Świat książek
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Ogólne dyskusje o książce: nowości wydawnicze, książki wartościowe i godne polecenia, nagrody literackie, spotkania z autorami oraz różnego rodzaju informacje ze świata książki.
852162 czytelników
3304 dyskusji
81710 wypowiedziPokaż ostatnią
Pamiętam, że....ale nie pamietam tytułu książki
liczba postów na stronie: 
książek: 9
izaczyta
09-03-2018 12:21
Do wszystkich miłośników science-fiction – mam prośbę o pomoc w identyfikacji książki z lat ok 90tych.
Akcja dzieje się w rzeczywistości, w której na każdej z planet istnieje inna forma życia. Pewien człowiek postanowił poddać się operacjom, które upodobniają go po kolei do każdej z tych form.
Pamiętam, że jedną z nich są stworzenia które porozumiewają się tkając skomplikowaną pajęczą sieć. Każdy wzór sieci, to inny przekaz informacji. Człowiek ten, po każdym powrocie na swoją planetę, przechodzi kolejną operację i leci badać kolejną formę życia. Po poznaniu wszystkich – ostateczna operacja powoduje, że posiada on w swoim ciele najlepsze cechy z każdej z nich. Czy ktoś z Was czytał tę książkę i może podać mi tytuł/autora? Z góry dziękuję za pomoc.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1339
Monika
11-03-2018 08:54
Chyba nie to, bo wszystko dzieje się na jednej planecie, nie ma operacji i kolejnych powrotów do domu i nie pamiętam pajęczej sieci (nie gwarantuję nieobecności - po prostu nie pamiętam), ale w pewien sposób wygląda podobnie:
Planeta spisekPlaneta spisek - w poszczególnych krainach planety-więzienia żyją potomkowie galaktycznych...
Chyba nie to, bo wszystko dzieje się na jednej planecie, nie ma operacji i kolejnych powrotów do domu i nie pamiętam pajęczej sieci (nie gwarantuję nieobecności - po prostu nie pamiętam), ale w pewien sposób wygląda podobnie:
Planeta spisekPlaneta spisek - w poszczególnych krainach planety-więzienia żyją potomkowie galaktycznych zesłańców skazanych za jakiś dawny spisek. Chyba wszyscy ci zesłańcy byli jakimiś naukowcami, różnych specjalności, i przez lata oni i później ich potomkowie doskonalili i rozwijali w każdym rodzie/plemieniu/państwie sztukę założyciela danej społeczności. W efekcie mamy rozmaite istoty humanoidalne dysponujące różnymi zdolnościami dalece przekraczającymi możliwości ludzkie, główny bohater pochodzi z rasy zdolnej regenerować utracone części ciała, a w swojej przymusowej podróży spotyka m.in. ludzi manipulujących upływem czasu, pobierających energię do życia bezpośrednio ze światła słonecznego, rozkazujących kamieniom i nie pamiętam jakich jeszcze cudaków i nadludzi. Po drodze, tak jak w poszukiwanej przez Ciebie książce, przechodzi kolejne przemiany za każdym razem ucząc się czegoś od napotkanych mieszkańców innych krain i częściowo upodobniając się do nich - tak jak ten Twój, zbiera w sobie najprzydatniejsze cechy i umiejętności różnych gatunków, z tym że wszystkich względnie ludziowatych, nie ma tu form zdecydowanie odmiennych.
Rzecz nieco starsza, chyba z końca lat siedemdziesiątych, ale polskie wydanie z dziewięćdziesiątych.
Jeśli to nie to, to i tak fajna rzecz warta przeczytania :)
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 302
SrebrnaOrda
09-03-2018 18:34
Cześć :) poszukuję książki:
- fantastyka młodzieżowa
- czytałam z 10 lat temu, więc wydana przed 2008r
- kilka tomów
- szkoła dla czarodziejów
- czarodziejami są 8 syn 8 syna lub 8 córka 8 córki (i tylko oni, reszta rodziny nie)
- chyba jest 3 głównych bohaterów, jedna dziewczyna i dwóch chłopców
- jak jadą do tej szkoły to im nikt nie mówi, że to szkoła dla czarodziejów, tylko jest jakiś rytuał w dniu urodzin, nie pamiętam których (dziewczyna przeszła go jako pierwsza?)
- były jakieś lekcje z robienia laleczek vooduu
- jakieś zawody sportowe uwzględniające dużo biegania
- chyba jeden z bohaterów palił
- ten "najgłówniejszy" bohater jak wrócił do domu na wakacje, to zaczarował swoich krewnych (rodzice? dalsi krewni?) jakimś paraliżującym zaklęciem i oni sobie siedzieli na kanapie (niezdolni się poruszyć) a on pił drinki/sok/coś i szklanki obijały się o głowy rodzinki :)
- nasze uniwersum, są pociągi i szkoły z internatem
- to nie jest seria o Septimusie Heap ;)

Komuś coś się kojarzy? Będę wdzięczna za pomoc :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1117
Vilemo
24-04-2018 14:49
Czarodzicielstwo Czarodzicielstwo

Może to ta książka? Też coś było o ósmym synu...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Bos1san
10-03-2018 17:06
Witam, parę lat temu czytałem książkę fantasy(nie skończyłem), i ostatnio chodzi mi ona po głowie. Otóż, mężczyzna znalazł w gazecie jakieś ogłoszenie o "specjalnych" wakacjach i postanowił się na nie wybrać. Okazało się, że przeniósł się do jakiejś magicznej krainy. Tylko tyle pamiętam, liczę na pomoc :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 8310
Beata
01-04-2018 15:01
"Królestwo na sprzedaż" Brooksa.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 23
Wojtek_Edi
11-03-2018 13:25
Witam,
poszukuję książki, pamiętam następując detale: był to kryminał, autor Niemiec, akcja również toczy się w Niemczech (być może w czasie zimnej wojny? Nie jestem pewien), główny wątek to morderstwo dokonane na kolei (?), które prawdopodobnie miało związek ze służbami specjalnymi STASI. Dzięki za pomoc.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
sparhawk221
14-03-2018 02:15
Książka z gatunku fantasy.
Pamiętam urywki informacji ale może kogoś to naprowadzi na tytuł.
Bohaterem był chłopak około 12-13 letni, ale w ciągu fabuły dorósł, ożenił się, dorobił dzieci i gildii kupieckiej.
Jako dzieciak mieszkał w mieście/osadzie. Społeczeństwo dzieliło się na grupy. Byli chyba rodowi i nie. Nie rodowi to tacy standardowi mieszczanie. Rodowi uważali się za lepszych. Większość czasu spędzali na porachunkach z innymi rodami i ćwiczeniu się w walce na sztylety. Bohater wielokrotnie powtarzał pojedyncze ruchy, ataki i zwody aż opanował walkę do perfekcji. Kiedy podrósł wyruszył w świt. Chyba podróżował z karawanami kupieckimi. Zrobił sobie tatuaż na ramieniu w kształcie pierzastego węża??? Niebieskiego chyba... I świecącego w ciemności. Później był wątek z jakimś bogiem czy coś... A dalej pamiętam że założył własną karawanę handlową. A po latach miał już tych karawan wiele. I jeździł w nich on i synowie. Na okładce chłopak około 26lat. Blondyn. W skórzanej zbroi bez rękawów z niebieskim tatuażem węża na ramieniu. Od przedramienia do szyi praktycznie.
Pomocy!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
funny4114
14-03-2018 11:33
Witam, poszukuję książki którą miałem kiedyś w rękach, lecz nie pamiętam tytułu ani autora. Jej tematem była nauka o przedsiębiorstwach. Bardzo, dokładnie wyjaśnione były tam zasady funckjonowania przedsiębiorstwa. Z góry dziękuję.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 283
czikita72
14-03-2018 13:06
Hej szukam książek z kategorii młodzieżowych, New Adult, gdzie z początku główni bohaterowie nie czują do siebie sympatii, później jest bum i wielka miłość. Fajnie jakby akcja toczyła się w college. Książki podobne do 'Nie dajesz mi spać" lub "Układ""After"
Byłabym bardzo wdzięczna za jakieś propozycje:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 805
Biedronka
14-03-2018 23:03
To nie college, ale może Trzy metry nad niebem Trzy metry nad niebem?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 90
Adriaankaaa
16-03-2018 14:31
Szukałam tej książki długo i nadal jej nie mam a tutaj jest to co z niej pamietam:
Dziewczyna pracowała w jakiejś knajpie przy morzu chyba i serwowano tam jakieś panierowane przysmaki z morza które miały swoją własną nazwę. Tak samo nazywała się miejscowa drużyna sportowa. Główna bohaterka nie lubiła tego jedzenia ale udawała ze to lubi bo jej chłopkiem był kapitan drużyny. Odbywał się tam jakiś konkurs i i ona brała w nim udział a ta knajpa była jej sponsorem. W między czasie do miasteczka wrócił pewien chłopak i były przyjaciel głównej bohaterki. Wyjechał kiedyś przez pewna sytuacje i teraz wrócił. Zmienil się i stał się bardzo przystojny. Przez niego dziewczyna przyznała się do napisania czegoś na budynku szkoły dawno temu i tym samym przegrania konkursu. Jeszcze jedną rzeczą którą sobie przypominam to fragment gdzie się całowali a ona siedziała na masce jego samochodu. Jak można się domyślić książka zakończyła się szczęśliwym zakończeniem w którym bohaterka została dziewczyną chłopaka który powrócił. Jest to nieco chaotyczne ale jeśli ktoś zna to bardzo proszę o pomoc :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1126
Futrzak_bez_futra
16-03-2018 18:27
Z pewnością Meg Cabot. Kłamczucha w opałach
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Lenny123
16-03-2018 18:23
Szukam książki, tyle co z niej pamiętam: młoda dziewczyna z małej miejscowości zostaje napadnięta przez grupę chłopaków. Potem wyjeżdża do większego miasta, gdzie zatrudnia się w salonie fryzjerskim, zakochuje się w synu właścicielki chyba fotografie. Po jakimś czasie sama zostaje fotografem, wychodzi za mąż za homoseksualisty, który później popełnia samobójstwo. Wiem, że bardzo chaotycznie, ale ktoś może pamięta :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14
esiapiotrus
21-03-2018 08:55
Coś mi się chyba kojarzy, ale też nie pamiętam tytułu. Czy siostra tej dziewczyny była nazywana Złotkiem? To była książka polskiej autorki raczej, dziewczyna została zgwałcona przez grupę chlopaków na dyskotece i zaszła w ciążę? Na impreze babcia jej szyła sukienkę a ona potem ją skróciła (sukienkę, nie babcię).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 604
Fleur
16-03-2018 18:57
Ostatnio przypomniał mi się fragment treści i niestety nie mogę przypomnieć sobie jak to książka.
To chyba było coś o młodych ludziach, najprawdopodobniej lit. młodzieżowa, myślę, że mogła być też fantastyka, jakieś cofnięcia w czasie albo dawne czasy.
Pamiętam, że on uwielbiał czytać książki i robił to przy każdej okazji, a zwłaszcza na wszelakich balach (był chyba jakimś arystokratą albo nawet księciem! :P) nawet nosił ze sobą wszędzie te książki. Coś było też nawet chyba potem w głównej akcji związanego z tymi jego książkami - ale tego nie jestem pewna...

Więcej nie pamiętam... :(
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1126
Futrzak_bez_futra
16-03-2018 21:14
Jakby Elend z Z mgły zrodzony Na wszelkie bale ostentacyjnie zabierał ze sobą książki, także takie, których brać nie powinien. Miały one znaczący wpływ na fabułę, aczkolwiek bardziej widoczny w drugiej części cyklu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd