Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,96 (46 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
10
7
15
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7023-068-7
liczba stron
311
język
polski
dodała
Patrycja

Przeżycia i wspomnienia autorki wywiezionej w roku 1940 do Kazachstanu. Z okładki: Przymusowa podróż z Trembowli do Kazachstanu rozpoczęła się nocą 13 kwietnia 1940 roku. Wymarzony powrót do Polski nastąpił latem 1946. Wiele z tego, co w ciągu przeszło sześciu lat zsyłki Autorka przeżyła, zawierają jej zbeletryzowane wspomnienia. "Zbeletryzowane" oznacza tu, że treścią narracji czy fikcyjnych...

Przeżycia i wspomnienia autorki wywiezionej w roku 1940 do Kazachstanu.
Z okładki:
Przymusowa podróż z Trembowli do Kazachstanu rozpoczęła się nocą 13 kwietnia 1940 roku. Wymarzony powrót do Polski nastąpił latem 1946. Wiele z tego, co w ciągu przeszło sześciu lat zsyłki Autorka przeżyła, zawierają jej zbeletryzowane wspomnienia. "Zbeletryzowane" oznacza tu, że treścią narracji czy fikcyjnych dialogów są prawdziwe zdarzenia, sytuacje i że autentyczne postaci tego pamiętnika noszą zmyślone imiona i nazwiska (od której to zasady bywają wyjątki, tyczące głównie nie-Polaków). Dramatyczność wspomnień podkreśla ich zwykły, acz bogaty, potoczysty, nie wolny do kresowych prowincjonalizmów język.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie - okładka książki

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
ANNA | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane, Na półce

Człowiek nawet nie wie ile potrafi znieść. Ból, chłód, upodlenie i głód przez który można oszaleć. Wydaje się, że jedyna przyjazna dusza to tylko kostucha, z uśmiechem na swej kościstej twarzy, która poda pomocną dłoń i zabierze ich z tego padołu łez. Mimo to, niektórym udało się przeżyć i są żywym przykładem swej siły, determinacji i walki o życie. Zsyłka to poważna książka, bardzo dobry kawałek literatury wojennej. Napisana w zrozumiały sposób i łatwo docierająca do czytelnika. Kto jeszcze nie miał okazji jej czytać, wiele stracił. Zachęcam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcze Leże

Jest to mój pierwszy kontakt z twórczością Andrzeja Pilipiuka i najprawdopodobniej ostatni. Sam autor określa siebie mianem "Wielkiego Graf...

zgłoś błąd zgłoś błąd