Zapisane w kościach

Cykl: Dr David Hunter (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
7,77 (4916 ocen i 447 opinii) Zobacz oceny
10
594
9
868
8
1 322
7
1 400
6
492
5
194
4
20
3
17
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Written in Bone
data wydania
ISBN
978-83-241-3965-1
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski
dodała
Dorota_1988

„Kość opiera się wszystkiemu z wyjątkiem najgorętszego ognia. I nawet jeśli wypali się z niej cały węgiel, nawet jeśli jest już martwa i bez życia niczym pumeks, wciąż zachowuje swój pierwotny kształt. Ale jest wtedy jedynie wątłym duchem samej siebie sprzed spalenia, cieniem, który łatwo kruszy się i rozpada, ostatnim bastionem spopielałego życia.” Tym razem doktor David Hunter – jak zawsze...

„Kość opiera się wszystkiemu z wyjątkiem najgorętszego ognia. I nawet jeśli wypali się z niej cały węgiel, nawet jeśli jest już martwa i bez życia niczym pumeks, wciąż zachowuje swój pierwotny kształt. Ale jest wtedy jedynie wątłym duchem samej siebie sprzed spalenia, cieniem, który łatwo kruszy się i rozpada, ostatnim bastionem spopielałego życia.”
Tym razem doktor David Hunter – jak zawsze wyrwany z własnych bolesnych przeżyć – ma odczytać historię przerażającej zbrodni ze spopielałych kości.
Na targanej sztormem, odciętej od świata i sparaliżowanej śmiertelnym strachem wysepce, której mieszkańcy mają swoje straszne tajemnice, nic nie jest tym, czym się wydaje, i nic nie może być wyjaśnione do końca.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 582
Loncia | 2012-12-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2012

Po przeczytaniu odpowiedniej ilości kryminałów czasem ma się wrażenie, że już zupełnie nic nie może nas zaskoczyć; że wie się wszystko; że potrafi się bezbłędnie wskazać mordercę (najczęściej najbardziej zaufaną osobę - krystalicznie czystego przyjaciela głównego bohatera), albo chociaż kogoś zupełnie wykluczyć z zabójstwa (najczęściej tego, którego autor przez całą książkę najbardziej obciąża).
I wtedy nadchodzi pora na Simona Becetta, który nie tylko niejednokrotnie potrafi zaskoczyć (chociażby zakończeniem, kiedy myśli się, że już jest po wszystkim), a przy tym w prosty sposób odpowiedzieć na intrygujące pytania: co się dzieje z ciałem po śmieci (m.in. po spaleniu, czy uduszeniu, czy podczas "zwykłego" rozkładu) i w jaki sposób określa się przyczyny zgonu. Zawsze mnie to niesamowicie nurtowało. A do tego łamigłówki i nowe tropy w poszukiwaniu mordercy.
Poza tym lubię skomplikowaną fabułę. Nie, że A zabija B, bo mu czymś podpadł. Za to uwielbiam, gdy A zabija, B zabija, C myśli, że to D, boi się E, F się podkłada, bo myśli, że to G, H sobie ubzdurało, że I, więc zabija J... ;)

I tym samym Simon Beckett ląduje na liście moich ulubionych autorów.
"Zapisane w kościach" jest jeszcze lepsze niż "Chemia śmierci".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

To chyba moja ulubiona książka Colleen Hoover. Ciekawa, wciągająca, poruszająca powieść ze szczyptą dobrego humoru. Minęło parę miesięcy od kiedy ją p...

zgłoś błąd zgłoś błąd