Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851730 czytelników
1869 dyskusji
118186 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Magiczny medalion Evie - wygraj książkę "Prowokacja".

Magiczny medalion Evie - wygraj książkę "Prowokacja".

Czwarty tom "anielskiej" serii rozpoczyna się na rajskiej wyspie Zefira, gdzie bohaterowie ukryli się po odbiciu Evie z rąk Brennusa. Niestety drużyna Evie nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek. Brennus używając magii ożywieńców wysyła swój obraz do ukochanej i wkrótce na wyspie pojawiają się jego wojska. Rajski zakątek zamienia się w pole bitwy. Evie używa medalionu z portalem, który przenosi ją do Torunia, gdzie Reed urządził dla niej bezpieczną kryjówkę. Pojawia się tam także Anya, anielica w randze Trona. Anya przybyła z Raju w poszukiwaniu ukochanego anioła, jej aspire. Do uciekinierów docierają niepokojące wieści: Upadli stworzyli demona z duszą, który ma ich wyzwolić z Szeolu. Zbliża się wojna, w której każda ze stron chce pojmać Evie.

Magiczny medalion Evie trafia w Twoje ręce. Możesz skorzystać z niego tylko teraz, właśnie w tym momencie, w którym czytasz treść zadania konkursowego. Co robisz? Czy skorzystasz z przeniesienia się przez portal dokąd tylko zechcesz?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Prowokacja - Jacek Skowroński

Prowokacja

Autor: Amy A. Bartol

Czwarty tom "anielskiej" serii rozpoczyna się na rajskiej wyspie Zefira, gdzie bohaterowie ukryli się po odbiciu Evie z rąk Brennusa. Niestety drużyna Evie nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek. Brennus używając magii ożywieńców wysyła swój obraz do ukochanej i wkrótce na wyspie pojawiają się jego wojska. Rajski zakątek zamienia się w pole bitwy. Evie używa medalionu z portalem, który przenosi ją do Torunia, gdzie Reed urządził dla niej bezpieczną kryjówkę. Pojawia się tam także Anya, anielica w randze Trona. Anya przybyła z Raju w poszukiwaniu ukochanego anioła, jej aspire. Do uciekinierów) docierają niepokojące wieści: Upadli stworzyli demona z duszą, który ma ich wyzwolić z Szeolu. Zbliża się wojna, w której każda ze stron chce pojmać Evie.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 15 maja do 22 maja włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Muza.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 918
Wiesia
17-05-2018 00:42
Musiała bym mieć gwarancję powrotu, bo przenieść się w wymarzone miejsce to jedno a kwestia życia tam lub powrotu to drugie.
Jeśli miała bym odbyć tą podróż samotnie to chyba nie skusiło by mnie nawet spełnienie mojej szalonej fantazji - gdyby jednak medalion miał funkcję "powrót do punktu wyjścia" to pakuję plecak (albo i nie,jeśli nie ma na to czasu) i przenoszę się na wyspę Robinsona, bezludną jak w powieści. Pobyć trochę w miejscu nieskażonym przez cywilizację to jest moje marzenie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 96
Ana_111293
17-05-2018 13:48
Hmmm ... Taki medalion?! Na początku, zapewne bym na niego patrzyła z niedowierzaniem. Jednak kiedy bym się zorientowała, że naprawdę go mam. Ranyyy :D :D :) ... Jest wiele miejsc, w których chciałabym się teraz znaleźć.
1. Korea Południowa - Seul,
2. Hogwart (marzenie z dzieciństwa, które wciąż siedzi w szczelinach mojego mózgu i nie chcę pogodzić się z dorosłością,rzeczywistością),
3. Velaris (Miasto z cyklu Dworu cierni i róż - Fajnie byłoby uciec do tego miasta, które w opisie jest "ostoją spokoju",
4. Szklane miasto (Dary Anioła, akurat teraz czytam tą serię hihi).
Prawdopodobnie bym wybierała pomiędzy tymi czterema opcjami. Hmmm...ale opcja 3 chyba byłaby najfajniejsza :) :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
rysa
17-05-2018 14:21
Okazje są po to żeby korzystać!
a więc.. przeniosłabym się do przeszłości, kiedy żyła jeszcze moja babcia i była w pełni sił. Niczego do szczęścia mi nie potrzeba jak tylko pełnej rodziny, w której jej teraz brakuje. Oczywiście pociągnęłabym za sobą mojego chłopaka. Byłoby idealnie!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 126
Damian
18-05-2018 08:40
Oczywiście, że z niego korzystam. Przenoszę się do krainy traw, łąk i jezior, pełnej kwitnących wiśni i pięknych olbrzymich rododendronów. Wszystko ładnie pachnie i mieni się całą paletą kolorów. Jest tylko mała różnica. W tej krainie nie ma pyłków, a moja alergia daje mi żyć. Nie zrozumcie mnie źle. Teraz tez mi jest dobrze. Siedzę sobie w pracy w biurze i mam nawet chwilkę, aby napisać coś na konkurs. Firma jest położona z dala od miasta, jest cisza i spokój. Jednak okoliczne pola, łąki, trawy i olbrzymie topole rosnące przy wjeździe do firmy, nie dają mi żyć. Z nosa wciąż cieknie, nieustannie kicham, a jak wezmę dwie tabletki anty-alergiczne to prawie zasypiam. Tylko cierpiący na ten sam problem wiedzą co czuję. Chciałbym się przenieść do krainy traw i łąk, ale bez pyłków.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 23
nadziusia
18-05-2018 09:20
Do domu mojej mamy. Dziś jest tak szaro buro i ponuro a u mamy zawsze cieplutko i pachnie świeżym ciastem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 186
Łosia
18-05-2018 15:01
Już ja znam moje szczęście. Madalion wpadł w moje ręce i akurat się zepsuł. Zostaję w tym brudnym, smutnym mieście i piorę skarpety.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 66
Klops
19-05-2018 14:31
Hm... Chcę się przenieść do przeszłości, do czasów Bolesława Prusa. Ubrać krynolinę, wziąć parasolkę chroniącą przed promieniami słonecznymi, nałożyć na głowę kapelusz i prowadzona pod rękę przez dżentelmena ubranego we frak przejść się po dawnych Łazienkach. Potem wsiąść do powodu zaprzężonego w dwa konie i pojechać na przejażdżkę brukowanymi kamieniczkami po dawnej Warszawie. Udać się do teatru i obejrzeć z balkonu w towarzystwie wytwornych dam i przystojnych jegomościów spektakl z udziałem tamtejszych aktorów. Na koniec zatańczyć na proszonym balu w pięknej sukni wysadzanej tysiącem pereł i odhaczać w karneciku adoratorów chcących porwać mnie w swoje ramiona.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 144
xjuliex
19-05-2018 19:48
Taki skarb w moich rękach? Kto by nie skorzystał?! Przenoszę się na Islandię, gdzie życie toczy się zupełnie innym biegiem niż u nas. Podziwiam piękne widoki, które zapierają dech w piersiach i odkrywam każde z miejsc na nowo, za każdym razem zaskakują mnie czymś magicznym, czego szybciej nie dostrzegłam. Spotykam się z ludźmi, spędzam czas w małych kawiarenkach i daje się ponieść klimatowi tej niezwykłej wyspy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1731
Inka
21-05-2018 07:23
„Jak najdalej stąd, jak najdalej chcę biec, byle jak najdalej...”.

Gdyby medalion Evie trafił w moje ręce, udałabym się – jak w piosence – jak najdalej stąd. Nie dlatego, że mi tu źle, że mi się tu nie podoba, że nudno. Nie! Udałabym się jak najdalej, ponieważ jestem już zmęczona i przydałby mi się odpoczynek. Jestem studentką, a studenci nienawidzą okresu zwanego sesją. Niby na moim wydziale zaczyna się dopiero w połowie czerwca, ale – gdy istnieje możliwość zaliczenia wcześniejszego egzaminu – człowiek robi wszystko, by potem w czerwcu mieć ich 2 lub maksymalnie 3, a nie 6. Okazuje się, że praktycznie od końca kwietnia co tydzień czeka mnie jakieś zaliczenie – a to egzamin, a to ćwiczenia, a to monograf, a do tego jeszcze praca. Jedyne o czym marzę to kilka godzin nieprzerwanego snu i brak zmuszania się do wstawania przed 6, a kładzenia po północy. Gdyby medalion Evie trafił w moje ręce, udałabym się na cichą, spokojną polską wieś, by pooddychać świeżym powietrzem, a nie spaliną i odpocząć, odpocząć, ODPOCZĄĆ!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 132
JINXX
21-05-2018 16:10
Pomyślałbym od razu Hogwart!
Chwila zastanowienia...
Nie, nie chce się przenosić. Straciłbym wszystko co mam.
Moja druga połówka, kot, kochana, malutka siotrzyczka.
Nie ma opcji, ja zostaje.
Jak się przeniosę to co zrobi moja Lilucha (moja siostra)? Kto będzie mówił do mnie "sisia"?
Za DUŻO bym stracił...
Może to jedyna taka okazja w życiu i to wręcz nielogiczne, żeby jej nie wykorzystać, ale ja bym został...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd