Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
741978 czytelników
4254 dyskusji
72365 wypowiedziPokaż ostatnią
Antyporadnik pisania - część druga
08-03-2017
Autor: Ahsan

W drugiej części antyporadnika pisania powieści Ahsan Sadik Ridha Hassan skupi się na blokadzie twórczej, zwanej cementowym bucikiem, syndromem pustej kartki, road stopperem. Czy można sobie z tym poradzić? Jak to zrobić? A w zasadzie, skoro to ANTYporadnik, to jak tego nie robić? Zapraszamy do lektury!

liczba postów na stronie: 
książek: 125
ryba616
09-03-2017 19:50
Bardzo miło się czytało. Ja chcę więcej! :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 7856
tsantsara
10-03-2017 08:43
"Załóżmy, że napisałeś stronę, pół, no dobrze – jedno zdanie. Jedno, ale długie. I co potem? Wielu wierzy w to, że należy pisać dalej, jak już złapie się tą tak zwaną wenę. Błąd! Zatrzymaj się i dokonaj wiwisekcji.(...) Czytaj, kreśl, kreśl bezlitośnie, dąż do perfekcji, aż to jedno zdanie nie stanie się Twoim Opus Magnum."
Metoda Josepha Granda z "Dżumy" Camus?
No to ja od teraz będę się przyglądał w opiniach pierwszym zdaniom w książkach - od czego to ludzie zaczynają...:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2207
Jagoda
13-03-2017 02:35
Zapomnij o tej Dżumie jeśli chcesz napisać dobrą (czyt. poczytną) powieść wedle tego poradnika.
Ale też ten fragment nieporadnika jakiś taki zadżumiony mi się wydał.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 291
Lothluin
13-03-2017 11:58
Chciałam napisać fajny komentarz i co? I dopadł mnie syndrom pustej kartki (vel okienka) ;) Wszystko przez ten artykuł. Znowu i trochę się pośmiałam i trochę zasępiłam (przy świecących w ciemności bestsellerach) ale i pocieszyłam, że może rada "to musi być doskonałe" zostanie potraktowana serio ;) Fajne, czekam na więcej!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 186
Krzysztof
22-03-2017 23:38
"Jedynym sprawdzonym i sekretnym sposobem, jak poradzić sobie z syndromem pustej kartki jest: patrz się w nią. Do skutku."
Rzeczywiście działa, aż dziwne, że wcześniej tego nie robiłem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2
Piotr
23-03-2017 15:08
"Jedynym sprawdzonym i sekretnym sposobem, jak poradzić sobie z syndromem pustej kartki jest: patrz się w nią. Do skutku."

A co zrobić jak kartka jest monitorem? To może przecież skutkować nawet uszkodzeniem wzroku. Weźmiesz taką poradę jak to mówią "na klatę" autorze? ;) Poza tym kto jeszcze pisze swoje teksty na kartce? To już chyba tylko prawdziwe dinozaury tak robią. A na maszynie to już chyba tylko piszą jacyś zwariowani fani tych stukających urządzeń, szurnięci hipsterzy, którzy jeżdżą też na "Ukrainie" swojego dziadka (wiadomo - styl "rusty"/pol. rdza/ może podobać się niektórym dziewczynom) i mają w garażu 50-letniego garbusa.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd