Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
757020 czytelników
4420 dyskusji
76296 wypowiedziPokaż ostatnią
Jesteśmy coraz bliżej życia w dystopii
17-05-2017
Autor: Marcin Zwierzchowski

Premiera serialu na podstawie „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood dała tej książce nowe życie. Okazuje się, że ponad trzy dekady od pierwszego wydania ta historia wciąż jest przerażająco aktualna, a ludzkość co najwyżej przybliżyła się do stworzenia własnego Piekła.

liczba postów na stronie: 
książek: 44
Marcin
17-05-2017 12:38
Zapraszam do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 538
callisto00
17-05-2017 18:42
Lepiej nakręciliby "Nowy wspaniały świat" Huxleya. W przeciwieństwie do Orwellowskiego "Roku 1984", jest wciąż na czasie. Zatrważająco na czasie...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 112
Literuwka
17-05-2017 20:00
Rok 1984 też jest na czasie, ale poruszana w nim tematyka przybrała inne szaty i dobrze się kamufluje ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 28
Maria
17-05-2017 21:22
Na szczęście dziś jesteśmy niezależne, mamy równouprawnienie i polityczną poprawność, a przed nami świetlana "Szwedzka teoria miłości". Też koniecznie do obejrzenia:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 755
złodziejka
20-05-2017 16:04
Jesteśmy prawie niezależne, prawie mamy równouprawnienie, a polityczna poprawność jest wyśmiewana... ale wypatrujmy i róbmy jak najwięcej kroków w dobrą stronę :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 239
Daria
17-05-2017 22:58
Łał, po przeczytaniu opisu książki, tej notki oraz obejrzeniu trailera do serialu jestem w kompletnym szoku o.O Bardzo zaciekawiła mnie ta książka, bo czy naprawdę jesteśmy tak daleko od takiej wizji świata? Gdzieniegdzie tak jest, bo ludzie boją się kiwnąć palcem ze względu na oskarżenia o rasizmie i seksizmie, ale gdzie indziej widzę coś całkiem innego i zgoła podobnego do sytuacji tutaj. Książka na pewno warta przeczytania i gdy tylko dorwę ją w Empiku czy innym Świecie Książki od razu wezmę się za lekturę
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 487
Betoniarka
22-05-2017 13:29
Bardzo dobra książka. Jestem po obejrzeniu pierwszego odcinka i myślę, że serial też będzie dobry.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 964
Zuba
18-05-2017 09:19
Po obejrzeniu trzech odcinków muszę przyznać, że serial bardzo dobrze oddaje klimat książki. Pewne wątki są nawet rozbudowane bardziej niż w pierwowzorze literackim.
Natomiast drażni mnie aktorka odtwarzająca role główną (jedna mina w prawie każdym ujęciu) i maniera długiego pokazywania twarzy, zbyt długiego.
Mam nadzieje, że w serialu bardziej dogłębnie przedstawiony będzie proces przechodzenia państwa do modelu teokratycznego, bo to moim zdaniem największa słabość fabularna powieści.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 992
Villiana
20-05-2017 10:14
Jestem po szóstym odcinku i zaczynają pojawiać się retrospekcje z tego, jak to się zaczęło. Nie do końca zadowalające jak dla mnie, za mało wnikliwe, ale lepsze to niż nic. Może będzie jeszcze coś więcej. Za to zaczynają rozbudowywać historię w nieco inną stronę, ale nie będę spoilerować.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 614
Bosy_Antek
18-05-2017 13:18
W dystopii już żyjemy. No, może w Polsce jeszcze nie, ale na zachód od Odry i za Bałtykiem to już gorzej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1086
Anetka
19-05-2017 18:02
A w których krajach żyje się lepiej? W Rosji? Krajach Azjatyckich? Może Ameryka Południowa? USA? Afryka?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 669
aniaskl
20-05-2017 12:28
Mnie czytając ją przychodzi na myśli sytuacja afgańskich kobiet czy też obecny Iran, Arabia Saudyjska...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 992
Villiana
20-05-2017 13:12
Po obejrzeniu sześciu odcinków, muszę powiedzieć, że książka była bardzo dobra, a serial jest świetny. Bardzo ciekawie zrealizowany. Jest w dużym stopniu wierny książce, ale też rozwija niektóre wątki, uzupełnia to, co nie było w książce powiedziane, charakterystyki bohaterów są pełniejsze, nie tylko tych związanych z główną bohaterką przed wydarzeniami z książki. Wszystko jest tez bardziej brutalne, podczas lektury nie czułam się jakoś specjalnie zszokowana, przy serialu odczuwałam wszystko jakoś bardziej. Jestem bardzo ciekawa, jak się serialowa całość rozwinie, bo książka skończyła się dla mnie w nieco rozczarowujący sposób.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 941
Justitia
23-05-2017 17:10
Szósty odcinek był chyba najlepszy jak do tej pory, właśnie ze względu na rozbudowę niektórych wątków. Zastanawiam się, co twórcy chcą pokazać w drugim sezonie. Może postawią właśnie na rozbudowę wątków i serial pójdzie zupełnie nowym, odmiennym od książki torem?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 941
Justitia
23-05-2017 17:01
Do końca sezonu jeszcze kilka odcinków, ale chyba już zaryzykuję i powiem, że serial mi się podoba bardziej od książki. Książka jest dosyć spokojna i refleksyjna, główna bohaterka nie histeryzuje i opowiada o wszystkim jakby z dystansem. Natomiast serial jest straszniejszy, mocniejszy. Wiecie, co innego czytać, a co innego na to patrzeć. Całości dopełnia muzyka - miejscami bardzo mroczna. Jestem jak na razie zachwycona i czekam na kolejne odcinki!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 230
Lilek404
26-05-2017 13:54
Autorka jest bezczelną antychrześcijańską propagandzistką. Książka była taka sobie. Serialu nie obejrzę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1056
Rudzielec
29-05-2017 01:49
Zacytuję z Twojej recenzji.
"Reżim totalitarny stworzony przez katolików/świadków Jehowy/baptystów/mormonów/czy kogoś takiego? ...litości."


Definicja totalitaryzmu z Wikipedii: Charakterystycznymi cechami państw totalitarnych są autokratyzm (w szczególności zasada wodzostwa), kontrolowanie przez aparat władzy wszystkich dziedzin życia i ingerencja w przekonania, poglądy, zachowania obywateli,...
Zacytuję z Twojej recenzji.
"Reżim totalitarny stworzony przez katolików/świadków Jehowy/baptystów/mormonów/czy kogoś takiego? ...litości."


Definicja totalitaryzmu z Wikipedii: Charakterystycznymi cechami państw totalitarnych są autokratyzm (w szczególności zasada wodzostwa), kontrolowanie przez aparat władzy wszystkich dziedzin życia i ingerencja w przekonania, poglądy, zachowania obywateli, a także rozbudowana propaganda (m.in. fałszująca obraz rzeczywistości) i pełna kontrola nad siłami zbrojnymi, policją i wymiarem sprawiedliwości – wykorzystywanymi jako elementy systemu terroru i represji przeciwko społeczeństwu.

Autokratyzm- Bóg, papież, kler.
Kontrolowanie życia, ingerencja w poglądy, propaganda- do dziś co niedzielę w kościele taki pan w sutannie mówi ludziom jak mają żyć i co mają myśleć. Że nie wspomnę o herezjach takiego Kopernika, Galileusza czy Darwina, przykazaniach kościelnych, indeksie ksiąg zakazanych i innych wytycznych dotyczących wszelkich dziedzin życia.
Siły zbrojne, wymiar sprawiedliwości, terror- Krzyżowcy, Inkwizycja. Na szczęście niewinni nie musieli się obawiać. Nikt niewinny przecież nie zginął. Np. takie czarownice same się prosiły.

Reasumując, z historii wiemy, że nie tylko jest to możliwe, ale nawet miało miejsce.

"Wg bohaterki wszystko, co pochodziło z dawnego, nowoczesnego, wyzwolonego świata było SUPER. Zwłaszcza rozwody, życie na kocią łapę, pornografia i in vitro."

Życie jest po to, by być w nim szczęśliwym. Jeśli wzięłaś złego męża to niech Cię leje do końca Twoich dni. Męcz się z pijakiem czy niewiernym. Twoja sprawa, ale nie Twoja rzecz jak postąpią inni. Chcesz, to przysięgaj przed bogiem swoją dozgonną miłość, ale nie narzucaj innym takiej konieczności. Nie wszystkim jest to potrzebne.
In vitro jest kwestią przekonań, nikt nie zmusza, ale nie można takich rzeczy zabraniać, a co najwyżej przekonywać (argumentami). Kiedyś zapytano księdza w zażartej dyskusji, dlaczego to potępia. Odpowiedział, że przez te zmarnowane zarodki, bo to przecież człowiek. Zapytano go więc czy jeśli w takim razie pobierze się tylko tyle jajeczek ile zostanie użyte to będzie to w porządku. Wiesz co powiedział? Że nadal jest przeciw, bo tak. Zero argumentów.

"A swoje własne przekonanie zachowaj dla siebie przed Bogiem. Szczęśliwy ten, kto w postanowieniach siebie samego nie potępia."

"Samym obleczeniem religii opartej na Biblii w swoje ohydne fantazje, czy może pomylenie nie pamiętam jakiego już odłamu chrześcijaństwa z ewidentnie muzułmańskim szaleństwem... samym takim zabiegiem się dobrej książki nie napisze."

Może i nie, ale z tym muzułmańskim szaleństwem to nie jest tak znowu inaczej niż z chrześcijańskim na przestrzeni dziejów.

"Żeby tak zinterpretować Biblię, jak to w imieniu swych bohaterów zrobiła Atwood, to trzeba mieć chorą psychikę. Żałuję, że przeczytałam sceny zapłodnienia, które zrodziły się w zarobaczonym umyśle tej kobiety. Sceny były nieprawdziwe, więc nie szokujące a OBRZYDLIWE."

Typowe. Myślisz inaczej niż bogobojny chrześcijanin - masz chorą, zarobaczoną psychikę.

Nie rozumiem takiego zagorzałego bronienia swoich przekonań religijnych i światopoglądu, bo ktoś śmiał je (w Twojej opinii) zbrukać i jednocześnie tak lekceważącego czy wręcz pogardliwego wypowiadania się o wierzeniach i poglądach innych ludzi, bo niekoniecznie zgadzają się z Twoimi.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd