Dziennik Nimfomanki

Tłumaczenie: Katarzyna Adamska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,76 (546 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
17
8
37
7
103
6
160
5
127
4
39
3
28
2
15
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diario de una ninfómana
data wydania
ISBN
978-83-247-1525-1
liczba stron
272
słowa kluczowe
dziennik
język
polski
dodał
Adrian

Dziennik nimfomanki to poruszająca autobiografia Francuzki z dobrego domu, dla której seks jest sensem życia. Jej przypadkowi partnerzy pochodzą z różnych środowisk, spotyka ich w niezwykłych okolicznościach, nawiązuje niecodzienne relacje, które opisuje z pełną szczerością. Wiąże się z psychopatą, przeżywa załamanie nerwowe, zostaje luksusową prostytutką. W agencji poznaje słabości mężczyzn,...

Dziennik nimfomanki to poruszająca autobiografia Francuzki z dobrego domu, dla której seks jest sensem życia. Jej przypadkowi partnerzy pochodzą z różnych środowisk, spotyka ich w niezwykłych okolicznościach, nawiązuje niecodzienne relacje, które opisuje z pełną szczerością. Wiąże się z psychopatą, przeżywa załamanie nerwowe, zostaje luksusową prostytutką. W agencji poznaje słabości mężczyzn, a w końcu znajduje miłość.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://empikmedia.pl/c/dziennik-nimfomanki-bprod7670034.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 233
hasiek | 2012-01-26
Przeczytana: 25 stycznia 2012

Seks, seks, seks – tak najkrócej można podsumować tę książkę. Mimo że tytuł sugerował, że dużą część treści będą zajmować opisy uciech cielesnych, i w tym momencie zaskoczenia nie było, zdziwił mnie trochę sposób, w jaki były one opisywane.

Po pierwsze, przez całe 270 stron trudno uwierzyć, że faktycznie czyta się zwierzenia nimfomanki. Owszem, Val miała bujne życie seksualne, a gdy wpadła w długi i odeszła z pracy, nie wahała się długo przed podjęciem pracy w agencji towarzyskiej, ale seks zdaje się być ważną i pożądaną, ale nie konieczną częścią jej życia. I tu byłam trochę zawiedziona, bo liczyłam, że będę mogła przeczytać trochę o mechanizmach rządzących seksoholikami, a jako że to mimo wszystko powieść, że będzie to podane w przystępnej formie. Przystępną forma była, i owszem, ale o mechanizmach nie dowiedziałam się nic.

Jeśli nie oczekuje się powieści psychologicznej, tylko dobrego kawałka czytadła, „Dziennik nimfomanki” ma szansę wciągnąć. Nie jest to lektura bezrefleksyjna, sposób pisania jest na tyle osobisty, że łatwo się wczuć w sytuację bohaterki. I choć trudno uwierzyć, by jakakolwiek kobieta dała się w taki sposób traktować przez mężczyzn, rozsądek podpowiada, że nie jest to znowu takie rzadkie.

Mimo mieszanych uczuć, trzeba przyznać, że książka jest dobrze napisana i jest godna polecenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, czego pragnęliśmy

Emily Giffin jak zwykle w formie! Początek powieści wydaje się mało atrakcyjny, aczkolwiek „Wszystko, czego pragnęliśmy” zyskuje przy bliższym poznani...

zgłoś błąd zgłoś błąd