Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani Shaladoru

Cykl: Czarne Kamienie (tom 8)
Wydawnictwo: Initium
8,18 (669 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
132
8
165
7
135
6
53
5
19
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shalador's Lady
data wydania
ISBN
9788362577095
liczba stron
464
słowa kluczowe
Anne Bishop, Czarne Kamienie
język
polski
dodała
Dice

Przed wiekami Shaladorczycy, uchodźcy ze zniszczonego terytorium, znaleźli schronienie w Dena Nahele. Nim jednak zdążyli zadomowić się w nowym miejscu, władzę przejęły tam okrutne królowe. Zabraniały uchodźcom kultywowania rodzimych tradycji, a tych, którzy ośmielili się stawiać opór, bezwzględnie karały. Shaladorczycy – skazani na życie w rezerwatach –nigdy nie nazywali tej krainy domem....

Przed wiekami Shaladorczycy, uchodźcy ze zniszczonego terytorium, znaleźli schronienie w Dena Nahele. Nim jednak zdążyli zadomowić się w nowym miejscu, władzę przejęły tam okrutne królowe. Zabraniały uchodźcom kultywowania rodzimych tradycji, a tych, którzy ośmielili się stawiać opór, bezwzględnie karały. Shaladorczycy – skazani na życie w rezerwatach –nigdy nie nazywali tej krainy domem. Cassidy – Królowa nosząca Różowy Kamień. Stawiająca czoła wielu przeciwnościom, stara się odbudować terytorium i udowodnić, że potrafi godnie władać zarówno nim, jak i jego ludem. Choć wie, jak trudne to wyzwanie, nie zdaje sobie sprawy, że będzie zmuszona wezwać moce, które omal nie pozbawią jej życia. Oddany Cassidy Gray pomoże jej wyjść z tej próby obronną ręką, jednak już niebawem będą na nią czyhać kolejne niebezpieczeństwa. Czarne Wdowy dostrzegają w splątanych sieciach niepokojącą wizję – nadchodzi coś, co na zawsze zmieni i Dena Nahele, i jego Królową.

 

źródło opisu: Wydawnictwo INITIUM, 2011.

źródło okładki: http://initium.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 280
Agata | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2016

Kolejny tom z serii Czarne Kamienie. Kolejna dyszka. Kolejny raz brak zawodu. Czy to nie nudne?


Okładka książki ma w sobie magię świata przedstawionego. Podejrzewam, że kobieta, którą widzimy to główna bohaterka- Cassie. Dziwi mnie, bo w książce jest opisana jako bardzo nieatrakcyjna kobieta. Dla mnie jest piękna.

Dena Nehele zaczyna żyć. Odkąd rządy objęła prawdziwa Królowa, widać zaczną poprawę. Gospodarka rozwija się, ludzie obcują ze sobą swobodnie, w nikim nie ma strachu. Jednak nie dla każdego Cassidy jest idealną władczynią. Theran - ostatni potomek z rodu Szarych nie widzi w niej niczego, co powinna mieć Królowa. Wtedy na dwór przyjeżdża Kermilla, a Książę Wojowników oddaje jej serce. Kermilla to młoda, rozrzutna i przebiegła dziewczyna. Jednak połączyła ją z Theranem więź i mężczyzna chce ją usadzić na tronie. Czy to zwiastuje upadek Dena Nehele? Czarne Wdowy dostrzegają w splątanych sieciach niepokojącą wizję - nadchodzi coś, co wszystko zmieni.

Świat przedstawiony jest świetny. Pomysł jaki miała Anne Bishop uważam za genialny. Czasy przypominają trochę Średniowiecze. Ludność jest podzielona na Królowe, Czarne Wody, Uzdrowicielki, Wojowników. Ich moce są zależne od Kamieni jakie noszą. Ziemie również można podzielić na prowincje, okręgi, terytoria. Wszystko to łączy się ze sobą tworząc spójną całość.

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Anne Bishop trzyma się swoich założeń już od pierwszego tomu. Każda z postaci jest charakterystyczna, ale jednocześnie niezmienna. Od razu można kogoś polubić lub znienawidzić. Osobiście przywiązałam się do wielu z bohaterów, więc jak działa się im jakaś krzywda to zapomniałam o oddychaniu.

Fabuła jest oryginalna. Nie można temu zaprzeczyć. Nie spotkałam się nigdy z książkami, które byłyby choćby w jednej dziesiątej podobne. Autorka miała świetny pomysł i tak samo go zrealizowała. Ważne jest, że książka nie jest przewidywalna. Dodatkowo wykracza ponad wszelkie schematy.

Styl pisania autorki jest dosyć specyficzny. Jednak idealnie pasuje do tematyki i wydarzeń. Znajdziemy tu nieco wyszukane, a czasami bardzo potoczne słownictwo. Wszystko zależy od tako wokół, którego bohatera akurat toczy się akcja. Moje ulubione stwierdzenie to oczywiście: "Na ognie piekielne, Matko Noc i niech Ciemność będzie łaskawa".

Podsumowując, uważam, że "Pani Shaladoru" to książka warta uwagi. Jest niezwykle oryginalna, ciekawa i zapierająca dech w piersiach. Pani Anne Bishop po raz kolejny dała popis swoich umiejętności i wyobraźni. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A życie się toczy

Książka Pani Wiesławy wciągnęła mnie bez reszty. Wprost nie mogłam się od niej oderwać, pomimo tego, że jest dość grubą powieścią, przeczytałam ją bar...

zgłoś błąd zgłoś błąd