Świat książek
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Ogólne dyskusje o książce: nowości wydawnicze, książki wartościowe i godne polecenia, nagrody literackie, spotkania z autorami oraz różnego rodzaju informacje ze świata książki.
851741 czytelników
3302 dyskusji
81674 wypowiedziPokaż ostatnią
Refleksje na temat kupowania książek...
liczba postów na stronie: 
książek: 3035
wiejskifilozof
13-06-2018 18:24
Lubię kupić,ale i z biblioteki korzystam.
W małych miasteczkach,mało kogo obchodzi czy są książki w bibliotece i ile.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2402
jatymyoni
13-06-2018 21:35
Kiedyś kupowałam książki pod hasłem "przeczytam na emeryturze". Teraz mam dość solidny zapas. Moja córka mówi: "zrób coś z tym", bo ona ma już własną bibliotekę. Staram się nie kupować książek, ale ostatnio z Krakowa przywiozłam 3. Nie kupuję beletrystyki, tą czytam z biblioteki. Kocham buszować po księgarniach, ale jeżeli kupuję to raczej popularnonaukowe. To czego nie znajdę w bibliotece.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3035
wiejskifilozof
15-06-2018 15:32
Ja zamawiam,książki przez księgarnię.Podaję co mi trzeba.Czekam,góra 3 dni.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1320
Rudzielec
15-06-2018 15:55
U mnie od kilku lat tylko e-booki. Czytnik jest wygodniejszy w użytkowaniu, niż książka papierowa i biblioteczka kilkuset pozycji zajmuje tyle miejsca co jeden cienki notes.

Kupuję kilka- kilkanaście książek w miesiącu, głównie w promocjach, często poniżej 10 zł. Jestem od tego uzależniona :) Mam już zapas na jakieś 2 lata czytania, a wciąż dokładam coś nowego do kolekcji. To jest silniejsze ode mnie! No ale cóż, każdy musi mieć jakiś nałóg, a ten ma taką przewagę nad innymi, że szkodzi tylko na portfel ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3035
wiejskifilozof
16-06-2018 08:43
A co robicie,gdy macie książek za dużo.Ja oddaję do biblioteki.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 940
Mollinka_90
16-06-2018 10:34
Książek nigdy nie za dużo ;)
A tak na serio, nigdy nie wyrzucam książek. Staram się kupować te, które naprawdę mnie interesują, więc później nie muszę robić "remanentów" w zbiorach. A jak usłyszę, że ktoś ma w planie pozbyć się jakichś książek z domu, to proszę, żeby mi je oddał i jeśli okazują się nie w moim guście (często są to też podręczniki), zanoszę je do biblioteki na półkę z wymianą. Ale wyrzucić albo spalić książkę? Nie wyobrażam sobie tego...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 44
kaki15
17-06-2018 01:43
tak się zastanawiam - nie jest to złośliwość- gdzie Wy te 100,200,400 książek w domu trzymacie? ja mam niezbyt dużą w porównaniu do Was kolekcje, i ostatnio jak po kilku latach wróciły do mnie pożyczone książki to z braku miejsca wylądowały pod łóżkiem (czasowo of course) ale serio - jakie Wy musicie mieć piękne regały z książkami :)
Inna kwestia, jak czytam, że ktoś ma 50 kupionych książek do przeczytania to mnie nachodzi coś w stylu "żeby to nadrobić to ja bym potrzebowała z 5lat" no ale ja tez nie czytam tak wiele jak Wy :)
A w temacie (wybaczcie uwagi nie były złośliwe- przyrzekam!) ja mam jakieś nieprzeczytane książki, które kupuje najczęściej w Krakowskim Dedalusie, ale to kwestia, że jak wejdę z zamiarem wydania 50zł to mam czytania na pół roku, więc czasem coś kupie jak jestem blisko a po tym czeka na moje natchnienie kilka miesięcy:) i tych książek łącznie nie jest raczej więcej niż 5, chyba powinnam się cieszyć, że mierzę siły na zamiary, i powstrzymuje się od kupienia wszystkiego co bym chciała, wiedząc ile realnie czytam, ze względu na swoja przyjemność.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2292
Renax
17-06-2018 06:47
Ostatnio w Krakowie ogłaszano jakąś rozdawajkę książek cy coś.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 364
monaliza159
17-06-2018 08:07
Ja to chyba jestem uzależniona od książek. Jeżeli moja rodzina dowie się o klinice dla książkoholików na pewno mnie tam wyśle. Wyjście do galerii handlowej to dla mnie katusze, a tym bardziej gdybym miała wyruszyć sama w miasto. Zawsze z czymś wrócę. Panie z bibliotek już mnie znają na tyle , że gdy mnie widzą od razu mówią: " Nie mamy nic nowego".
Teraz się cieszę , gdyż moja koleżanka zakłada księgarnie internetową to mogę korzystać z jej zapasów.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3035
wiejskifilozof
17-06-2018 13:14
Ja na półce,trzymam.Co parę miesięcy remont.Ja t
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1431
Elilaya
18-06-2018 00:16
Kupuję książki zarówno papierowe (niekoniecznie nowe i nieużywane) jak i e-booki. Korzystam z różnych okazji, promocji itd. Ale kupuję tylko to co na prawdę mnie interesuje i wiem, że przeczytam na pewno. Mam swoją listę i się jej trzymam. Nie kupuję tylko dlatego, bo jest na promocji. A kupuję, bo lubię mieć swoje po prostu. Czytam na bieżąco, książki u mnie nie leżą nieczytane. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd