Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
857629 czytelników
1907 dyskusji
119538 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Przez żołądek... - wygraj pakiet książek „Bad Boy's Girl 2” i „Bad Boy's Girl 3”.

Przez żołądek... - wygraj pakiet książek „Bad Boy's Girl 2” i  „Bad Boy's Girl 3”.

„Bad Boy's Girl 2”
Tessa o’Connell za chwilę zacznie pierwszy rok studiów. Zakochana po uszy, a nawet jeszcze bardziej, ma nadzieję, że w college’u rozwinie skrzydła. Okazuje się jednak, że nowy początek to nie bułka z masłem, zwłaszcza gdy na wymarzone studia zabiera się nie tylko chłopaka i torbę ciuchów, ale również lwią część dawnych problemów. Kiedy mało co idzie zgodnie z planem, a najbliżsi zastawiają na ciebie pułapki, łatwo stracić grunt pod nogami. Czy facet, który chciał chronić Tessę przed całym światem zdoła uchronić ją przed samą sobą? I jakiej ilości KitKatów oraz truskawkowych lodów będzie potrzebował, by zapewnić miłość swojego życia, że, mimo kłopotów, nieporozumień i zastępów długonogich studentek, nigdzie się nie wybiera?

„Bad Boy's Girl 3”
(opis może zawierać spoilery!)
Tessa O’Connell to dziewczyna o wielkiej sile ducha, zdolna przetrwać w każdych warunkach. Teraz ma zamiar skorzystać z szansy, którą daje jej los, nawet jeśli oznacza to przeprowadzkę do Nowego Jorku i rozpoczęcie zupełnie nowej pracy. A wszystko to bez Cole’a, który przedziera się właśnie przez zasieki prawniczych studiów. Czy po pięciu spędzonych wspólnie, cudownych latach coś jeszcze jest w stanie zagrozić miłości Tessy i Cole’a? Obydwoje wiedzą, że są sobie przeznaczeni i nie umieją bez siebie żyć, jednak nowe okoliczności oraz dzieląca ich odległość nie pozostają bez wpływu na ich relację.

 

Chłopak Tessy, aby ją zapewnić o swojej miłości i stałości w uczuciach, obdarowuje bohaterkę jej ulubionymi batonami i lodami. Ciekawy sposób na romantyczne wyznania ;) Czy do Waszych serc też droga wiedzie przez żołądek? Jakimi łakociami lub przekąskami można Was udobruchać?
 

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają pakiet książek „Bad Boy's Girl 2” i  „Bad Boy's Girl 3” .

Regulamin
  • Konkurs trwa 11 września do 18 września włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - wydawnictwu Jaguar. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
 
liczba postów na stronie: 
książek: 125
Emila
14-09-2018 12:54
U mnie w związku to ja gotuję ;D.
Czasem jak pozwalam na to mojemu Marcinowi - zaraz biorę się do akcji żeby go wyręczyć. Robi wszystko wolno i bez organizacji - mimo, że jak już zrobi to wychodzi mu pyszne!

A więc udobrucha mnie wszystkim, o ile mu nie przeszkodzę!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 659
Yevoni
14-09-2018 12:58
„Przez żołądek do serca” idealnie pasuje do mojej osoby, jednak z zupełnie innej strony niż ta konkursowa. Mąż od zawsze powtarzał, i w zasadzie nawet tego nie ukrywał, że jego żona powinna dobrze gotować. Test najwidoczniej zdałam.
Co do łakoci, którymi można mnie udobruchać to nie wiem czy jest coś konkretnego. Gotowanie, skupianie się na przepisie, odmierzanie składników uspokaja mnie a nic tak dobrze nie robi na nerwy jak przytulenie partnera i słowa „pomogę ci”. WSPÓLNE gotowanie, próbowanie, doprawianie - to jest przepis na udany związek ;).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 22
ola2004
14-09-2018 17:31
Do każdego serca trafia się przez żołądek i nikt nie wmówi mi, że to nieprawda! Nikt nie chciałby na swojej pierwszej randce zjeść czegoś czego nienawidzi!

Tak więc jestem ja, ta która kocha jeść i u której chłopak zaplusowałby, gdyby zamiast kwiatów podarowałby mi coś dobrego do jedzenia!

Oczywistym jest, że kebab, pizza, frytki i czekolada udobruchają każdego, ale mnie udobrucha wyłącznie DUŻY TALERZ PEŁNY KROKIETÓW.

Dokładnie, krokiety. Najlepiej mnóstwo, bo naprawdę je kocham.

Więc jeśli wśród czytających tą wypowiedź jest mój przyszły mąż: Jeżeli się pokłócimy, zrób mi krokiety a możliwe, że dojdziemy do kompromisu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 174
Flaming
14-09-2018 17:56
Ja zawsze dam się udobruchać polskim bigosem. Może jest to spowodowane tym, że potrawa ta po prostu bardzo mi smakuje, a może tym, że w Polsce bigos kojarzy się ze świętami, a więc z odpoczynkiem i czasem spędzonym z bliskimi. Całe szczęście o mojej słabości wie tylko najbliższa rodzina, bo w przeciwnym razie wiele znajomych miałoby na mnie "sposób". Tymczasem na wszelkie kulinarne jak to żartobliwie nazywam "wynalazki" zza granicy jak sushi, pizza, spaghetti czy falafel pozostaje niewzruszona.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3
kamillo121
14-09-2018 19:36
Wchodzę do domu i od razu czuję unoszący się zapach pieczonego kurczaka.
Podążam za cudownym aromatem.
- zrobiłaś moje ulubione danie? - pytam zaskoczony widząc na stole soczyste udka, sałatkę z kapusty pekińskiej i ziemniaki.
- no dziś są twoje urodziny więc nie mogło być inaczej - odpowiada piękna niewiasta całując mnie w policzek.
"Banan" pojawia się na mojej twarzy. Moja ukochana wie, że przez żołądek można trafić do serca, a tu jeszcze dziś taka niespodzianka.
Jestem wybredny jeśli chodzi o jedzenie, ale są takie potrawy, za które dałbym się pokroić.
Nic nie poradzimy na to, że jedzenie jest takie przyjemne i może dostarczać tylu wrażeń, nie tylko smakowych, ale i estetycznych.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 229
Rozgadana
14-09-2018 22:44
Raz powiedziałam mojemu chłopakowi, że kocham słodycze i od tego momentu co rusz dostawałam w prezencie czekoladki.
Nie narzekałam, oczywiście! Na początku cieszyła mnie przygotowana co rano miska płatków czekoladowo-waniliowych , lunch składający się z naleśników z czekoladą, na obiad Fast-food, aby urozmaicić menu, na deser żelki, wieczorem nachosy, a w nocy na „dobranoc” kubek gorącej czekolady. Z czasem jednak zmieniłam czekoladowego chłopaka na stomatologa.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 205
Bury
15-09-2018 09:46
Od jakiegoś czasu gotuję sobie sam. Zazwyczaj gotuję jakieś żarcie na parę dni, wiadomo, dla jednej osoby nie opłaca się kucharzyć codziennie.

Dlatego, też nie gotuję zup - nijak nie idzie się tym najeść, a potem stoi taki gar w lodówce.

Także królestwo za dobrą zupę!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 111
Agata987651
15-09-2018 11:40
Wydaje mi się, że przysłowie "Przez żołądek do serca", jest bardzo właściwe i jak najbardziej aktualne. Jedzenie należy do naszych podstawowych potrzeb, bez jedzenia nie przeżyjemy. A gdy to co jemy nam smakuję, jest to samą przyjemnością. Dlatego wydaje mi się, że każdy "kocha" dobre jedzenie. Więc odpowiadając na pytanie, do mojego serca droga, biegnie również przez żołądek. Czym mnie można "udobruchać", trudne pytanie... szczerze mówiąc prawie wszystkim. Słone, słodkie, ważne że przygotowane z sercem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 336
fantastyczna
15-09-2018 11:48
Rodzaj słodkiego podarunku zależy od skali przewinienia:
- niewielka wpadka = tabliczka gorzkiej czekolady lub lizak o smaku coli
- większe zniesławienie, ale jednak w niewielkim gronie = parująca czekolada na gorąco i kruche ciasteczka
- publiczne zniesławienie = bez klęknięcia na kolana przed równie dużą publiką z dużym deserem lodowym na zgodę się nie obejdzie
- podłe, publiczne, celowe wygłoszenie bezpodstawnych zarzutów = pyszny Migdałowiec własnej roboty (nawet jeśli dość nieudolnej) oczywiście w towarzystwie czekolady na gorąco.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 618
Magdalena
15-09-2018 13:00
Spaghetti zrobione przez mojego męża :-D Jest przepyszne i jest naszą pierwszą wspólnie zjedzoną potrawą. Pamiętam, jak zaprosił mnie do siebie i je robił. Biedny był tak przejęty, że podpalił sobie włosy na rękach i nawet tego nie poczuł - a zapach był intensywny ;-)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
Autorzy w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd