Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
889514 czytelników
2039 dyskusji
125702 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Magia czy technologia? - wygraj książkę „Magia i stal".

Magia czy technologia? - wygraj książkę „Magia i stal".

Na ruinach cywilizacji dochodzi do starcia dwóch mocarstw; w jednym, zwanym Królestwem, rządzą racjonalizm, wykształcenie i technologia, a magia jest zakazana i tępiona. W drugim magia jest wszechobecna i to ona kształtuje życie ludzi. Molly Blackwater mieszka w Królestwie, lecz pewnego dnia odkrywa w sobie zakazane magiczne zdolności. Dręczą ją wizje wojny między dwoma mocarstwami. Kiedy w końcu dochodzi do wybuchu konfliktu, Molly staje przed arcytrudnym wyborem: po której stronie ma się opowiedzieć? W swojej ojczyźnie została wyklęta, ponieważ jest wiedźmą. Druga strona traktuje ją podejrzliwie, bo przecież może być szpiegiem…

Powieść łącząca elementy cyperpunku i steampunku to historia o dwóch skrajnych światach. Gdzie zdecydowalibyście się żyć, gdyby przyszło Wam wybrać między Królestwem rządzonym przez racjonalizm i technologię, a mocarstwem, w którym magia jest wszechobecna?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Magia i stal - Jacek Skowroński

Magia i stal

Autor: Nik Pierumow

Trzymająca w napięciu, wypełniona akcją powieść w mistrzowski sposób łącząca elementy cyperpunku i steampunku. Na ruinach cywilizacji dochodzi do starcia dwóch mocarstw; w jednym, zwanym Królestwem, rządzą racjonalizm, wykształcenie i technologia, a magia jest zakazana i tępiona. W drugim magia jest wszechobecna i to ona kształtuje życie ludzi. Molly Blackwater mieszka w Królestwie, lecz pewnego dnia odkrywa w sobie zakazane magiczne zdolności. Dręczą ją wizje wojny między dwoma mocarstwami. Kiedy w końcu dochodzi do wybuchu konfliktu, Molly staje przed arcytrudnym wyborem: po której stronie ma się opowiedzieć? W swojej ojczyźnie została wyklęta, ponieważ jest wiedźmą. Druga strona traktuje ją podejrzliwie, bo przecież może być szpiegiem…

Regulamin
  • Konkurs trwa 4 lutego do 11 lutego włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - wydawnictwu Akurat. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 293
Arrion
11-02-2019 15:28
Mocarstwo w którym panuje magia bardziej do mnie przemawia niż kraj pełen wysoko rozwiniętej technologii. Magia sprawia, że człowiek rozwija swoją siłę wewnętrzną oraz daje chęci do dalszego rozwoju i uczenia się czegoś nowego, żeby być potężniejszym. Natomiast technologia rozleniwia i też coraz częściej szkodzi zdrowiu człowieka. Ludzie w świecie techniki tworzą ciągle nowe urządzenia i roboty, mające ich wyręczać we wszystkich zajęciach. To sprawia, że społeczeństwo się rozleniwia i nic im się nie chce robić, a ciągłe lenistwo źle wpływa na organizm człowieka. Zamiast przejść gdzieś kawałek drogi to wolą podjechać samochodem. Dodatkowo cały przemysł szkodzi środowisku co też nie wpływa dobrze na nasze zdrowie. Ludzie gapią się w ekrany telefonów, komputerów czy telewizorów, od tego psuje się wzrok. Światło wytwarzane przez ekran jest bardziej szkodliwe niż kartki pergaminu w świecie magii. Choćby w kraju pełnym magii nie byłoby prądu, zamiast samochodami jeździłoby się konno i brakowałoby wielu innych udogodnień ze świata techniki to i tak wolałbym mieszkać w kraju magii, być w bliższym kontakcie z naturą oraz żyć w zdrowszym i czystszym powietrzu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 186
Violetka
11-02-2019 15:34
Oczywiście, że magia. Moje największe życiowe marzenie zostałoby spełnione! Od zawsze szukam czegoś więcej, czegoś nierealnego, magicznego. Byłoby cudownie, gdybym mogła żyć w takim świecie naprawdę!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 169
Sentenced
11-02-2019 19:32
Ciężko mi było wybrać pomiędzy jednym a drugim. Wizja Królestwa w steampunkowym stylu sprawia, że oddałbym wiele by pojawiac się w takim świecie. Jednak bliska również jest mi również myśl życia w świecie pełnym magii. I jednak magia tutaj przezwycięża.

Obawiamy się sztucznej inteligencji, słusznie. Nie wiadomo co przyniesie w przyszłości, czy nie obróci się przeciwko nam. Oczywiście, magia również może okazazć się szkodliwa dla nas. Jednak gdyby istniała już na świecie to byłaby wytworem naturalnym, a nie ludzkim. Moim zdaniem można się jej obawiać mniej, niż AI. Jednak mój niepokój wzbudzają oba miejsca. Człowiek potrafi źle wykorzystać wiele rzeczy. Obawiam się, że ludzie mogliby pokierować technologią, bądź magią w bardzo błędną stronę. Jednak magia to jest coś więcej niż czary mary. Jest to poznawanie siebie, swojego ,,ja". Poza tym można w tym zauważyć szukanie jedności wraz z naturą. Jest to powrót do czegoś pierwotnego. Chcąc rzucać zaklęcia musimy się tego nauczyć, co jest treningiem dla samego siebie. Zwykle korzystając z technologii wszystko jest automatyczne i jedyne co jest potrzebne to instrukcja.

Dla mnie magia zwycięża nad technologią ponieważ jest naturalna i znana od samych początków.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 222
Avenoth
11-02-2019 20:26
Dla mnie to trochę dylemat pokroju: "Gwarantuję Ci obiektywnie smaczny owoc albo niespodziankę. Co wybierzesz?" Zawsze to drugie.

Świat, w którym dominuje racjonalizm i technologia, kojarzy się przede wszystkim z nieskrępowanym postępem. W normalnych warunkach uznałabym to za przekonującą zaletę, ale rozwój ma do siebie to, że mniej lub bardziej, jest przewidywalny. W zestawieniu z wszechobecną magią, nie brzmi to już tak satysfakcjonująco. I chociaż mogłabym skończyć zamieniona w ropuchę, zjedzona przez jakiegoś chowańca albo porwana przez racjonalistów i spalona na stosie - podejmuję to ryzyko!

To jak z fasolkami Harrego Pottera. Nie wiesz czy trafisz na słodką truskawkę czy smak wymiocin, ale uczucie niepewności jest zbyt przyjemne, żeby przestraszyć się ryzyka :D.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1272
Labyrinthe
11-02-2019 20:32
Oczywiście, że wybrałabym magiczne mocarstwo, a oto dlaczego:
- jako zwierzątko domowe wolałabym mieć humorzastego czarnego kotołaka, a nie nakręcanego czy zrobotyzowanego kota o ściśle zaprogramowanym wachlarzu zachowań
- zamiast ultraszybkim, nowoczesnym pojazdem o aerodynamicznym kształcie chętniej latałabym na ogromnym, ziejącym ogniem smoku, tajemniczym gryfie albo chociaż na tradycyjnej miotle w przypadku, gdyby żadnego z tych stworzeń nie udało mi się oswoić
- nie pociągają mnie liczące setki czy tysiące pięter szklane drapacze chmur, jako wymarzone dla siebie lokum widziałabym raczej popadającą w ruinę, obrośniętą bluszczem samotną wieżę w lesie albo wielki, mroczny gotycki zamek w niedostępnych górach
- zamiast idealnie dopasowanego do ciała inteligentnego kombinezonu, który monitorowałby wszystkie zachodzące w moim organizmie procesy, wolałabym nosić długą, obszerną pelerynę z wielkim kapturem
- chętniej uczyłabym się zaklęć, ziołolecznictwa, telekinezy i telepatii niż programowania, mechaniki i budowy maszyn oraz zasad działania najnowszych technologii
- preferowałabym towarzystwo czarodziejów, czarownic i magicznych stworzeń niż wszelkiej maści inteligentnych humanoidalnych robotów i androidów
- zamiast w zaprogramowanej przez innych perfekcyjnej rzeczywistości o ściśle określonych granicach, wolałabym żyć w świecie, który mogę dowolnie kształtować za pomocą myśli i przemierzać dzięki własnoręcznie tworzonym portalom
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 233
Ishtir
11-02-2019 21:57
Odpowiedź na to pytanie jest dla mnie niezmiernie trudna! Gdy wpadam do książkowego świata magii, długo nie mogę się z niego wydostać, bo... ach, te szalejące żywioły, smoki, potwory, bohaterowie i złoczyńcy! Ale później z jakiś powodów następuje zwrot o 180 stopni i nagle staję się miłośniczką robotów o lśniących pancerzach, świszczących miotaczy i technologii rodem z przyszłości.

Choć z natury jestem raczej marzycielką i od dziecka marzę o własnym smoku, to wybrałabym świat technologii. Dlaczego?

W fantastycznych, magicznych światach, gros bohaterów ma tajemnicze pochodzenie, wrodzone zdolności pozwalające na używanie mocy. Bez "daru" ani rusz. A jaki miałabym na to wpływ jako postać z fantastycznej opowieści? Magia należy przecież do wybrańców bogów, dzieci przeznaczenia i innych podobnie utytułowanych osobistości.
Myślę, że jako technolożka w koncernie z branży robotyki miałabym dużo większe szanse na realizację pasji, dzięki wytrwałości mogłabym zajść dalej. Nie czekałabym, aż bogowie obdarują mnie magicznym talentem. Sama byłabym bogiem-stworzycielem całej armii robotów! Buahahaahaaa!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 4
Hauer
11-02-2019 22:55
Racjonalizm i technologia. Te dwa pojęcia są nieodłącznie. To człowiek jako jedyne stworzenie je buduje. Używanie umysłu do poznania świata jest prawdziwym cudem. Nic co technologiczne nie zostałoby osiągnięte gdyby kierować się tylko duchowością. Zdania są podzielone jak zawsze. Jednak czy coś stworzone na pierwowzór Boga może kierować się złem? Nic co ludzkie nie jest mi obce.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 62
Cassi
11-02-2019 23:10
Nie umiem się zdecydować. Oba światy są na równi fascynujące i pociągające.Rozwój technologiczny jest jak rozpędzony pociąg z uszkodzonymi hamulcami.Nie sposób go już zatrzymać.Ma to swoje pozytywne strony,ponieważ ułatwia i usprawnia życie w wielu dziedzinach.Jest również niebezpieczny, gdyż w pogoni za nowościami,zatracamy zdrowy rozsądek i nie znamy umiaru w poszukiwaniach, wyznając zasadę:"cel uświęca środki".Dlatego chciałabym, by w takich chwilach pieczę nad światem trzymali strażnicy dysponujący potężną dobrą magią, mogący w każdym momencie zahamować taki pociąg, który zjechałby na zły tor. Mogłabym być taką strażniczką posiadającą ponadprzeciętne magiczne umiejętności, wiedzę wykraczającą ponad racjonalny byt, czarodziejską różdżkę oraz najnowszy technologiczny sprzęt, pozwalający śledzić na bieżąco wydarzenia na świecie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
darek87
11-02-2019 23:42
Wybrałbym świat magii , bo magii jest łatwiej się nauczyć.Świat taki to świat łatwiejszy.Ciekawie byłoby coś takiego przeżyć, i ponoć wiele takich rzeczy było w rzeczywistości np. unosząca się zakonnica na wysokość drzewa,uzdrowienie chorego dziecka.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2107
LubimyCzytać
11-02-2019 23:59
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd