Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
862430 czytelników
1930 dyskusji
120570 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Szef idealny - wygraj książkę „Zbrodnia w wielkim mieście".

Szef idealny - wygraj książkę „Zbrodnia w wielkim mieście".

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest singielką i fanką Tindera. Martyna, redaktorka, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku. Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem. Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie prasowym. Pewnej nocy, w czasie przymusowej, służbowej nasiadówki (i po kilku kieliszkach wina), wymyślają w żartach, jak popełnić morderstwo idealne i pozbyć się swojego szefa - seksisty, szowinisty i tyrana. Po kilku dniach ktoś realizuje ich plan. Szybko okazuje się, że osób, które miały powód, aby zabić upiornego biznesmana jest więcej: jego niewierna żona, bandyci, którym był winny spore pieniądze oraz jego kumpel, który dziedziczy po nim wszystkie interesy. Kto z nich jest mordercą?

Zamknijcie oczy. Wyobraźcie sobie... szefa idealnego. Napiszcie rozmowę, którą przeprowadzacie z kimś po NAPRAWDĘ ciężkim dniu w pracy i mówicie, jakie cechy powinna posiadać osoba zarządzająca zespołem ludzi.

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Zbrodnia w wielkim mieście - Jacek Skowroński

Zbrodnia w wielkim mieście

Autor: Alek Rogoziński

Sandra, szefowa pisma "Marzenia i sekrety", jest atrakcyjną singielką i fanką Tindera. Martyna, redaktorka w tej gazecie, to znudzona żona, która swojego męża widuje raz na pół roku, a i wtedy niewiele mają sobie do powiedzenia. Z kolei Iwona, graficzka, samotnie wychowuje dwójkę nastolatków z piekła rodem. Wszystkie trzy przyjaźnią się i pracują razem w niewielkim wydawnictwie prasowym. Pewnej nocy, w czasie przymusowej, służbowej nasiadówki (i po kilku kieliszkach wina), wymyślają w żartach, jak popełnić morderstwo idealne i pozbyć się swojego szefa - seksisty, szowinisty i tyrana. Po kilku dniach ktoś realizuje ich plan. Szybko okazuje się, że osób, które miały powód, aby zabić upiornego biznesmana jest więcej: jego niewierna żona, bandyci, którym był winny spore pieniądze oraz jego kumpel, który dziedziczy po nim wszystkie interesy. Kto z nich jest mordercą?

Regulamin
  • Konkurs trwa od 4 października do 11 października włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - wydawnictwu Filia. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 97
Iwa_90
11-10-2018 13:42
-Hej Anka! Dobrze, że przyszłaś.
-Witaj Majka, szczerze mówiąc miałam do ciebie dzwonić, żeby przełożyć nasze spotkanie, miałam w pracy istny sajgon.
- Co się stało.
- Nawet nie pytaj...
- No dalej, opowiadaj
- Trafił mi się okropny klient. Tydzień temu był u nas żebyśmy zaprojektowały mu ogród. Wysłuchałam czego chce, zrobiliśmy razem plan, dogadaliśmy wszystkie szczegóły, ustaliliśmy cenę i umówiliśmy się dzisiaj na realizację projektu.
- I zaczął stwarzać problemy?
- Zaczął stwarzać to mało powiedziane! Przyjechałam dzisiaj z całą ekipą i z wszystkimi roślinami, które sobie zażyczył, a on już od początku, że jednak to by chciał zmienić i jeszcze tamto, że te rośliny mu się jednak nie podobają, a tamte kwiaty chce w innym kolorze.
- I co zrobiłaś?
- Spokojnie wysłuchałam wszystko zanotowałam i powiedziałam, że dzisiaj obsadzimy tym co mamy, a z resztą przyjedziemy za kilka dni. I wtedy się zaczęło
- Co?
- Zaczął na mnie krzyczeć, że jetem niekompetentna, że on chce mieć to zrobione dzisiaj koniec i kropka, bo inaczej to on w ogóle nic nie zapłaci. A i jeszcze, że postara się by mnie szef zwolnił
- I co było dalej?
- Zadzwoniłam do Marka, jaka jest sprawa
- I co na to twój szef?
- Poszli pogadać na osobności, ale jak wrócili to nie poznałam gościa. Przeprosił mnie i grzecznie umówił się na dokończenie projektu za trzy dni.
- To co ten twój szef mu powiedział?
- Podobno, że jestem jego najlepszym pracownikiem, że nie ma prawa mnie obrażać, bo zgłosi to na policję, że jak mu się nie podoba, to nie będziemy kończyć projektu, ale ma nam zapłacić za całą realizację, bo umowa zostaje zerwana z jego winy
- Fajnego masz szefa
- To prawda, Marek jest super. Jest wymagający, ale jak ktoś dobrze pracuje to potrafi to docenić i pochwałą i premią. Zawsze nam powtarza, że w razie problemów mamy do niego dzwonić, zawsze przyjeżdża i staje po naszej stronie. Dzięki niemu w pracy tworzymy na prawdę zgrany zespół. O i jeszcze jedno, za tydzień wyjeżdżam na super szkolenie, oczywiście szef mnie wysyła i za wszystko płaci. Twierdzi, że musi w nas inwestować, by mieć najlepszych fachowców, bo tylko wtedy i on zarobi
-Czy twój szef organizuje jakieś szkolenia z zarządzania. Wysłałabym tam mojego szefa
- (śmiech) Podsunę mu ten pomysł na nowy biznes
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 123
chk
11-10-2018 20:22
- To frustrujące! - Z irytacją trzasnęłam drzwiami wejściowymi do domu.
- Co się stało? - dociekał Alek. Gdy mnie widział w wydaniu huraganowej Barbary, wolał schodzić z drogi. Tym razem dostał się w moje szpony.
- Ciężki dzień w pracy: ciągłe telefony, każdy coś czegoś chciał, piętrzące się bez końca dokumentu na biurku i znikąd pomocy. Szkoda gadać. Gdyby tylko otrzymać wsparcie od szefa, jakieś ciepłe słowo, a nawet wolny dzień na złapanie oddechu, byłoby super - marudziłam.
- Baśka? Ale zdajesz sobie sprawę z faktu, że sama sobie jesteś szefem? - zapytał.
- No właśnie... - ciężko westchnęłam i poszłam zmyć z siebie absurd tego dnia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 31
nikolsosna
11-10-2018 22:05
Już sam dźwięk nieśpiesznie przekręcanego klucza i opornie otwieranych drzwi mówi mi, że Ania miała kiepski dzień w pracy.

- hej, czyżby znowu jedna ze scen filmu "Szefowie wrogowie" odbyła się w twoim biurze?

- jedna? Mam wrażenie że codziennie od nowa kręcimy wszystkie sceny tego filmu.

- wiem, że łatwo mi się mówi, ale to się powinno zmienić. Wiem, że nie ma szefa idealnego, bo nie ma człowieka idealnego, zarządzający grupą ludzi powinien potrafić motywować do pracy, żeby człowiekowi rano chciało się do niej iść. Wszelakie spory powinien szybko i sprawiedliwie zażegnywać. Pochwalić kiedy trzeba na forum, a reprymendę w cztery oczy udzielić. Dla mnie idealny szef powinien być po prostu ludzki, bo najpierw się jest człowiekiem a dopiero później szefem. Szef to nie więcej możliwości by dokuczać podwładnym, ale szef to pracownik z większą ilością obowiązków.

- hej nie chciałabyś zostać moim szefem tak mądrze gadasz... :P
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1335
triste
11-10-2018 23:07
- Kochanie, gdzie ty jesteś? - zapytał mnie mój narzeczony. I chyba nie spodziewał się tego, co za chwilę miał usłyszeć:

- W pracy. Nie uwierzysz, ale ta Jędza (czyt. Szefowa) przyszła dziś do mnie z pytaniem czy mogę zostać chwilę dłużej. Odpowiedziałam, że dziś odpada, że mamy dziś wybrać obrączki a ona na to, że to może poczekać, bo obrączka nie zając nie ucieknie.

- Żartujesz?

- A mam ton jakbym żartowała?

- Ale Mon...

Nawet nie zdążył dokończyć, bo Jędza wróciła do pokoju.

- Skarbie muszę kończyć, do zobaczenia w domu.

- Jest błąd w tym pliku. Trzeba to naprawić ASAP. Masz na to godzinę. I idź mi po kawę. - powiedziała Jędza.

Świetnie, zrobiła błąd, nie umie tego naprawić i jeszcze jest za leniwa, by ruszyć swoją dupę po kawę. Zaraz będzie mi kazać jeszcze sobie dupę podcierać.

- Aha i odbierz mojego syna z przedszkola.

Może Mały przy okazji ulepi mi obrączki z plasteliny?

(Kilka godzin później)

- Monika, zmień tą pracę, bo się wykończysz. - powiedział Dawid, kiedy po 15 godzinach w pracy wreszcie wróciłam do domu. - Taką w której będziesz mieć lepszego szefa.

- Wystarczy mi taki, który nie każe mi robić po godzinach. Który szanuje mój czas wolny i mając rodzinę sam stara się ja ogarniać a nie wysługuje się swoją asystentką. Taki, któremu nie trzeba powtarzać 50 razy tego samego oraz taki, który nie będzie mi obiecywał awansu od pół roku.

Mogłabym tak długo, ale przerwał mi dźwięk telefonu. Zgadnijcie kto dzwonił.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1979
LubimyCzytać
11-10-2018 23:59
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1979
LubimyCzytać
12-10-2018 11:43
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:

didi1993air
Ewelina
Violetka
Gosiaczek
triste

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
asia69
13-10-2018 12:33
- Już mam dzisiaj dość, a on ciągle zawraca mi głowę...
- To zadanie jest jego zdaniem ponad twoje siły, chce je dać komuś innemu
_I to ma być szef idealny? Raczej jego karykatura!
Może chce ci dać jeszcze jedną szansę bo ma do Ciebie po prostu zaufanie.
- Lepiej spróbuję to zrobić i go pozytywnie zaskoczyć.
- Dam wszystko , co chcesz aby to zobaczyć!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd