CzytajPL konkurs
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
867410 czytelników
1956 dyskusji
121739 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Lepsze miejsce - wygraj książkę „The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz".

Lepsze miejsce - wygraj książkę „The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz".

W tym świecie nigdy nie jesteś za młody, by mogli cię aresztować albo zabić. Dlatego dzieciakom wpaja się zasady odpowiedniego zachowania przy policji – „Trzymaj ręce tak, żeby były widoczne. Nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów. Odzywaj się tylko wtedy, kiedy cię o coś zapytają”. Szesnastoletnia Starr Carter porusza się między dwoma światami: biedną dzielnicą, w której mieszka oraz luksusową szkołą prywatną na przedmieściach, do której uczęszcza. Niepewna równowaga między tymi światami zostaje całkowicie zniszczona, gdy jej przyjaciel z dzieciństwa zostaje zastrzelony przez białego policjanta na jej oczach. Wszyscy chcą wiedzieć jedno: co tak naprawdę stało się tamtej nocy? A jedyną osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie, jest Starr. Lecz to, co powie dziewczyna – bądź czego nie powie mogłoby przewrócić do góry nogami jej codzienność. Mogłoby też zagrozić jej życiu.

Książka Angie Thomas porusza nie tylko kwestie szczególnie ważne dla Amerykanów, ale też te uniwersalne dla wszystkich społeczeństw – sprawy równości i szacunku międzyludzkiego. Jak jednostkowo możemy sprawić, by świat był lepszym miejscem dla wszystkich? Czy macie jakieś sposoby na tworzenie otwartego i przyjaznego środowiska? Podzielcie się z nami swoimi przemyśleniami.

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz - Jacek Skowroński

The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz

Autor: Angie Thomas

Zwycięzca William C. Morris Award · National Book Award Longlist · Printz Honor Book · Coretta Scott King Honor Book · Bestseller New York Timesa! · Najlepszy debiut w kategorii „Autor 2017” na Goodreads, Najlepsza książka w kategorii „Young Adult Fiction 2017” na Goodreads „The Hate U Give Little Infants F... Everybody” Tupac Amaru Shakur Obsypany nagrodami hit ze szczytów światowych list bestsellerów. Opowiedziana w rytmie rap głośna historia o życiu czarnoskórych w Ameryce. W tym świecie nigdy nie jesteś za młody, by mogli cię aresztować albo zabić. Dlatego dzieciakom wpaja się zasady odpowiedniego zachowania przy policji – „Trzymaj ręce tak, żeby były widoczne. Nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów. Odzywaj się tylko wtedy, kiedy cię o coś zapytają”. Szesnastoletnia Starr Carter porusza się między dwoma światami: biedną dzielnicą, w której mieszka oraz luksusową szkołą prywatną na przedmieściach, do której uczęszcza. Niepewna równowaga między tymi światami zostaje całkowicie zniszczona, gdy jej przyjaciel z dzieciństwa zostaje zastrzelony przez białego policjanta na jej oczach. Wszyscy chcą wiedzieć jedno: co tak naprawdę stało się tamtej nocy? A jedyną osobą, która może odpowiedzieć na to pytanie, jest Starr. Lecz to, co powie dziewczyna – bądź czego nie powie mogłoby przewrócić do góry nogami jej codzienność. Mogłoby też zagrozić jej życiu. Ta niezwykła powieść zwraca uwagę na poważne problemy, ale kryje w sobie ogrom niespotykanego uroku. Pokochasz ją za ciepło, ważny przekaz, podszyty sarkazmem humor oraz wspaniałych bohaterów. I nigdy jej nie zapomnisz.

Regulamin
  • Konkurs trwa 9 listopada do 18 listopada włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Papierowy Księżyc. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 2033
LubimyCzytać
09-11-2018 10:52
The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz The Hate U Give. Nienawiść, którą dajesz
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 132
Darwa
16-11-2018 18:16
Kraków. Jest niedziela, dochodzi szesnasta. Za oknem pełno smogu, dzień jak co dzień o tej porze. Nigdzie nie idę - przekonuję się w myślach i szybko odwracam wzrok od nieciekawego widoku. Siadam z powrotem przed laptopem. Postanawiam raz jeszcze zajrzeć do postu Meli. Wreszcie jest i komentarz Piotrka: piszę się! spotykamy się na miejscu czy jak? I Paulina się odezwała: jeśli współlokatorka... Kraków. Jest niedziela, dochodzi szesnasta. Za oknem pełno smogu, dzień jak co dzień o tej porze. Nigdzie nie idę - przekonuję się w myślach i szybko odwracam wzrok od nieciekawego widoku. Siadam z powrotem przed laptopem. Postanawiam raz jeszcze zajrzeć do postu Meli. Wreszcie jest i komentarz Piotrka: piszę się! spotykamy się na miejscu czy jak? I Paulina się odezwała: jeśli współlokatorka zjawi się z kluczami za pół godziny to też idę na zupę xDD. No cóż może jednak warto zmienić plany? Zrobię coś pożytecznego i przy okazji pogadam ze znajomymi. Długo nie zastanawiam się, ulubione pastelowe leginsy już lecą w powietrzu i miękko lądują na piętrowym łóżku.

Myślicie że ktoś będzie chciał z nami porozmawiać, w ogóle jak zaczniemy: hej ziomki, jak mija niedziela? Mela w chwilach napięcia próbuje rozładować atmosferę. Udaje się jej, na miejsce zachodzimy roześmiani i rozluźnieni. Czuję ukradkowe zaciekawione spojrzenia. Ktoś mnie zaczepia, odwracam się. Heej młodzi! Marek jestem, wy chyba pierwszy raz? Nie czekając na odpowiedź podaje każdemu z osobna rękę, my również się przedstawiamy i śmiejemy się z tego, że jest to aż tak oczywiste. Mela pyta Marka o samopoczucie, ten mówi że wyśmienite po czym znika. Wraca już nie sam, przy jego boku staje jego bardziej kudłata wersja i oznajmia że mamy mówić mu Jurek.
Ludzie naokoło cały czas nas obserwują, ale czuć że pierwsze lody zostały przełamane. Społeczność bezdomnych nas zaakceptowała.
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1611
cauchy
09-11-2018 13:42
Wyglądał jak typowy szalony naukowiec. Rozwiane włosy, ubranie w nieładzie, zachlapany, niegdyś biały fartuch laboratoryjny. Gogle zajmowały mu pół twarzy, wystawał spod nich tylko promienny uśmiech, gdy w końcu udało mu się stworzyć to, nad czym pracował od przeszło 2 lat.

Prace nad eliksirem zaczął zaraz po rozpoczęciu nauki w podstawówce. Był zszokowany, jak od najmłodszych lat ludzie mogą być tak okrutni wobec siebie, ranić się na każdym kroku i piętnować każde odstępstwo od ogólnie pojętej „normalności”. Nikt nie wierzył w jego sukces, nawet rodzice, którzy, choć podzielali jego poglądy, byli sceptycznie nastawieni do jego pomysłu. „Nic nie zmienisz synku, a tylko się rozczarujesz. Daj sobie z tym spokój, ludzie się nie zmienią”. Na szczęście ich nie posłuchał.

W końcu nadszedł ten dzień. Eliksir tolerancji był gotowy. Podekscytowany, postanowił wypróbować go najpierw na sąsiadach. Ustalił jednak pewną cenę za swój produkt – uśmiech.
Niestety, gdy prosił ludzi o uśmiech w zamian za prezent, większość przeganiała go spod swoich drzwi. Nieliczni płacili cenę za eliksir, ale byli to ci, którzy w zasadzie go nie potrzebowali. W szkole oskarżyli go o chęć otrucia kolegów, na spotkanie z prezydentem miasta nie chcieli go umówić.

Wrócił do domu przygnębiony, ale obudził się z nowym pomysłem – szczepionka! Obligatoryjnie, zaraz po urodzeniu. Poderwał się z łóżka i w jednej dziurawej skarpetce pognał do laboratorium.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
pufeklidozja
09-11-2018 14:24
Człowiek nie lubi czuć się gorszy. Ukrywa to doznanie w podświadomości. Nie radzi sobie, wręcz udaje wyniosłą postawę. żeby dodać sobie splendoru. Niechciane poczucie niskiej wartości wypływa w drugim człowieku, co pozwala przejrzeć się w nim jak w lustrze, zazwyczaj negując, a nawet reagując agresywnie celem zniszczenia tego, co w rzeczywistości jest manifestacją jego wnętrza, wobec czego tak mu przeszkadza.
Odpowiedzią na stworzenie równego, otwartego świata jest zrozumienie, że ludzie odbijają to, czym dysponują w swoich wnętrzach. Jeśli chcemy poprawić relacje z osobami, najpierw rozważmy swoje postawy. Źródła tego, co nie podoba nam się w innych należy szukać w sobie. Zmieniając postawę przyciągamy lepszych ludzi, a pozostałych zachęcamy swoim przykładem do podjęcia pracy nad sobą.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 112
Malwina
09-11-2018 16:41
Ponad wszystko nigdy nie należy nikogo oceniać i szufladkować. To nie my jesteśmy od oceniania innych, i mówienia im co mają ze sobą zrobić. I bez wątpienia, to co nas pogrąża to stereotypy! Mamy o kimś niepełną wiedzę, od razu wyrabiamy sobie o kimś niezbyt przechylne zdanie; jesteś blondynką? Na pewno jesteś głupia i masz mało do powiedzenia, jesteś modelką? Jesteś próżna i wyniosła! Jesteś policjantem? Jesteś frajerem! Jesteś Cyganem, Romem... Jesteś żebrakiem, złodziejem i oszustem! Chodzisz do lepszej lub gorszej szkoły, masz stary telefon lub nowego iPhona! Niestety, obawiam się, że ta rzeczywistość jest nie do zmienienia. Nieważne, że mamy XXI wiek. Nasza społeczność zawsze będzie klasyfikowała ludzi na tych gorszych i lepszych. Czy ja mam jakiś sposób na tworzenie otwartego i przyjaznego środowiska? Chyba nie, po prostu staram się dogadywać ze wszystkimi, i na wszystkich patrzeć przyjaznym okiem. Miałam okazję trochę podróżować i poznać różnych ludzi. Wiem, że za życzliwość i uśmiech, można dostać to samo. I nie mówię tu, że nigdy nie zdarzyło mi się kogoś zaszufladkować itp. Naprawdę czasami wystarczy kogoś poznać, pobyć z nim chwilę i powiedzieć sobie " Hej, jesteś całkiem inna/y niż myślałam"! A teraz o samej książce, jestem ogromnie szczęśliwa, że została wreszcie wydana w Polsce. Trochę na nią czekaliśmy :) I naprawę mam ogromną nadzieję, i szczerze liczę na to, że uda mi się ją wygrać :) Chyba jeszcze na żadnej książce, które można u Was wygrać nie zależało mi tak jak na tej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 296
anteeekg
09-11-2018 17:04
Klik! Klik! – Charakterystyczny dźwięk zamykanych drzwi od klatki schodowej zabrzmiał mi za plecami. Pogoda nie bardzo sprzyja spacerom, ale cóż – zakupy same się nie zrobią. Dostrzegam sylwetkę sąsiada idącą z naprzeciwka. Z lekkim uśmiechem witam go serdecznych „Dzień dobry” jednocześnie delikatnie się kłaniam. Odpowiada takim samym zachowaniem i na jego twarzy również zagościł uśmiech. Idąc dalej chodnikiem zatrzymuję się i przepuszczam wjeżdżający na parking samochód. Kierowca znanym wszystkim gestem dziękuje podnosząc dłoń. Docieram do sklepu, w którym robiąc zakupy postanawiam kupić po jakimś smakołyku dla każdej z moich trzech dziewczyn. Wiem, że zarówno żona, jak i każda z córek nie pogniewa się z tego powodu. Na koniec pięknie dziękuję Pani z drugiej strony lady i wracam do domu…
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 483
Ratia
09-11-2018 17:05
Wielka jest nasza planeta i wielu ludzi ją zamieszkuje. Chcąc przybliżyć każdemu w naszym świecie choć odrobinę dobra, musielibyśmy spojrzeć w lustro i przyjrzeć się uważnie sobie samym. Ta osoba, której odbicie patrzy na ciebie z lustra, jest jedną z milionów osób, które mogą dać komuś szczęście. Potrafi bowiem kochać i dzielić się tą miłością. Gdyby każdy z nas mieszkający na tym świecie, skupiłby się choćby na jednej osobie i obdarzył ją ciepłym uczuciem miłości , świat mógłby być wtedy po stokroć piękniejszy. Okazywanie miłości nic nie kosztuje, nie trzeba się tego uczyć. Wystarczy chcieć. Pragnąć pokochać kogoś. I nie ważne czy to będzie brat, siostra, matka czy nieznajomy. Bowiem szczęście rodzi szczęście. I my sami możemy je tworzyć, dzieląc się częścią samego siebie. To może zmienić świat na lepszy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 828
Jolanta
09-11-2018 17:55
Jedyne co mogę zrobić i robię-a przynajmniej staram się- to traktować drugiego człowieka tak, jakbym chciała, żeby on mnie traktował. Gdyby wszyscy dookoła spróbowali żyć w ten sposób, jakże przyjemniej zrobiłoby się w naszym środowisku. Do tego życzliwy uśmiech do każdego-ekspedientki, szefa, dozorcy, staruszka itd. i od razu świat piękniej w naszych oczach. Z jednej strony to tak niewiele,a z drugiej- wymaga sporo wysiłku. Czyż jednak nie warto spróbować?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 110
Dreamer
09-11-2018 18:52
Uśmiech. Tylko tyle, a może aż tyle. O ile życie byłoby prostsze i bardziej do zniesienia gdyby każdy odnosił się do siebie z życzliwością i szacunkiem. Na każde "proszę" odpowiadało się "dziękuję", a każdy miły gest nagradzało uśmiechem. Wymaga niewiele wysiłku, a jak wiele zmienia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 74970
Edyta
09-11-2018 19:22
Karma zawsze wraca. Nieraz już sie o tym przekonałam. Jestem osobą, która stara się unikać konfliktów. Dla każdego mam dobre słowo, uśmiech, choć czasem mam ochotę taką osobę udusić. I nieraz zdarza się mały cud - skwaszona osoba odpowie uśmiechem lub nawet przeprosi. Jak mogę pomagam, wyświadczam przysługę. I powiem, że świat mi odpowiada dobrem - nieraz ktoś mi pomoże w kłopocie. Czasem jest to osoba której w ogóle nie znam. A mam znajomego, który ma za złe wszystko całemu światu. i jest mi naprawdę przykro jak widzę w jaki sposób ludzie go traktują. Wystarczy, żebyśmy traktowali innych, tak jakbyśmy chcieli być sami traktowani a świat będzie dużo lepszy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Krystyna
09-11-2018 20:09
Kobieta w różowym szlafroku, z opatrunkami na nogach siedziała na łóżku i rozmawiała z córką, która odwiedziła ją w hospicjum. Gdy weszłam - uśmiechnęła się mimo wcześniejszych dolegliwości. (Tego dnia kilkakrotnie dostała dodatkowy zastrzyk morfiny). Powiedziała: "dziś był dla mnie kiepski dzień, miałam bóle..., ale cieszę się. Bo miałam to szczęście, że trafiłam na takie wspaniałe osoby. Jesteście siostry wspaniałe..., jaka tu opieka...Wy macie niezwykły dar! Ja na to: "Staramy się..., to nic szczególnego, jak możemy tak pomagamy..."
- "No tak, ale ważne jest, że czuje się waszą życzliwość, taką dobrą atmosferę...". Odpowiedziałam poprawiając kroplówkę: No widzi pani - i to jest sedno sprawy: wszystko sprowadza się do zwykłej, ludzkiej życzliwości, abyśmy byli dla siebie ludżmi... To jest moja recepta na poprawianie świata: Każdy człowiek jest godny szacunku i wart zachodu. Zacznij od siebie. Nie oceniaj,nie potępiaj, nie pouczaj, nie dawaj recept. Wysłuchaj i naucz się empatii. Ta recepta się sprawdza. Jeśli każdy się do niej przyłoży. I zawsze działa w dwie strony...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd