Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pułapce nocy

Tłumaczenie: Anna Gralak
Cykl: Jutro (tom 2)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,55 (3227 ocen i 270 opinii) Zobacz oceny
10
418
9
440
8
764
7
880
6
473
5
155
4
57
3
23
2
10
1
7
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dead of the Night
data wydania
ISBN
9788324016389
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Mam na imię Ellie. Coś wam opowiem. To były nasze najlepsze wakacje. Ale po powrocie zastaliśmy coś, co na zawsze zmieniło nasze życie. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich kłopotów. Na początku było nas ośmioro, teraz została szóstka. Nie wiemy, co się dzieje z dwójką naszych najlepszych przyjaciół. Umieramy ze strachu i bardzo za nimi tęsknimy. I dlatego, chociaż to niebezpieczne, a nasz plan...

Mam na imię Ellie. Coś wam opowiem.
To były nasze najlepsze wakacje. Ale po powrocie zastaliśmy coś, co na zawsze zmieniło nasze życie. Jeszcze nigdy nie mieliśmy takich kłopotów.

Na początku było nas ośmioro, teraz została szóstka. Nie wiemy, co się dzieje z dwójką naszych najlepszych przyjaciół. Umieramy ze strachu i bardzo za nimi tęsknimy. I dlatego, chociaż to niebezpieczne, a nasz plan nie jest idealny, spróbujemy ich odbić, nawet jeśli nie mamy pojęcia, co przyniesie jutro.

A ja? Chyba się zakochałam. Nie wiem, czy to najlepszy czas na takie rzeczy.


Jutro to fenomen. Seria otrzymała kilkadziesiąt nagród w Australii, Stanach Zjednoczonych, Szwecji i Niemczech. W USA znalazła się na liście najlepszych książek dla młodzieży, a w Szwecji na pierwszym miejscu na liście książek polecanych przez nastolatków. Jutro. W Pułapce nocy to druga z siedmiu części bestsellerowego cyklu.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 0
| 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane

O tym, jak się książką zainteresowałam opowiadać drugi raz nie będę, gdyż była o tym mowa w recenzji pierwszej części (klik) Jednak tak samo, jak jej poprzedniczkę, tą pożyczyłam z biblioteki niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Dziwił mnie jednak fakt, iż stała ona ciągle na półce. Nikt jej nie chciał pożyczyć. Dlaczego? Nie mam pojęcia! Ale to grzech! Taka książka powinna mieć przynajmniej stu czytelników oczekujących w kolejce na jej pożyczenie. No, jednak nie ja ustalam reguły, co dzieciaki chodzący do bibliotek chcą czytać. A szkoda.



W drugiej części jest coraz bardziej niebezpiecznie. Kevin i Corrie nie wracają, jednak od ludzi, którzy sprzątają w domach i przygotowują je do zamieszkania, Ellie wraz z przyjaciółmi dowiaduje się iż żyją. Ta książka nie jest jednak przepełniona akcją, owszem, jest wiele sytuacji, gdzie nasi bohaterowie muszą wykazać się pomysłowością i inteligencją oraz pracą w grupie, ale całość jest znacznie gorsza od pierwszej części. Przede wszystkim niektóre wydarzenia wydają mi się całkowicie nieprawdopodobne. Między całą paczką jest dziwne napięcie prawie przez cały czas trwania książki. Spowodowane jest ono tym, iż niektórzy z nich zrobili rzeczy, które były zupełnie niezgodne z planem [SPOILER] zabijali i narażali swoje życie oraz życie swoich przyjaciół. Jest jednak znacznie więcej wątków miłosnych, romantycznych. Do Ellie wreszcie dociera to co czuje, jednak sytuacja między Homerem a Fi, niestety, się psuje. [SPOILER] Najbardziej emocjonującym wydarzeniem w całej tej drugiej części jest śmierć Chrisa. Niestety sama o niej dowiedziała m się niechcący, gdy przeglądałam książkę, a mam to w zwyczaju robić dość często podczas czytania, natknęłam się na fragment, gdzie jest o tym mowa. Nie chciałam tego czytać, ale tak wyszło. Nie mogłam się oderwać. Cała niespodzianka zniknęła.

Tytuł „W pułapce nocy” pasuje idealnie do tej części. Nasi bohaterowie utknęli w Piekle, jednak wyruszają na poszukiwanie innych ludzi, podobnych do nich: partyzantów, chowających się w lesie. Natknęli się na nieprzyjemną grupę „Bohaterów Harveya”. Na dalszych stronicach dzieje się wiele niespodziewanych (oj czy ja wiem?) biegów wydarzeń, które zapierają dech w piersi. Niestety mnie to nie zachwyciło. Gdybym miała być szczera wydaje mi się nudne i niepotrzebne. Zupełnie jakby autor stracił wątek i starał się wpleść coś, co nie do końca jest dobrze (i on o tym wie).

Bohaterowie się zmienili od pierwszej części i to bardzo. Homer przestał być osobą, której zawsze wszyscy podlegają, wie, że nie zawsze wszystko ma iść po jego myśli. Robyn zawsze potrafiła zachować zimną krew, jednak w tej części jest to bardziej wyszczególnione niż w poprzedniej. Ellie stała się znacznie bardziej odważną dziewczyną, która dojrzała do swoich uczuć i wie czego chce (choć nie zawsze). Fi również nabyła nieco pewności siebie i odwagi, wyzbyła się miłości do komfortu i choć nie zawsze jest zadowolona z warunków, w jakich żyje, jest w stanie poświęcić bardzo wiele. No i Lee, chyba to jego od drugiej części najbardziej lubię. Zmienił się w romantycznego chłopaka (choć w sumie zawsze taki był, a dopiero teraz zostało to ukazane), który potrafi przyznać się do niewiedzy. W okropnych chwilach odcina się od świata, jednak wraca, zawsze wraca, bo chyba kocha Ellie. A ona kocha jego. A. Zapomniałabym o Chrisie. Nie lubiłam go od samego początku. Do tego zniechęcił mnie również jego obraz w filmie, który widziałam zaraz po przeczytaniu pierwszej części. Jest taki… dziecinny, myśli, że zawsze wszystko musi być dobrze. No i alkohol. Kiedy trzeba zachować trzeźwy umysł on w najlepsze żłopie sobie alkohol, jakby nigdy nic. No i dodatkowo udaje, że ogląda telewizję. I tacy bohaterowie są potrzebni, owszem, ale nie wszystko naraz, no ludzie! Chris jest osobą zamkniętą w sobie i zagubioną, oczywiście, ale to nie usprawiedliwia jego zachowania. Nigdy.

Podsumowując: książka podobała mi się znacznie mniej od pierwszej części. Ma swoje dobre i złe strony. Jednak oceniając czy jest bardziej lepsza czy gorsza… Niestety: gorsza. Przykro mi to mówić, bo seria naprawdę podbiła moje serce. Niestety nie jestem w stanie dać tej pozycji trójki z niewielkim plusem. Sama trójka to chyba też za dużo. Ale nie będę już pogrążała tej książki. Trzy to raczej okej ocena. I mimo wszystko sięgnę po kolejne tomy, mając nadzieję, że będą o wiele ciekawsze i bardziej pouczające. Mające przekaz, o. Bo to… No jakiś tam motyw jest, nie zawsze musi przecież, ja to wiem. No, zamotałam się. Nieważne. Trójka to trójka (3/6). Więcej nie dam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lab Girl

Ależ książka! Wspaniała autobiografa kobiety w świecie nauki i przyrody. Jeśli miłość do przyrody była odwzajemniona, to miłość środowiska naukowego -...

zgłoś błąd zgłoś błąd