Wydania sprzed 1989 roku. Miłośnicy/kolekcjonerzy
Miejsce spotkań czytelników i kolekcjonerów książek wydanych przed 1989 rokiem w Polsce. Czytamy literaturę z różnych dziedzin - polską i obcą w przekładach. Dość nowoczesnej tandety w pięknej okładce!
94 czytelników
18 dyskusji
247 wypowiedziPokaż ostatnią
Plebiscyt! Najlepszy autor/ka PRL-u
liczba postów na stronie: 
książek: 568
tomsn
01-10-2013 19:24
W Polsce Ludowej istniał spory rynek wydawniczy, książki "szły" w wysokich nakładach, często zapisywało się na nie (nieoficjalnie) w księgarniach, były stosunkowo tanie, bywali kultowi i cenieni autorzy. Chciałbym zachęcić Was do zabawy w wybór "autora" PRL-u. Którzy autorzy z różnych dziedzin byli według Was najcenniejsi w okresie powojennym?

Uważam, że na pewno do tego grona wypada zaliczyć reportera, pisarza-instytucję Melchior Wańkowicz Nie da się ukryć, że jego barwne i ciekawe reportaże z podróży były niezwykle poczytne i dla wielu inspirujące. Szczególnie należy cenić Jego Bitwa o Monte Cassino ale także reportarze wydawane chociażby w cyklu "Naokoło Świata" są przepiękne. Cenić Wańkowicza należy także za mądry, zakorzeniony patriotyzm - realistyczny, zapewne także socjalistyczny.

Kolejnym cennym autorem jest Edmund J. Osmańczyk W szczególności monumentalne dzieło Encyklopedia Spraw Mędzynarodowych i ONZ oraz rozliczeniowe Rzeczpospolita Polaków czy Sprawy Polaków

Jestem bardzo ciekaw Waszego zdania na ten temat - czy w czasach cenzury mogli tworzyć nieprzeciętni Autorzy? Zapraszam do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 359
Aesir
02-10-2013 16:02
Popieram kandydaturę Wańkowicza. Praca "Szkice o Monte Cassino" jest jedną z najpiękniejszych, choć dramatycznych i smutnych, to także tyrtejskich i krzepiących książek, z którymi miałem styczność.
Niestety w PRL niewiele prac dobrych autorów przenikało do powszechnego obiegu, nie mniej na uwagę zasługuje również Olgierd Budrewicz, autor licznych i poczytnych książek o tematyce podróżniczej, patriota, żołnierz Armii Krajowej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2123
Renax
04-11-2013 17:09
W dziedzinie historia: Paweł Jasienica
W dziedzinie reportaż: Olgierd Budrewicz (do którego trzeba przywyknąć, ale ma swój unikalny styl, którego urok tkwi w prostocie)
W dziedzinie beletrystyka: Joanna Chmielewska
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6669
allison
15-11-2013 20:03
Dodam jeszcze do tej listy Tadeusza Konwickiego i jego powieści, np. "Rojsty", które powstały krótko po wojnie, a wydane zostały pierwszy raz w przełomowym 1956 r.
To jedna z nielicznych takich powieści w PRL-u, które łączyły kult dla podziemia z krytycznym stanowiskiem wobec partyzantki nadużywającej władzy i ulegającej deprawacji.
Całość została, oczywiście, i tak okrojona przez cenzurę, ale autorowi udało się przemycić sporo ciekawych i ważnych treści.
Chociaż daleko tej książce do "Legionu" Cherezińskiej i opisuje innych bohaterów, jakoś nie mogę się oprzeć pewnym podobieństwom.
"Kronika wypadków miłosnych" to też jedna z najlepszych powieści Konwickiego, które powstały w czasach PRL-u.

Z poetów wymienię Zbigniewa Herberta - bezkompromisowego, niepokornego, zawsze wiernego wyznawanym ideałom. To jeden z nielicznych twórców, który nie uległ "czarowi" komuny. Dla mnie - wielki poeta, wielki człowiek, wielki autorytet.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 366
Sikandar
16-11-2013 21:02
.. and the Oscar goes to Aleksander Krawczuk.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 568
tomsn
18-11-2013 23:20
A więc na chwilę obecną mamy:

reportaż: Melchior Wańkowicz 2 głosy
Edmund J. Osmańczyk 1 głos i
Olgierd Budrewicz 2 głosy

beletrystyka: Joanna Chmielewska 1 głos
Tadeusz Konwicki 1 głos

historia:
Paweł Jasienica 1 głos
Aleksander Krawczuk 1 głos

oraz
poezja:

Zbigniew Herbert 1 głos

Serdecznie zachęcam Uczestników naszej grupy do typowania swoich faworytów!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1232
K_Schmidt
22-11-2013 00:03
Zdecydowanie za mało jeszcze przeczytałam, toteż i nazwisk dużo mi do głowy nie przychodzi, ale bardzo subiektywnie od siebie dodam: Andrzej Kuśniewicz
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6669
allison
22-11-2013 09:56
Dorzucę jeszcze Józefa Hena i jego powieści historyczne - dla mnie to taki "Sienkiewicz PRL-u".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
konto_usuniete
22-11-2013 12:54
Witam szanowną grupę i z przyjemnością dodam kilka swoich typów, autorów czytanych po wielokroć.
W dziale reportażu głos oddaję na Wańkowicza. W naszym domu traktowany byl z nabożną czcią, a "Bitwę o Monte Cassino" czytaliśmy z maszynopisu, jako wersji nieocenzurowanej z drugiego obiegu.
Od siebie dorzucam - Arkadego Fiedlera i jego niezapomniane książki podróżnicze.
W dziale historia - Jerzy Łojek, Karol Bunsch, Władysław Jan Grabski, Antoni Gołubiew. Myślę, że pod kategorię "pisarz polski" można także podciągnąć George Bidwell'a, wszak gdzieś w latach 50-tych przyjął polskie obywatelstwo.
Pisarzy historycznych jest co niemiara. Być może właśnie w tej dziedzinie dawali upust swej pisarskiej ambicji, tak by nie zostać zmuszonym do pisania beletrystyki w zgodzie z partyjną linią.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 94
Horatio
22-11-2013 15:02
Janusz Zajdel
Wychowałem się na jego utworach
Jak nastoletni chłopak nie byłem w stanie zrozumieć przekazu takich pozycji jak
Paradyzja, Wyjście z cienia czy Limes Inferior
Gdy miałem 14 czy 15 lat koniec stanu wojennego dyskusje w bydgoskim klubie miłośników fantastyki Maskon. Otworzył się całkiem inny świat.
Taki nasz polski George Orwell,
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd