Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dogmat Chrystusa

Tłumaczenie: zbiorowe
Wydawnictwo: Test
7,1 (20 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
8
6
1
5
1
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7038-104-9
liczba stron
123
język
polski

 

źródło okładki: Antykwariat "Królicza Jama"

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (99)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1377
Wojciech Gołębiewski | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2014

Arcyciekawa, zaledwie 100-stronicowa praca WIELKIEGO UCZONEGO ERICHA FROMMA ma na “lubimy czytać” 6 ocen i O opinii, natomiast stek głupot HOCHSZTAPLERA DAWKINSA, /który nazwał „naszego” Papieża JP II - hipokrytą/ pt „Bóg urojony” - 1712 ocen i 196 opinii. NO COMMENTS!!
Tylko, że w tej sytuacji boję się napisać, co myślę, a ograniczam się do zachęty cytatami z tego obiektywnego naukowego ARCYDZIEŁA napisanego przez autora - Żyda. O religii: /str.12-15/:
„Jej zadaniem jest zapewnienie psychicznej zależności po stronie mas, onieśmielenie ich i nakłonienie do społecznie niezbędnego infantylnego posłuszeństwa wobec rządzących... Reasumując, religia ma trojaką funkcję: DLA CAŁEJ LUDZKOŚCI jest pocieszeniem wobec niedostatków życia; DLA PRZEWAŻAJĄCEJ WIĘKSZOŚCI zachętą do emocjonalnej akceptacji swej sytuacji klasowej; DLA PANUJĄCYCH ulgą w poczuciu winy wywoływanym przez...

książek: 46
Grzegorz | 2015-02-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

I po co ja to czytałem? Ta "psychomarksistowska" próba spojrzenia na religię budzi dzisiaj zdumienie. Nie żeby autor wprost szydził z religii, ale już sam nie wiem, co jest lepsze.

Aż dziwne, jak bardzo zbiór tekstów Fromma trąci dzisiaj myszką, powierzchownością i ciągłym "zachłystywaniem się" psychoanalizą. Wielokrotnie wykorzystuje z góry przyjęte założenia, a potem gładko sunie, dostosowując rzeczywistość i mit, własne wyobrażenia i ideologiczne przesłanki. Czasem robi się aż mdło od tej psychoanalizy, tej własnej słodkości i dobroci humanizmu.

I te wszechobecne "piękne" słowa "lud", "masy", "klasa posiadająca", "bezrobotny i głodny plebs", nie zabrakło nawet uciskanego proletariatu. Jest nawet rewolucja, nienawiść klasowa (tak, tak, to określenie pierwotnej wspólnoty Kościoła). To niemal jakaś propagandówka z WUMLu. Czasem nie sposób się nie roześmiać, chociaż autorowi chodziło o coś innego.

Taka ciekawostka - Fromm pisze: "Najniższa warstwa miejskiego...

książek: 540
Sławomir | 2014-08-19
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Mimo, iż jestem niewierzący od urodzenia, antyklerykalny odkąd dowiedziałem się o istnieniu instytucji kościoła... Mimo to wszystko mierzi mnie prymitywny ateizm często tak zamykający się już w własnych dogmatach, że sam zaczyna być dla jego głosicieli religią. Ateizm ziejący nienawiścią nie gorzej jak święta inkwizycja. Prawdę mówiąc czasem mi się już rzygać chce od tych głosicieli pseudo-racjonalizmu.
Dlatego też bardzo przypadła mi do gustu ta pozycja. Rzeczowa, dająca do myślenie, bez jadu i epatowania absolutną racją. Pobudza do rozważań nie tylko o tematyce religijnej i społecznej. Zdecydowanie polecam. Świetnie się czytało.

książek: 167
Aququ | 2016-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2016

Wczesny Fromm (1930)
Analiza rozwoju i zmian dogmatu chrystologicznego w oparciu o teorię psychoanalityczną odniesioną do mas społecznych. Stosowanie metody psychoanalitycznej w odniesieniu do grup społecznych budzi pewne wątpliwości, ale przypomnijmy, że ta metoda przyniosła autorowi olbrzymi sukces w wyjaśnieniu fenomenu faszyzmu w pracy "Ucieczka od wolności".

Fromm dokonuje analizy przekształceń dogmatu chrystologicznego, który w swej pierwotnej wersji poprzez bunt wobec autorytarnego Boga Ojca symbolizującego władzę, odpowiadał radykalnym postawom i potrzebom psychologicznym biednych i odrzuconych warstw społeczeństwa. Warstw które odrzucały państwo i rzeczywistość społeczną i oczekiwały rychłego eschatologicznego końca. W miarę przystępowania do chrześcijaństwa osób z klas średnich i wyższych oraz słabnięcia eschatologicznych nadziei, dogmat ewoluuje w kierunku akceptacji istniejącego porządku społecznego wyrażając się w sformułowaniu dogmatu św. Trójcy i pełnej jedności...

książek: 189
Nomad | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 144
yeay | 2015-09-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 1215
Inka | 2015-07-09
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2016
książek: 32
Sara | 2015-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok
książek: 302
Yossarian | 2015-05-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 351
Michał | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 89 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd