Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebezpieczeństwa onanizmu

Tłumaczenie: Krzysztof Rutkowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "10/17". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
5,87 (55 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
6
7
11
6
19
5
11
4
7
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nouveau manuel sur les dangers de l’onanisme et conseils relatifs au traitement des maladies qui en résultent
data wydania
ISBN
9788374530293
liczba stron
176
kategoria
zdrowie, medycyna
język
polski
dodał
A--

"Niebezpieczeństwa onanizmu" Jacques'a-Louisa Doussina-Dubreuila to - jak sam tytuł wskazuje - zatrważająca opowieść o zgubnych skutkach nałogu, który od niepamiętnych czasów wyniszcza nasze społeczeństwa. Praca wydana po raz pierwszy w 1825 roku przytacza liczne świadectwa spisane przez nadobnych młodzieńców, którzy powierzają uczonemu doktorowi sekretne szczegóły swoich niecnych praktyk oraz...

"Niebezpieczeństwa onanizmu" Jacques'a-Louisa Doussina-Dubreuila to - jak sam tytuł wskazuje - zatrważająca opowieść o zgubnych skutkach nałogu, który od niepamiętnych czasów wyniszcza nasze społeczeństwa. Praca wydana po raz pierwszy w 1825 roku przytacza liczne świadectwa spisane przez nadobnych młodzieńców, którzy powierzają uczonemu doktorowi sekretne szczegóły swoich niecnych praktyk oraz przerażające spustoszenia, jakie zwyczaj ten poczynił w ich życiu psychicznym i fizycznym. Powołując się na najuczeńszych mężów, od starożytnych po współczesnych, autor wyjaśnia, jak wykrywać onanistów, jak czuwać nad ich cnotą i jakie kuracje im aplikować. Opowiada też, jak wielką pomocą służy w tych zabiegach religia. Nade wszystko zaś przytacza niezliczone przykłady straszliwych dolegliwości, jakie wynikają z nałogu masturbacji - nałogu wiodącego wprost ku śmierci.

 

źródło opisu: merlin.pl

źródło okładki: merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (163)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4103
Kaliber48 | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przerażający i zatrważający przewodnik niejakiego J.-L. DOUSSIN-DUBREUILA "DOTYCZĄCY LECZENIA CHORÓB NIM (ONANIZMEM) WYWOŁANYCH. DZIEŁO PRZYDATNE OJCOM RODZIN ORAZ WYCHOWAWCOM." Horror! Biedni chłopcy! Nawet nie próbuję wyobrazić siebie żyjącego w czasach autora książki "doktora dawnego Wydziału MEDYCZNEGO, CZŁONKA DAWNEGO KOMITETU CENTRALNEGO (używali tej nazwy już wtedy? - moje) oraz Komitetu do spraw Ospy Krowianki etc., etc... (rok wydania "dzieła" - 1825) I nie mam pewności ani takiej nadziei, jak Aleksandra z LC, "że listy i opowieści z książeczki są owocami dydaktycznych zapędów doktora Doussina-Dubreuila i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością..." Książkę koniecznie trzeba przeczytać, choć dużo w niej makabresek i w trakcie lektury ma się dużo zwyczajnego współczucia dla "chłopaków z tamtych lat".

A dla tych, którym w głowie "te rzeczy" jedna z rad - chyba najmniej kretyńska: "każdego wieczora przed zaśnięciem smarować sobie narządy glinką kaolinową i podwijać...

książek: 1085
almos | 2014-11-03
Przeczytana: 29 października 2014

Osiemnastowieczne to dziełko, w swoim czasie mocno popularne, można teraz traktować jedynie jako kuriozum pokazujące jakie postępy poczyniła medycyna w ostatnich 200 latach.

Książeczka ta aspirująca do miana rozprawy naukowej ma jeden cel: pokazać że masturbacja mężczyzn (o kobietach nie ma w tu ani słowa) jest potworną rzeczą która szybko prowadzi do ciężkich chorób: epilepsji, gruźlicy i innych i rychłego zejścia śmiertelnego. Pełna jest przykładów młodych mężczyzn których onanizm doprowadził do najokropniejszych chorób. Typowy cytat pokazujący przypadłości oddającego się temu zgubnemu procederowi: „Oko błędne, przyćmione, słabe i często zaczerwienione, obolałe, kaprawe, zawsze zwilgotniałe, powieki spuchnięte, twarz zgrzybiała, pożółkła i wychudzona, zmęczenie, któremu żaden wypoczynek zadośćuczynić nie zdoła, trawienie trudne, kał nieczęsty, uryna zgęstniała, zbielała, najczęściej smrodliwa, skłonność do rzygania częsta, a rzygi tłuste, wielka słabość nerek oraz nóg” i tak...

książek: 749
loobeensky | 2012-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W przeciwieństwie do "Afrodyzjaku zewnętrznego", "Niebezpieczeństwa onanizmu" nie wydały mi się aż tak zabawne; są za to dość przerażające. Biedni chłopcy! Wychudzeni, obolali, zwykle w stanie przedagonalnym, wypytywani przez pochylonego nad nimi konowała, czy aby na pewno przez całe swoje krótkie życie grzecznie trzymali ręce na kołdrze. Pozostaje mieć nadzieję, że listy i opowieści z książeczki są owocami dydaktycznych zapędów doktora Doussina-Dubreuila i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Tym razem obyło się bez puszczania oka zza wdzięcznego traktaciku naukowego, wszystko jest na serio. Onanizm kończy się wyciekami ze wszelkich istniejących otworów ciała, tłustymi wymiotami, wypadaniem zębów, a chory z wolna zaczyna przypominać zasuszone natronem zwłoki. Na finiszu zwykle oczekuje go śmierć w mękach, chyba że w porę opamięta się i zacznie używać swoich palców do bardziej godnych celów - monsieur Jacques zwykle wymienia w tym miejscu modlitwę. Niekiedy jednak i to nie...

książek: 7046
Antoni Leśniak | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2014

Wiem, nie można tej lektury czytać dzisiaj nie biorąc kontekstu historycznego, w którym powstała. Wiem również, że postęp i rozwój nauki poszedł tak daleko, że wszystkie zawarte tam quasi naukowe „prawdy” zostały definitywnie obalone, ale również i wyśmiane. Nie można jednak całkowicie odciąć się od destrukcyjnego przesłania jakie zostało tam zawarte, gdyż o ile można usprawiedliwić poglądy medyczne, które zmieniają się wraz z człowiekiem i nabywanym przez niego doświadczeniem i wiedzą, o tyle moralne skutki w sposób trwały wyciskają do dnia dzisiejszego piętno powodując, że czytamy tę lekturę z lękiem i trwogą. Średniowieczni teologowie zaliczyli masturbację do jednego z najgorszych grzechów, by później utrwalić ten osąd wpisując ją do kategorii najgorszych przestępstw seksualnych. Istotnym argumentem było stwierdzenie, że jest wyrazem demoniczno-egoistycznej natury która walcząc w człowieku z jego dobrymi skłonnościami pcha go ku tej nieczystości, a jej skutkiem jest porzucenie...

książek: 42
Ina | 2012-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Przeczytałam z zainteresowaniem, choć zainteresowanie dotyczyła raczej historii kultury niż faktycznych niebezpieczeństw onanizmu. Przyznać trzeba, że tekst jest trochę rozwlekły i wiele kwestii się powtarza, co zrzucić należy na karb stylu epoki.

Brakowało mi nieco szerszego komentarza historycznego i medycznego. Załączona nota to raczej przebieżka przez historię tego, jak postrzegano onanizm, podczas gdy ja chciałabym się dowiedzieć więcej o diagnozach, które postawiono w samej książce.

książek: 269
Bookeriada | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2011

Dzisiejsza młodzież nie zdaje sobie sprawy z ważkości sprawy, o jakiej będzie mowa. W dzisiejszych czasach grzech lubieżny, występek samotniczy, onanizm – tak zwana masturbacja została zepchnięta za granicę milczenia. Nie mówi się o niej, nie pisze, pozostała domeną wstydliwych zachowań uprawianych po ciemku przez młodzian oraz cichych napomknień księży w konfesjonałach. Jednak jeszcze w XIX wieku stanowiła ona jeden z istotniejszych problemów, z jakimi zmagali się młodzieńcy oraz jakie zaprzątały umysły propagatorów higienicznego życia w Europie.

Takie w każdym razie wnioski można wynieść z lektury wspaniałej książeczki Niebezpieczeństwa onanizmu Jakuba Ludwika Doussin-Dubreuila, odkurzonej niedawno przez wydawnictwo słowo/obraz terytoria. Wydana wpierw po francusku w 1825 roku, okazała się bestsellerem ówczesnej Francji. Był to praktyczny poradnik omawiający przyczyny, skutki i sposoby zapobiegania masturbacji wśród młodzieży z mnóstwem rzekomo autentycznych świadectw oraz...

książek: 2923
Calamitas | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane, Non fiction

Trudno nie popaść po lekturze w dziki szał diagnozowania... Oczywiście po objawach zewnętrznych, powierzchownych, nie dotyczących wszelkiej maści wyciekania, sączenia, obrzmienia, kurczenia... Jak się tak człowiek naczyta, to się cieszy że jest kobietą i organu, którego dotyczy rozprawa, nie posiada. Bo przecież ta pokusa prowadzi to upadku moralnego, ale co gorsza można się nabawić ciężkiej choroby, ba, nawet pożegnać się z tym światem i to w atmosferze hańby i wstydu. Aż dziw bierze, jak to przez stulecia organizm ludzki uodpornił się na te zagrożenia, no chyba że po prostu zjawisko onanizmu nie dotyczy współczesnego homo sapiens :)

książek: 455
ag268 | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

przeurocze wydanie

książek: 62
Goniec_Literacki | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zabawne i pouczające...

książek: 177
Ewelina | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

:)smieszna

zobacz kolejne z 153 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd