Porta Coeli. Czarne żniwa" autorstwa Susane Vallejo. Veridiana - kobieta o arystokratycznym pochodzeniu, musiała uciekać z Francji, z rozległych posiadłości jej męża przed jego rodziną, żądną majątku. Zamieszkała w Toledo wraz ze swoim bratem, który wykpił swoje pochodzenie i został kupcem. Żyje spokojnie wśród rodziny, lecz pewnego dnia jej przeszłość daje o sobie znać. Z tego powodu trafia do niezwykłego miejsca, a na jaw wychodzą jej wyjątkowe umiejętności.



Ważnym bohaterem jest także Enrique – młody syn hrabiego Rascony Carnejo. Urodził się jako drugi, więc majątek i...

książek: 86
blackrose098 | 2016-06-20
Przeczytana: 20 maja 2016

Chciałam jak najlepiej "ubrać" swoje myśli w słowa, dlatego postanowiłam na zgłębienie problematyki.

"Czarne Żniwa"- tytuł, który wzbudzał we mnie wręcz trwogę i "piekielną" ciekawość. Po przeczytaniu kilku rozdziałów, jedyne z czym się spotkałam to rozczarowanie. Książka nie zachwyciła mnie pod żadnym względem. Największą jej wadą w mojej ocenie, byli bohaterzy. Poznaliśmy Veridianę- uciekinierkę z Francji, nieszczęśliwie zakochaną w mnichu Victorze, Enrique- młodzieńca z powierzoną mu misją i budzącym się uczuciem względem Veridiany, Victora- mnicha o nieskazitelnym sercu, oddanego Bogu z nienagannymi manierami.

Sympatią byłam w stanie obdarzyć jedynie Victora, który trwał przy swoich przekonaniach, był człowiekiem wierzącym i konsekwentnym. Nie uległ pokusie jaką była dla niego Veridiana. To wzorzec idealnej osoby wierzącej, która podąża drogą ku zbawieniu. Jednakże to nie jego niezłomna wiara zyskała w moich oczach, ale fakt, iż był w tym nieugięty.

Veridiana budzi we mnie...

książek: 184
Mitsuki | 2012-10-13
Na półkach: Przeczytane

Książka bardzo fajna przemyślana podobaly mi się walki minus tej książki główna bohaterka sama nie wiedziała czy kocha czy nie więc wontek milosny byl średni ,ale podobalo mi się że nie wybrała tego kogo się spodziewalam to było takie inne xd

książek: 845
Magdalena Bryla | 2015-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2015

Przez większość książki prawie nic się nie działo. Mało było nawiązania do pierwszej części. Tylko to, że był drugi świat. Nie jest zła, ale nie tego oczekiwałam po pierwszej części.

książek: 299
Pięknanieznajoma | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2013

Arcydzieło. Fabuła rozkręca się szybko i czytelnik żałuje że książka już się skończyła.

książek: 184
mk72 | 2016-01-10
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2016

Ledwo przebrnęłam

książek: 266
Maja Ossowska | 2016-10-31
książek: 271
Sylwia Gaczoł | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 257
Karli | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 177 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd