Świat książek
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Ogólne dyskusje o książce: nowości wydawnicze, książki wartościowe i godne polecenia, nagrody literackie, spotkania z autorami oraz różnego rodzaju informacje ze świata książki.
905784 czytelników
3486 dyskusji
86340 wypowiedziPokaż ostatnią
Czytelnicze podsumowanie 2013 roku
liczba postów na stronie: 
książek: 737
Anilewe
06-01-2014 11:27
Ja przeczytałam 111 książek (nie planowałam 3 jedynek:))
Najlepsze w tym roku:
1.Z pamiętnika niemłodej już mężatki Z pamiętnika niemłodej już mężatki
2.Cień wiatru Cień wiatru
3.Dziewczynka w zielonym sweterku. W ciemności Dziewczynka w zielonym sweterku. W ciemności
4.Przypadek Adolfa H. Przypadek Adolfa H.
5.Duma i uprzedzenie Duma i uprzedzenie

Najgorsze w tym roku:
1.Drużyna. Wyrzutki Drużyna. Wyrzutki
2. Portier nosi garnitur od Gabbany Portier nosi garnitur od Gabbany
3. Rokko Rokko
4.Finale Finale
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2060
awita
06-01-2014 19:05
Przeczytałam 80 książek, to więcej niż w latach poprzednich. Dużo bardzo dobrych; powędrowałam tez w nowe literackich obszary. Dokonywałam wyborów kierując się już pewnym czytelniczym wyrobieniem i rozeznaniem (ulubieni autorzy, dobre recenzje), ale także intuicją - urzekł mnie tytuł, okładka.... Czasem dałam się uwieść notkom wydawcy (niekiedy przereklamowanym). Takich pomyłek było jednak niewiele. Jedną z nich była książka Cyrk nocy Cyrk nocy, zdecydowane rozczarowanie.

Starałam się czytać książki seriami - mam ich w domu tak dużo, że mogłam układać je w pewne ciągi podobne tematycznie, gatunkowo, kulturowo czy geograficznie, tak by dłużej (ale nie za długo) pozostawać w kręgu tych samych czy podobnych uczuć, wrażeń. Chciałam (i tak zawsze było) żeby każda następna książką łączyła się jakoś z poprzednią, a odkrywanie tych podobieństw, porównywanie kolejnych książek, sprawiało mi wielką przyjemność.

Największym ubiegłorocznym odkryciem jest dla mnie literatura bałkańska, której prawie dotąd nie znałam. Jestem nią zafascynowana na równi z realizmem magicznym w wydaniu iberoamerykańskim.
Najpierw urzekła mnie Żona Tygrysa Żona Tygrysa[/bookLink, później:[bookCover]89657, Ruta Tannenbaum Ruta Tannenbaumi Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki
Na pewno w tym roku będę tę znajomość pogłębiać. Zakochałam się w Miljenko Jergovicu.

Odkrycie numer dwa to Javier Marias. Nie wiem, do czego przyrównać jego prozę - jest przepiękna stylistycznie, erudycyjna, niesamowicie klimatyczna. Przeczytałam dwa pierwsze tomy z cyklu Twoja twarz jutro: Twoja twarz jutro. Gorączka i włócznia Twoja twarz jutro. Gorączka i włócznia orazTwoja twarz jutro. Taniec i sen Twoja twarz jutro. Taniec i sen.

Kolejne bardzo udane odkrycia to:
- z literatury skandynawskiej: Gentlemani Gentlemani oraz Córki gór Córki gór

- z literatury rosyjskiej wspaniała Ludmiła Ulicka:
Daniel Stein, tłumacz Daniel Stein, tłumaczoraz Zielony namiot Zielony namioti Szczerze oddany Szurik Szczerze oddany Szurik

- z literatury chińskiej bardzo wciągnęły mnie książki Yiyun Li
(wcześniej poznałam już noblistę Mo Yan), która pisze o ludziach, którzy starali się ocalić godność w komunistycznej chińskiej rzeczywistości:Włóczędzy Włóczędzyoraz Tysiąc lat dobrych modlitw Tysiąc lat dobrych modlitw

- z literatury japońskiej, dwie książki dotychczas nieznanej w Polsce pisarki Yoko Ogawa (proza bardzo specyficzna, oniryczna: Miłość na marginesie Miłość na marginesiei Muzeum ciszy Muzeum ciszy. Wreszcie coś japońskiego poza Murakamim.

Nie zawiodłam się na moich pewniakach, autorach których już znam, cenię i lubię:
- Jose Saramago Baltazar i Blimunda Baltazar i Blimunda (tak pięknej, magicznej książki dawno nie czytałam)
- Ann Patchett Stan zdumienia Stan zdumienia (bardzo sprawnie napisana, czytałam z wypiekami na twarzy)
- J.M.Coetzee W sercu kraju W sercu kraju (wstrząsające studium kobiecego obłędu)
- Jose Carlos Somoza Przynęta Przynęta (świetny thriller z gatunku fantasy)
- Ian McEwan Sobota Sobota (zapis jednego dnia życia współczesnego człowieka, jego lęków i obsesji)
- Melania Mazzucco Taki piękny dzień Taki piękny dzień (kolejna wspaniała książka tej pisarki)
- Majgull Axelsson Pępowina Pępowina (każda jej powieść jest świetna)
- Zeruya ShalevCo nam zostało Co nam zostało (wspaniała feministyczna proza)
- Orhan Pamuk Nazywam się Czerwień Nazywam się Czerwień (zakochałam się w tej książce)
- Elif Shafak Sufi Sufi (piękna powieść - o poetach derwiszach, poezji sufijskiej, Stambule)
- Vikram Chandra Święte gry Święte gry (najgrubsza ubiegłoroczna powieść - policjant i mafioso w Bombaju, wielokulturowe, barwne Indie i sensacyjna fabuła - świetna książka).

Już dawno chodziła za mną pewna książka i wreszcie gdzieś ją znalazłam (chyba na Allegro). Zdecydowanie lepsza od Zafona: Nocny pociąg do Lizbony Nocny pociąg do Lizbony. To jedna z najważniejszych książek roku.

Wróciłam do literatury czeskiej i przypomniałam sobie dwie klasyczne pozycje, przy których ponownie bardzo się wzruszyłam:
Śmierć pięknych saren Śmierć pięknych saren oraz Obsługiwałem angielskiego króla Obsługiwałem angielskiego króla.

Często czytam powieści o dzieciństwie, pisane z perspektywy dziecka. Również w 2013 roku trafiłam na takie perełki:
Smak dżemu i masła orzechowego Smak dżemu i masła orzechowego (piękna książka o dzieciach na południowoafrykańskiej farmie);Mała Ikar Mała Ikar (również klimaty afrykańskie)oraz Pokój Pokój(powieść wstrząsająca, zwalająca z nóg).

Odkryłam także prozę Susan Fletcher, bardzo kobiecą i liryczną, podejmującą trudną tematykę dojrzewania: Ostrygojady Ostrygojady oraz Eve Green Eve Green

Bardzo lubię książki o książkach, pisarzach, powieści biograficzne. Odkryłam z przyjemnością dwie powieści o znanych angielskich pisarzach tworzących w wiktoriańskiej Anglii:
Dziewczyna w błękitnej sukience Dziewczyna w błękitnej sukience o Dickensie oraz Który stawał na wysokości zadania Który stawał na wysokości zadania(autora mojej ulubionej "Terapii") o H.G. Wellsie. Przeczytałam także fikcyjną biografię Sherlocka Holmesa Sherlock Holmes. Nieautoryzowana biografia Sherlock Holmes. Nieautoryzowana biografia oraz świetny kryminał, w którym powraca najsłynniejszy angielski detektyw Dom jedwabny Dom jedwabny.

Zakończyłam rok z literaturą brytyjską i amerykańską. Przeczytałam dwie powieści o wyobcowanych braciach - dziwakach, którzy przeżyli ze sobą całe życie. Obie książki fantastycznie napisane:
Na Czarnym Wzgórzu Na Czarnym Wzgórzuoraz Homer i Langley Homer i Langley

Podsumowując - był to bardzo udany dla mnie rok, jeśli chodzi o książkowe wybory. Nie mogę tym razem zdecydować się na książkę roku, waham się pomiędzy:
Nazywam się Czerwień, Jak Matka Boska trafiła na księżyc, Twoja twarz jutro. Taniec i sen, Taki piękny dzień, Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątkii, Nocny pociąg do Lizbony i Baltazar i Blimunda.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2112
Iga
06-01-2014 20:09
W 2013 przeczytałam 180 książek, najbardziej podobały mi się:
Biesy Biesy oraz Biały Bim Czarne Ucho Biały Bim Czarne Ucho, również mile zaskoczyła mnie ta książka: Liroy. Autobiografia Liroy. Autobiografia.
Jeśli chodzi o literackie rozczarowania roku 2013:
Pięćdziesiąt twarzy Greya Pięćdziesiąt twarzy Greya - ale to akurat nie zaskoczyło mnie ani trochę, zawiodła natomiast "angielska klasyka": Wiek niewinności Wiek niewinności.
Książką, która zaskoczyła mnie tak bardzo (i bynajmniej nie pozytywnie), że nie umiałam jej ocenić, było:
Siedem promieni Siedem promieni.
W 2013 roku odkryłam również autorkę, którą bardzo polubiłam, chociaż jej książki nie są najwyższych lotów: Olivia Cunning Olivia Cunning.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1111
nightshade
06-01-2014 20:14
Owszem, mam postanowienie czytelnicze na nowy rok- przeczytać wszystkie książki, które kupiłam i zalegają na regale :D

Książki, które mnie zachwyciły(niekoniecznie w tej kolejności):

-Ostatni rejs Fevre Dream
-Kafka nad morzem Kafka nad morzem
-Krąg Krąg
-Taki piękny dzień Taki piękny dzień
-Zgorzkniała pizda Zgorzkniała pizda
-Ring Ring
-Norwegian Wood Norwegian Wood
-Człowiek, który pokochał Yngvego Człowiek, który pokochał Yngvego
-Prawdziwy gangster. Moje życie: od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz Prawdziwy gangster. Moje życie: od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz
-Zuch Zuch
-Dracula Dracula
-Godziny Godziny
-Marzenie Celta Marzenie Celta

Zaskakujące tudzież szokujące:

-Martwa Europa Martwa Europa
-Niepocieszony Niepocieszony
-Lot nad kukułczym gniazdem Lot nad kukułczym gniazdem
-Rok 1984 Rok 1984
-W pościeli W pościeli
-Betonowy ogród Betonowy ogród
-Sklepy cynamonowe Sklepy cynamonowe
-Szewcy Szewcy
-Wyspa Tokio Wyspa Tokio
-Na Zachodzie bez zmian Na Zachodzie bez zmian

Rozczarowania sezonu:

-Instynkt mordercy Instynkt mordercy
-Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu Nokturny. Pięć opowiadań o muzyce i zmierzchu
-Wybrani Wybrani
-Szmaragdowa tablica Szmaragdowa tablica
-Wyznaję Wyznaję
-W jednej osobie W jednej osobie

Szmiry tysiąclecia:

-Arabska perła Arabska perła
-Wędrówka przez sen Wędrówka przez sen
-Na zawsze Na zawsze
-Nocna gwiazda Nocna gwiazda
-Pięćdziesiąt twarzy Greya Pięćdziesiąt twarzy Greya
-Moc przeznaczenia Moc przeznaczenia
-Noce w Rodanthe Noce w Rodanthe
-Brida Brida
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
konto_usuniete
06-01-2014 21:12
Mój 2013 zamknąłem liczbą +/- 25 książek. Bez szaleństwa ale granica przyzwoitości zachowana. Jedyne co mnie smuci to kilka książek mniej niż w 2012. Właściwie to trudno takie roczne dokonania porównać bo ciężar książek różny. W tym roku było ponad 1000 stron "Lodu" Dukaja i niecałe 150 stron "Dzikości serca" Gifforda.

Dla mnie nr 1 to zdecydowanie Miasto ślepców Jose Saramago.
Doskonały przykład na obalanie stereotypu , że "nobliści" nudzą i męczą. Był to mój pierwszy kontakt z tym portugalskim pisarzem i w 2014 na pewno poszukam jego innych książek.

Mój polski nr 1 to Lód Jacka Dukaja. Doskonała zabawa z historią alternatywną. Nie wszystko byłem w stanie ogarnąć ale to zachęta żeby jeszcze do niej wrócić. To jedna z książek, które można czytać wielokrotnie bez uszczerbku dla przyjemności.

Postanowienie na 2014 to wygospodarować więcej czasu na czytanie, czego życzę wszystkim, którym go brakuje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 265
perkins
06-01-2014 21:55
Liczba przeczytanych książek w 2013 roku to 52.
Zacznę od rozczarowań Kłamca Miasteczko Nonstead,a także Honor Złodzieja.
co do najlepszych to Mówca umarłych Submarino i kapitalny Player One.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 489
Wyrażone
07-01-2014 11:46
Ja przeczytałam około 75 książek - zwykle wybieranych na chybił trafił :)
Z tego zbioru szczególnie polecam:
"Kołysanki dla małych kryminalistów" Heather O'Neill
"Cienie i ślady" Bogdana Białka
"Łoskot drogi mlecznej" Piotra Kasperowicza (dla miłośników poezji)
"Miasto i Psy" Mario Vargasa Llosy
oraz wszystkie książki Pearl s. Buck (niektóre w ciemno:)w szczególnie dla zainteresowanych historią i zwyczajami Chin. Ja nie jestem, a i tak sięgam często i gęsto po książki tej autorki), Michaiła Bułhakowa, D.H Lawrenca (który nie wiedzieć czemu jest dla mnie, moim prywatnym Julianem Caraxem).

Rozczarowania brały się głównie ze zbyt wygórowanych oczekiwań, braku akcji czy też zwykłego przynudzania,choć często pomysł na książkę był dobry:

"Dom kryty gontem" Nina Stanisławska - tutaj własnie brak akcji i słaby punkt kulminacyjny, sprawiły, że trudno było przebrnąć przez lekturę.
"Listy miłości"Marii Nurowskiej i "Rok w Poziomce" Katarzyny Michalak - zawód ze względu na oklepanie, ciągle powtarzane schematy. U pani Nurowskiej podczas czytania "Listów miłości" przejadł mi się wzór kobieta, trzech mężczyzn (bądź więcej), ciągle pod górkę, ale sobie radzę i ciągłe śmindzenie głównych bohaterek. "Rok w Poziomce" ostudził całkowicie mój zapał w stosunku do powiastek pani Michalak - ileż razy można pisać/czytać o kobietach, które swoje szczęście upatrują w posiadaniu domku na wsi (bez gospodarki, koniecznie koło Warszawy - niby tak chcą zaznać prostego życia na własnym kawałku ziemi, ale kontakt z wielkim światem musi być) - kto musi zmagać się z problemami życia w pipidówce ten wie, jak bardzo naiwne są zapatrywania tych dziewczyn, w dodatku każda z nich wychodzi na strasznie nieporadną gąskę (w sumie to już nawet owcami zaczynają być), wiecznie rozdartą pomiędzy jednym, a drugim ukochanym. "Wiśniowy dworek", czyli moja pierwsza książka autorstwa Michalak strasznie mi się podobała, każda kolejna ukazywała wypominane wyżej oklepanie...
Jednakże rozczarowanie numer jeden okazał się klasyk. Strasznie mnie to bolało, bo z miejsca uznaję, że jeżeli coś na to zaszczytne miano zasługuje musi być dobre. W przypadku "Pięknych i przeklętych" F.S. F strasznie się przejechałam. Odradzam tę wielką porcję nudy, choćby przez szacunek dla waszego czasu.

Oby ten rok obfitował w więcej zachwytów )
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 84
GłowaZebry
12-01-2014 13:12
Czas na mnie :-) W porównaniu z ubiegłym roku to dół (o 33%), ale nie mam na koncie książki, która by mnie zawiodła.

Książka na którą czekałem to zdecydowanie Ocean na końcu drogi Nowa pozycja autora genialnego "Gwiezdnego pyłu" jest bardzo dobra. Przypomina mi odrobinę "Księgę cmentarną"

Książka, która daje mi najwięcej dumy z jej przeczytania to: Boska cząstka: jeśli Wszechświat jest odpowiedzią, jak brzmi pytanie? Wymagająca pełnego skupienia, długa, ale jakże poszerzyła moją wiedze.

Miłe zaskoczenie roku 2013: Poradnik pozytywnego myślenia Przyznam, że pierw widziałem film, ale odkrywałem książkę z przyjemnością.

Warto wspomnieć Harlanie Cobenie. Po raz pierwszy miałem styczność z jego książkami w roku 2012, a w zeszłym z radością przeczytałem Kilka sekund od śmierci oraz Bez skrupułów

Reasumując, na koncie mam 10 przeczytanych książek, żadna mnie nie rozczarowała. W tym roku, chciałbym przeczytać minimum 15. Mam już na koncie Piana dni a w kolejce czekają dwie kolejne. Tylko, nic na siłę. Jeśli nie spotkam w tym roku tylu ciekawych pozycji, to nic się nie stanie.

Pozdrawiam serdecznie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 235
Varexis
14-01-2014 19:54
Hmm...w tym roku przeczytałam ok.30-40 książek(do niektórych wracałam kolejny raz;) Trochę mało, ale w tym roku mam nadzieję to nadrobić. :)
Najlepsze książki:
W pierścieniu ognia W pierścieniu ognia
Kosogłos Kosogłos
Krąg Krąg
Złodziejka książek Złodziejka książek

Najgorsza książka:
Dzikie róże Dzikie róże

Najfajniejszy pomysł na fabułę:
W pierścieniu ognia W pierścieniu ognia
Kosogłos KosogłosDelirium Delirium
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd