Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
867692 czytelników
5725 dyskusji
106306 wypowiedziPokaż ostatnią
Zapach specjalnie dla książkoholików
10-07-2018
Autor: LubimyCzytać

Każdy szanujący się bibliofil zna ten zapach. Jest nieodłącznym elementem książek, jak szelest papieru i oślepiający blask, gdy w słoneczny dzień czytasz książkę z białymi kartkami. Czas na perfumy o zapachu używanych książek!

liczba postów na stronie: 
książek: 2035
LubimyCzytać
10-07-2018 13:03
Zapraszamy do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 349
Brodzio
10-07-2018 14:28
300 tytułów w biblioteczce to niby dużo?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 576
Esotherya
10-07-2018 14:44
Nie. Natomiast 300.000 już tak.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3185
filozof
10-07-2018 15:17
300 książek,to jakaś uboga biblioteka
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 299
Danny_Boy
10-07-2018 16:22
Przecież jest napisane 300 000 (czyt. Trzysta tysięcy) hihi :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6674
allison
10-07-2018 16:32
Stare książki mają różne zapachy. Nie oszukujmy się, niektóre po prostu śmierdzą.
O ile lubię zapach druku, książek z moich własnych regałów, niektórych kupionych staroci, to jednak - jako użytkowniczka perfum - pozostanę wierna mojej ulubionej marce:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 331
Ailleann
10-07-2018 16:51
Myślę, że "zapach starych książek" to figura stylistyczna, której raczej nie należy przyjmować dosłownie, a kilkoma "strzałami" esencji niewietrzonego przez tydzień antykwariatu można by skutecznie zagazować otoczenie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 553
Maciek
10-07-2018 18:10
Zgadzam się w 100 %. Kiedyś, z tego co pamiętam były też perfumy pt. "Zapach pieniędzy", ale nigdy ich nie wąchałem, w sumie i tak nie miałbym porównania, gdyż raczej na co dzień "nie śmierdzę groszem" :D
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2461
jatymyoni
10-07-2018 18:39
Zapach starych książek jest przyjemny tylko wtedy, gdy takową książkę trzymamy w ręku, to jest podobnie jak z zapachem nowej książki. Bez książki sam zapach traci rację bytu. Każdy zapach w nadmiarze staje się smrodem. Raczej nikt nie chciałby mieszkać w drukarni książek, albo w niewietrzonym magazynie książek. Tak jak chyba nikt nie chciałby mieszkać w niewietrzonej starej bibliotece. Kocham zapach książki, kiedy ją biorę do ręki, ale wolę zapach lasu i łąk. Nie chciałabym pachnieć jak książka.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1425
Mavericus
10-07-2018 22:06
Zapach starych książek niczym nie zastąpi wizytę w antykwariacie, bo stare książki są dla mnie nośnikiem historii ludzi, którzy dana książkę przeczytali. Nowy sposób na marketing i biznes, ale dla mnie zapach starych książek to tylko sposób, jak coś wyjątkowego i ulotnego dostarczyć masom i zrobić z tego coś mało oryginalnego.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 240
marlenap1
11-07-2018 10:19
Ja akurat wolę zapach nowiutkich książek, prosto z księgarni :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 594
zaczytana
11-07-2018 13:54
Każda książka pachnie inaczej, tego nie da się zamknąć w butelce.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd