Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

McMafia. Zbrodnia nie zna granic

Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "poza seriami". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
7,22 (69 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
20
7
27
6
14
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mcmafia. Crime Without Frontiers
data wydania
ISBN
9788374145770
liczba stron
576
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Noawak

Są tuż obok. Bezmózgie osiłki bez karków i przystojniaki w świetnie skrojonych garniturach. Nie myślą o nich ci, którzy kupują narkotyki lub płacą prostytutce. Tym bardziej nie zaprzątają sobie głowy ich istnieniem ci, którym nadarzyła się okazja kupna kartonu papierosów po wyjątkowo okazyjnej cenie. Nawet ci, którzy byli świadkami zastrzelenia gangstera, traktują to jak emocjonującą przygodę,...

Są tuż obok. Bezmózgie osiłki bez karków i przystojniaki w świetnie skrojonych garniturach. Nie myślą o nich ci, którzy kupują narkotyki lub płacą prostytutce. Tym bardziej nie zaprzątają sobie głowy ich istnieniem ci, którym nadarzyła się okazja kupna kartonu papierosów po wyjątkowo okazyjnej cenie. Nawet ci, którzy byli świadkami zastrzelenia gangstera, traktują to jak emocjonującą przygodę, okupioną kilkoma chwilami grozy. Misha Glenny napisał o nich książkę. McMafia nie jest jednak paradokumentalną opowieścią o złych ludziach i dobrych policjantach z elementami thrillera. Jest do bólu prawdziwym obrazem gigantycznego, zglobalizowanego biznesu przestępczego na Bałkanach, Ukrainie, Bliskim Wschodzie, w Rosji, Indiach, a także w Afryce, Izraelu, Kanadzie i wielu innych krajach. Co łączy bandytów Wschodu i Zachodu? Przede wszystkim niepohamowana żądza pieniądza, połączona z przekonaniem, że tylko idiota wzdraga się przed zaspokajaniem potrzeb konsumentów jedynie dlatego, że jest to nielegalne lub giną przy tym ludzie. Ta wspólna cecha niweluje wszelkie różnice między nimi i niepokojąco zbliża ich do polityków. Misha Glenny spędził trzy lata, badając przestępczość zorganizowaną na całym świecie. Szukał zależności między polityką, gospodarką i historią danego kraju, a sposobem, w jaki funkcjonuje w nim mafia. Szkicował kanały przerzutowe nielegalnych towarów (od narkotyków po podróbki markowych ubrań) i przyglądał się wielu firmom o wątpliwej legalności. Przede wszystkim jednak śledził sieci osobistych kontaktów, zapewniających bossom przestępczego podziemia sukces i bezkarność. McMafia nie jest lekturą łatwą i przyjemną, choć czyta się ją z zapartym tchem. Pozwala nam jednak lejepi zdać sobie sprawę, w jakim świecie żyjemy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B, 2009

źródło okładki: Wydawnictwo W.A.B

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 747
PonuryDziadyga | 2012-09-02
Przeczytana: 02 września 2012

Sięgając po tą książkę sądziłem, że będzie to zlepek anegdot na temat światka przestępczego.
A już od pierwszych stron książka Glennego okazała się bardzo wnikliwą i precyzyjną analizą mechanizmów działania siatek przestępczych i ich nieuchronnej współpracy z władzą państwową, która przymyka oko np. na przemyt. A przemycać można wszystko- od kawioru, do kokainy.
Szokujące są opisy działań kryminalistów z Bałkanów i byłych państw ZSRR którzy ręka w rękę rozkręcają kolejne interesy z przywódcami poszczególnych krajów. Często jest to wręcz bezczelnie widoczne dla zwykłych zjadaczy chleba.
Trzeba zapomnieć o wyidealizowanym obrazie mafii, jaki serwował nam Mario Puzo. U Glennego nie ma miejsca na takie archaizmy jak honor czy szacunek- ci ludzie są ulepieni z zupełnie innej gliny niż szarzy ludkowie. Niby to takie oczywiste, ale w wydaniu tego autora, wykładane piekielnie bezpośrednio i poparte tytaniczną pracą reporterską, fakty te działają na wyobraźnię zdecydowanie mocniej niż fikcja literacka.
Po lekturze tej rewelacyjnej książki można dojść do niewesołej konkluzji, że bycie uczciwy, moralnie z pewnością chwalebne, jest najzwyczajniej w świecie nieopłacalne.

"Nikt jeszcze się nie wzbogacił, będąc w stu procentach uczciwym".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

Z wielką niecierpliwością czekałam na tą część i jeszcze większy zawód przeżyłam ją czytając. W każdej kolejnej części przemykałam oko na prawne błędy...

zgłoś błąd zgłoś błąd