Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
742530 czytelników
4258 dyskusji
72510 wypowiedziPokaż ostatnią
Wydawnictwa jednak przeciw ustawie o książce?
17-03-2017
Autor: LubimyCzytać

Projekt ustawy o książce coraz bardziej dzieli rynek książki. Na adres redakcji otrzymaliśmy list kierowany do Ministra Piotra Glińskiego, który prezentuje stanowisko niewielkich wydawnictw w sprawie ustawy o książce. Podpisali go przedstawiciele 13 wydawnictw, którzy wyrazili swój kategoryczny sprzeciw przeciw wprowadzeniu ustawy w jej zaproponowanej formie. 

liczba postów na stronie: 
książek: 251
Rafał
18-03-2017 00:17
Zanim powstała nauka zwana ekonomią, wszyscy wiedzieli, że nie można tej samej rzeczy sprzedawać po tej samej cenie. Wiąże się to z kilkoma zmiennymi, takimi jak koszt dostarczenia rzeczy, potencjalna zamożność rynku docelowego, koszty utrzymania miejsca zbytu, możliwość sprzedaży wiązanej i okresową retencją towarów, w tym przeceną towarów niechodliwych i wiele innych. Jeśli chcemy wprowadzać socjalizm, to zróbmy to i znów przekonajmy się, że nikomu - poza uprzywilejowanymi - korzyści on nie przynosi. Natomiast jeśli chcemy ratować małe wydawnictwa, to zróbmy to promując pozycje warte ratowania, w tym właśnie rola portali takich jak lubimyczytac.pl - czyli zamiast na siłę promować pana Remigiusza M z kolejnym gniotem wypuszczanym jak z karabinu lub romansu na poziomie M jak Miłość, może coś wartościowego, coś przełomowego i wartego przeczytania. Bo nisza pozostanie niszą, nic tego nie zmieni, natomiast wartościowe pozycje mają szansę się obronić, potrzeba do tego trochę promocji i trochę chęci.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 422
nan1989
18-03-2017 17:48
Remigiusz Mróz jest rodzimym autorem więc sprawa tu trochę inaczej wygląda ;) poza tym są gusta i guściki, ale zgadzam się, że duża ilość nowości wydawniczych to gnioty, które należy omijać szerokim łukiem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 86
Marcin
18-03-2017 09:30
Dużym wydawcom chodzi tylko o to, by zmusić polskie rodziny do kupowania podręczników po cenie z okladki. Nic więcej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 167
Marta94
18-03-2017 14:50
Dopiero będą NARZEKAĆ,że ludzie nie czytają książek. STOP !
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 91
Agunia
19-03-2017 19:51
Mam nadzieję, że te konsultacje rzeczywiście będą i nie będzie tak jak z nową ustawą o edukacji, gdzie konsultacje były tylko z nazwy. Przecież podobna ustawa była już w Izraelu i, co sprzedaż spadła. Z podobnego pomysłu wycofała się też Szwecja, Irlandia oraz Wielka Brytania. Głupotą jest wprowadzanie ustawy, która już była gdzie indziej i się nie sprawdziła. Moim zdanie ustawa w takiej formie, jak jest obecnie proponowana, może tylko zaszkodzić. Przez część księgarni internetowych może upaść, a co za tym idzie osoby tam pracujące, stracą prace. Poza tym bardzo lubię kupować książki w internecie, lubię konkurencyjne ceny. Ta ustawa jest zagrożeniem dla małych wydawnictw.Oczywiście nie twierdzę, że wszystko jest dobrze. Trzeba coś zmienić, ale nie w taki sposób. Ludzie, którzy teraz nie czytają, nie będą czytać i potem. Takie jest przynajmniej moje zdanie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3
Staszek
19-03-2017 20:49
Napisałem dłuższy komentarz do listu: https://www.facebook.com/StaszekKrawczyk2016/posts/1868914340049900. Przeklejam niżej, a nuż komuś się przyda?

===

To tekst merytoryczny i wart lektury. Dodaję do niego trzy swoje spostrzeżenia.

1. Autorzy i autorki tekstu proponują m.in. ustawowe uregulowanie maksymalnej marży dystrybutora. Ta marża rzeczywiście potrafi być niezwykle wysoka – na przykład jeśli cena okładkowa książki drukowanej to 39 złotych, czyli ok. 37 zł bez VAT-u, to przy 50-procentowej marży wydawca otrzymuje od pośrednika raptem 18,5 zł za egzemplarz (a nierzadko płaci jeszcze dodatkowe pieniądze np. za wystawienie książki w eksponowanym miejscu). Z tych środków musi pokryć koszt druku, ilustracji, składu, redakcji, korekty, a w przypadku przekładów – również koszt tłumaczenia i praw autorskich.

Ale dystrybutorzy książkowi (zarówno hurtowi, jak i detaliczni, np. EMPiK, Matras, mniejsze księgarnie) także mają swoje koszty. Kilka lat temu Łukasz Gołębiewski, specjalista od spraw rynku książkowego, szacował średnią rentowność dystrybutorów na 1,5–2 proc., czyli mniej, niż wynoszą lokaty bankowe (http://wyborcza.pl/1,76842,8324988,VAT_em_w_czytelnika.html). Była to rentowność przeciętna statystycznie i należałoby ją jeszcze podzielić na grupy w zależności od rodzaju pośrednika, ale i tak nie jest wcale oczywiste, że dystrybutorzy – nawet ci najwięksi – pławią się w pieniądzach z handlu książkami.

O ile jednak sprawę należałoby jeszcze przeanalizować dokładniej, o tyle sam pomysł uregulowania marż dystrybutorskich niewątpliwie zasługuje na uwagę. Przypomina on nieco prawo uchwalone w USA w latach 30. XX wieku, zakazujące wydawcom tańszego sprzedawania książek wybranym grupom dystrybutorów, a więc też odbierające wielkim sieciom możliwość wymuszania obniżek na wydawcach (https://en.wikipedia.org/wiki/Robinson%E2%80%93Patman_Act; przepisy te nie dotyczyły wyłącznie książek, lecz także innych wytworów).

2. Z całą pewnością należałoby natomiast szukać sposobów na ukrócenie zjawiska nieoprocentowanych kredytów kupieckich dla wielkich sieci dystrybucyjnych, które „pracują z wydawcami w oparciu o terminy płatności 140-180 dni i średnio spóźniają się z płatnością o dodatkowych 30-60 dni”. Taka działalność narusza umowy i tak już bardzo korzystne dla pośredników, a na dłuższą metę szkodzi całemu rynkowi książki. Powinna zostać ograniczona przez prawo.

3. Postulowane na końcu tekstu obniżenie stawki VAT dla e-booków nie jest proste, bo to kwestia regulacji europejskich (http://www.rp.pl/VAT/303079952-Trybunal-Sprawiedliwosci-UE-wyrok-ws-VAT-na-e-booki.html, http://curia.europa.eu/juris/liste.jsf?td=ALL&language=pl&jur=C,T,F&num=c-390/15).

Podsumowując – powoli skłaniam się do przekonania, że zamiast myśleć o wprowadzeniu stałej ceny książki trzeba raczej przyjrzeć się uważnie systemowi dystrybucji i zaproponować regulacje właśnie w tej sferze.

PS. We wpisie abstrahuję od szczegółowych dyskusji na temat obecnego projektu ustawy o stałej cenie książki. Osoby nimi zainteresowane mogą znaleźć odpowiednie informacje i opinie w następujących miejscach:

http://www.mkidn.gov.pl/pages/posts/spotkanie-ws.-projektu-ustawy-o-jednolitej-cenie-ksiazki-7173.php

http://www.pik.org.pl/upload/files/Ustawa%20o%20jednolitej%20cenie%20ksi%C4%85%C5%BCki_%20Projekt%202017-02-20.pdf

https://www.pik.org.pl/upload/files/Argumenty%20za%20ustaw%C4%85%20o%20jednolitej%20cenie%20ksi%C4%85%C5%BCki.2017-02-20.pdf
http://swiatczytnikow.pl/ustawa-o-stalej-cenie-ksiazki-reaktywacja-i-kilka-opinii-sprzed-dziesieciu-lat/

http://www.speculatio.pl/jednolita-cena-ksiazki/
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2065
Renax
20-03-2017 07:16
Jestem przeciwna tej ustawie i popieram ten list. Ale czy ktokolwiek weźmie go pod uwagę?
A tak w ogóle to czy taka ustawa byłaby zgodna z europejskimi zasadami zwalczającymi nieuczciwą konkurencję, czy raczej ustawami w poszczególnych krajach Unii, które są antyrynkowe?
Bo czytelnicy sobie poradzą tak czy siak, ale kruchy rynek książki zostanie wykończony.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 746
Beremis
20-03-2017 10:49
Tylko, że ta branża jest dość specyficzna, ciężko mówić o wolnym rynku, gdy np. Kinga można tylko i wyłącznie kupić od Pruszyńskiego. Nie mogę pójść do innego wydawcy, bo ten będzie miał niższą cenę, ładniejsze wydanie, itp.
Cała moja wolność to wybór innego autora w innym wydawnictwie.
A były już przypadki z innej branży, że taki pozorny wybór był uznawany za praktykę monopolistyczną.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 124
Krzysztof
20-03-2017 19:01
Co widzą i czego nie chcą widzieć autorzy projektu ustawy?
http://prostaekonomia.pl/jednolita-cena-ksiazki-co-widza-i-czego-nie-chca-widziec-autorzy-projektu/
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd