Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
836282 czytelników
1827 dyskusji
116194 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Zemsta czy przebaczenie? - wygraj książkę "Zemsta i przebaczenie. Dolina spokoju".

Zemsta czy przebaczenie? - wygraj książkę "Zemsta i przebaczenie. Dolina spokoju".

Ostatni tom sagi "Zemsta i przebaczenie". Bohaterowie próbują odpowiedzieć sobie na pytania, co jest w życiu najważniejsze i czym dla nich jest prawdziwe szczęście. Niektórym z nich przyjdzie zapłacić za to najwyższą cenę, a tkwiące w ludzkich duszach demony kolejny raz dadzą o sobie znać. Inni po wielu życiowych dramatach odnajdą spokój i swoje miejsce na ziemi. Dla kogo los okaże się łaskawy, a kogo nie oszczędzi? Jak wiele determinacji musi mieć w sobie człowiek, by poświęcić tak wiele dla miłości? Czym jest prawdziwa przyjaźń w egoistycznym, brutalnym świecie? Co zwycięży – zemsta czy przebaczenie?

Czy los zmusił Was kiedyś do wyboru między zemstą a przebaczeniem? Opiszcie swoje historie, w których życiowe zawirowania sprawiły, że zostaliście postawieni przed wyborem - puścić coś w niepamięć, czy zachować się niczym szekspirowski bohater i dokonać rewanżu?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Zemsta i przebaczenie. Dolina spokoju - Jacek Skowroński

Zemsta i przebaczenie. Dolina spokoju

Autor: Joanna Jax

Ostatni tom sagi "Zemsta i przebaczenie". Bohaterowie próbują odpowiedzieć sobie na pytania, co jest w życiu najważniejsze i czym dla nich jest prawdziwe szczęście. Niektórym z nich przyjdzie zapłacić za to najwyższą cenę, a tkwiące w ludzkich duszach demony kolejny raz dadzą o sobie znać. Inni po wielu życiowych dramatach odnajdą spokój i swoje miejsce na ziemi. Dla kogo los okaże się łaskawy, a kogo nie oszczędzi? Jak wiele determinacji musi mieć w sobie człowiek, by poświęcić tak wiele dla miłości? Czym jest prawdziwa przyjaźń w egoistycznym, brutalnym świecie? Co zwycięży – zemsta czy przebaczenie?

Regulamin
  • Konkurs trwa od 14 maja do 21 maja włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Videograf SA.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 0
DobrzeAleOCoChodzi
17-05-2018 16:17
Wieś w centralnej Polsce. Wakacje roku 1998. Siedziałem ze swoim młodszym bratem na kamieniu obok skromnego placu zabaw, porośniętego wysoką, pożółkłą trawą. Z kącika ust wystawała mi guma do żucia w kształcie papierosa, a ja czułem, że jestem jednym z tych twardzieli, których regularnie widywałem na taśmach VHS przynoszonych przez ojca z osiedlowej wypożyczalni. Właśnie miałem iść do pierwszej klasy podstawówki i w głębi serca czułem, że jest to naprawdę dobry powód, żeby wyciągnąć z kieszeni ostatnią gumę, rozwinąć ją z papierka i ciężko zadumać nad życiem. W moich oczach gościła pustka.
- Ej, ja też chcę! - zaszczebiotał piskliwym głosem mój braciszek.
- Jesteś za mały na takie rzeczy - odrzekłem surowo, bo nie w smak było mi dzielenie się ostatnią gumą z gówniarzem, który nic nie wie o poważnym życiu.
Twarz młodego wykrzywił złośliwy grymas. Wstałem i zacząłem oddalać się w kierunku zachodzącego słońca, kiedy niespodziewanie w łeb dostałem kamieniem wielkości orzecha włoskiego. Runąłem na ziemię, czując jak ból przeszywa mi czaszkę. Nie płakałem. Wcale.
Brat zjawił się obok mnie w ułamku sekundy:
- Niechcący, serio! Weź kamień i też mnie uderz, ale nie mów mamie, okej?
Na ziemi w piasku leżała moja guma, która nie nadawała się już do niczego. Spoglądałem na nią przez chwilę, rozmasowując beznamiętnie potylicę, co tylko wzmagało cierpienie. Podniosłem się, stając chwiejnie na nogach i powiedziałem:
- Lepiej czuć ból, niż nie czuć niczego. Możesz być spokojny. Nie powiem mamie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 66
Klops
17-05-2018 17:25
Wyznaję zasadę "przebaczyć, ale pamiętać". Kiedyś miałam przyjaciółkę, która była nielojalna. Powiedziałam jej, jak dostać się na unijny kurs na pilota wycieczek, a ona za moimi plecami wyśmiewała mnie i obrażała, że jestem głupia, bo każdy powinien dbać o własny interes, a nie cudzy. Obie dostałyśmy się na kurs, ale kiedy przyszło do podpisania dokumentów, okazało się, że Gośka nie jest na liście przyjętych. Pani tłumaczyła, że musiała nastąpić jakaś pomyłka, bo Gośki nazwisko widniało na liście dla miejskich przewodników turystycznych. Zamieszanie było nie do cofnięcia, a Gośka oburzona, rzucająca wyzwiska i obelgi na prawo i lewo wyszła, trzaskając drzwiami. Myślę, że los ją zweryfikował i osądził za to, co zrobiła. Nie należy szukać zemsty, bo zło do człowieka wraca.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 311
Bartosz
17-05-2018 19:29
Jak mawia przysłowie, zemsta jest słodka. Oczywiście udało mi się zrewanżować za wyrządzoną mi krzywdę. Nie było szans na pojednanie w tamtym momencie. Co się takiego wydarzyło, że miałem taką złość? Nie byłem konfliktowym chłopakiem, albo mnie lubili w klasie, albo mieli neutralne podejście. Gdy zacząłem drugi rok w gimnazjum (bodajże 2012/2013) trafił do nas tak zwany „spadochroniarz”. Drugoroczny uczeń. Uczepił się mnie – prawdopodobnie dlatego, iż byłem indywidualistą, i zawsze miałem inne zdanie. Na przerwach policzkował mnie, a mnie jako „dżentelmenowi” wypadało nastawić drugi policzek. Uważałem, że będąc twardym i obojętnym, da mi spokój. Myliłem się! Wbijał mi cyrkiel w plecy na lekcjach (do dziś mam blizny), wszyscy patrzyli i nie mówili nic. Często groził. Wtedy też nękany był brat, ale przez kogoś innego. Mama wezwała policję w jego sprawie. Także zgłosiła moją, okazało się, że mój kat był notowany. Tak go załatwiłem, że wystarczył jeden mały występek by mu groził poprawczak. Poczułem ulgę. Załatwiłem go, bez wysiłku. Nie było innej opcji i wtedy nie było mowy o pojednaniu. Jakiś czas później chłopak doznał „przemiany wewnętrznej” niczym Winicjusz z Quo Vadis, i to właśnie dzięki dziewczynie. Dziś jesteśmy kolegami, ale to taka szorstka znajomość. Mówi przysłowie nie czyń, drugiemu co tobie nie miłe, ale wtedy nie miałem wyjścia, bo pewnie trafiłbym na jakiś ostry dyżur z nożem w płucach. O pamiętliwości decyduje wielkość wyrządzonej nam krzywdy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 654
Angelika
19-05-2018 13:11
Życie często płatało mi figle i stawiało przede mną trudne wybory. Niespełna 8 lat temu pracowałam w dużym markecie jako pracownik działu. Byłam wtedy bardzo młodą dziewczyną, miałam 22 lata i dopiero rozpoczynałam dorosłe życie. Moja kierowniczka właśnie zrezygnowała ze stanowiska po kolejnej inwentaryzacji z dużymi brakami na dziale i szefostwo zaproponowało to stanowisko mnie. Porozmawiałam więc z nią i upewniłam się nie będzie miała nic przeciwko, po czym je przyjęłam. Niestety pani Grażyna nie mogła znieść faktu, że jest moją podwładną, a na dziale wreszcie ustały kradzieże, więc z pomocą zazdrosnych koleżanek z działu (tych samych, które odpowiadały za braki) ciągle "podkładała mi świnie". Kiedy po kilku miesiącach złożyłam wypowiedzenie mając dość, szefostwo zaproponowało mi, żebym zwolniła wszystkich, którzy mi szkodzą i zebrała własny zespół. Miałam wybór: wybaczyć i pójść swoją drogą lub zemścić się i zostać. Zdecydowałam, że pięćdziesięcioparoletnie koleżanki nie znajdą zatrudnienia tak szybko jak ja i odeszłam. Po 3 miesiącach wszystkie te panie i tak zostały zwolnione za kradzieże i oszustwa, ale na szczęście ja miałam już nową pracę i czyste sumienie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 246
lucy
19-05-2018 18:32
Zemsta, czy przebaczenie ? Oto jest pytanie. Ogólnie jestem osobą bardzo nerwową i impulsywną, ale także empatyczną. I za każdym razem, gdy ktoś mnie bardzo zdenerwuje to obmyślam plan jak zemścić się na tej osobie, ale w efekcie końcowym zaczynam współczuć tej osobie i nigdy nie dochodzi do zemsty. Najczęściej moje mroczne I mściwe plany tworzą się podczas kąpieli. Wtedy planuje krok po kroku. A następnie widzę jak ta osoba cierpi i zaczyna mi sie jej szkoda robić. Zasypiam z mieszanymi uczuciami,a rano wszelkie złości nikną.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Paulina
19-05-2018 22:13
Bardzo długo pragnęłam zemsty na człowieku który zwał się moim ojcem, ale jednak na parę lat postanowił o tym zapomnieć. Gdy w końcu sobie o mnie przypomniał bardzo chciałam odegrać się i pokazać jak bardzo boli takie porzucenie. Jednak pewna osoba uświadomiła mi po przez jedno zdanie które brzmiało " Zemsta zaboli jego ale zniszczy ciebie", że po przez pielęgnowanie w sobie żalu, nienawiści oraz chęci zemsty może i go zranię ale zniszczę swoją dusze i serce. Postanowiłam wybaczyć i powoli ruszyć dalej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1574
Deutschland91
20-05-2018 09:08
Czy da się przebaczyć największe krzywdy?To pytanie nurtuje wielu ludzi. Jestem zdania,że można,ale jest to często bardzo trudne. Sama nieraz życzyłam w myślach wszystkiego co najgorsze mojemu oprawcy z gimnazjum.Ten o rok starszy chłopak upokarzał mnie na każdym kroku, bardzo długo miałam przed oczami jego fałszywy i złośliwy uśmieszek,chciałam wyrównać rachunki.Jednak po jakimś czasie w myślach usłyszałam głos ostrzegawczy mojego Anioła Stróża bym tego nie robiła. Prędzej czy później życie samo mu odpłaci. Do tej pory go nie widziałam,czasem zastanawiam się czy się zmienił, bo mówi się,że z wiekiem przybywa rozumu. Mam taką nadzieję.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 119
xjuliex
20-05-2018 15:00
Nigdy nie myślałam,że coś takiego może się mi przytrafić. Czytałam o podobnych historiach w książkach, widziałam je w filmach, ale nie spodziewałam się że zetknę się z nimi w moim codziennym życiu. Zaczęło się od słowa, do słowa. Tak ruszyła cała lawina wyrzutów, która przysypała wszelkie uczucia, zdrowy rozsądek i oddaliła w niepamięć wszystkie wspaniałe chwile, które razem przeżyliśmy. Dzielnie, przez kilka miesięcy unikałam kontaktu, jednak podczas jednego ze spotkań ze wspólnymi znajomymi wszystko wróciło. Przepraszał, z każdym kolejnym słowem czułam jak zbudowany mur powoli znika, wybaczyłam. Zapomniałam o wszystkim co złe, zamknęłam stary rozdział i rozpoczęliśmy, nowy, wspólny miejmy nadzieje zakończony happy endem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 9
MilciaMniamm
20-05-2018 19:35
Ja zawsze jestem za wybaczeniem np. Jak zjadłam mojemu chłopakowi czekoladę, to liczę na to, że mi wybaczy.

Ale on woli zemstę, siedzi cicho i mnie ignoruje wiedząc, że tego nie cierpię!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 700
Lunka
20-05-2018 21:05
Myślę, że często człowiek jest raniony przez innych, w dużej mierze nieświadomie. Ja także miałam w życiu takie sytuacje, ale uważam, że zemsta nie prowadzi do niczego dobrego. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem, gdy ktoś rani, jest przebaczenie. Wiadomo jednak, że czasem jest trudno o taki krok, ale trzeba się starać, to wtedy nam samym będzie dużo łatwiej. Tak naprawdę każdy człowiek potrzebuje czasem przebaczenia od drugiej osoby.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd