Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851768 czytelników
1869 dyskusji
118189 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] [Zakończony] O połowę młodsi - wygraj książkę "Jak zawsze".

O połowę młodsi - wygraj książkę "Jak zawsze".

Komedia ironiczno-romantyczna o parze, która dostała szansę przeżycia jeszcze raz swojej miłości. I o narodzie, który dostał szansę przeżycia jeszcze raz swojej historii. I o tym, co z tego wynikło. Małżeństwo z wieloletnim stażem świętuje 50. rocznicę pierwszego razu, kiedy się kochali. Po upojnych chwilach celebracji zapadają w sen, a następnego dnia budzą się w swoich ciałach sprzed lat. Ludwik i Grażyna wspólnie cofnęli się w czasie. Miłoszewski mistrzowsko przeplata osobiste losy bohaterów z historią Polski.


Pewnego dnia budzicie się o połowę młodsi ze świadomością tego, co wydarzy się w przyszłości, jeśli podejmiecie te same wybory. Macie szansę zmienić tylko jedną kluczową decyzję, która zaważyła na Waszym dalszym życiu. Czy korzystacie z okazji? Jakiego wyboru dokonujecie? Jak myślicie, jakie przyniesie to skutki?


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Jak zawsze - Jacek Skowroński

Jak zawsze

Autor: Zygmunt Miłoszewski

Komedia ironiczno-romantyczna o parze, która dostała szansę przeżycia jeszcze raz swojej miłości. I o narodzie, który dostał szansę przeżycia jeszcze raz swojej historii. I o tym, co z tego wynikło. Nowa książka autora bestsellerów o Teodorze Szackim to opowieść o tym, czy potrafimy oszukać los. A może jesteśmy skazani na „jak zawsze”? Miłoszewski mistrzowsko eksploruje nowy gatunek literacki, pokazując, że niezależnie od tego, czy bierze na warsztat horror, kryminał lub romans, zawsze umiejętnie przeplata osobiste losy bohaterów z historią Polski.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 5 stycznia do 15 stycznia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo W.A.B.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 0
martus5
12-01-2018 23:53
Budzę się o połowę młodsza, a zatem mam 15 lat i...idę do dobrego dentysty. Dobry dentysta odsyła mnie do ortodonty, który namawia mnie do założenia aparatu na zęby. Dobry dentysta dobrze leczy mi przedtem wszystkie zęby, które tego wymagają. Po noszeniu aparatu mam piękną szczękę i proste, zdrowe zęby, które olśniewają podczas uśmiechu.Piękny uśmiech pomaga mi w zdobyciu męskich serc i dobrej pracy.
Niestety - nie trafiłam na dobrego dentystę. Trafiłam na dentystę, który wyleczył mi zęby kanałowo niepoprawnie. W dodatku po traumatycznych przeżyciach podjęłam głupią decyzję niechodzenia do dentysty, dopóki nie zacznie mnie coś boleć. Niestety jak już zaczęło mnie boleć, to okazało się, że muszę wyrwać kilka zębów, m.in. te, które 15 lat temu były źle wyleczone...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 391
ignoreeverybodyelse
13-01-2018 12:47
Co bym zrobiła, gdybym obudziła się o połowę młodsza i miała świadomość tego co wydarzy się w przyszłości... szalenie intrygujące! Matematyka podpowiada mi, że miałabym wtedy 11 lat. Myślę, że jako 11-latka byłabym przerażona faktem, że przede mną tyle trudnych decyzji i tyle wyborów! Gdzieś tam jednak z tyłu głowy od małego wpajano mi, że „jak dorośniesz, to przekonasz się, co to znaczy życie”. Wydaje mi się, że nadal nie do końca poznałam co to znaczy to prawdziwe dorosłe życie, jeszcze zbyt dużo przede mną. Odpowiadając jednak na pytanie i przechodząc do meritum: nie skorzystałabym z okazji i nie zmieniłabym żadnej decyzji, którą podjęłam w swoim życiu do tej pory. Nie wszystkie były pozytywne i nie każda decyzja sprawiła, że było kolorowo. Jednak jedno jest pewne. Każdy wybór, każdy problem i każda decyzja w moim życiu mnie czegoś nauczyła. Jestem dzięki temu silniejsza i z biegiem lat zauważam, że inaczej patrzę na życie. Wszystkie decyzje w moim życiu kształtowały mój obecny światopogląd i wiele dzięki temu zyskałam. Cieszę się, że tyle dobrego mnie w życiu spotkało i staram się nie myśleć o smutnych, złych wspomnieniach z przeszłości. Liczy się to, co jeszcze przede mną! Wierzę, że wszystko mi się w życiu uda i z każdej opresji wyjdę z podniesioną głową- zresztą „JAK ZAWSZE” :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 294
yanko
13-01-2018 14:06
Jestem młody i mam doświadczenie z przyszłości, i wspomnienia których nikt mi nie odbierze, mam bardzo dobrą pamięć i sporo życiowej mądrości jak na swój wiek. Nie spodziewałem się tego, więc nie zapisałem wyników gier liczbowych, ale wiem co zrobić żeby nie brakowało mi gotówki. Dysponuję tylko najniższą płacą miesięczną, ale wiem w co nie wtapiać gotówki, i wiem w co wtopić, a także za co mogę ją mieć i kiedy najlepiej to sprzedać. To zabezpiecza mnie finansowo i gwarantuje byt na przyzwoitym poziomie, a przyzwoity, to wystarczający. Wiem u których kobiet mam szanse - świetnie wtedy-teraz - za pół życia-obecnie - to wiedzieć. Mam wiedzę w różnych dziedzinach, mało wartą za pół życia, ale teraz, to skarb. Wiem jakie badania mam przeprowadzić i jakie leki zażywać w czas, aby utrzymać się w zdrowiu, znam swoich wrogów i przyjaciół (także przyszłych) lepiej niż oni siebie. Są ludzie których wolałbym nie poznać, więc ich nie poznam, pamiętając z przyszłości, choć już do niej nie należą. Idę w sport i edukację w tylu dziedzinach, w ilu się da. Nie pamiętam swojej twórczości na tyle aby ją odtworzyć, ale coś na pewno sobie przypomnę. Ta sytuacja, to chyba szczęście - chyba tak ono wygląda w wersji dla mnie. Teoretycznie wszystko będzie lepsze i błędy precz! Ale czy na pewno? Nie popełnię tych samych, ale niewątpliwie w zderzeniu z nowymi sytuacjami, popełnię takie o jakie nawet siebie jeszcze nie podejrzewałem i nie będzie idealnie, ale i tak się cieszę i nawet chyba jestem trochę jak bóg dla kawałka świata.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 294
yanko
13-01-2018 14:13
Oczywiście bardzo swobodnie podszedłem do tematu, a może nawet trochę go ominąłem ;) W 1500 nie zmieściłem tej jednej rzeczy, bo była dopiero w okolicach 1650 - zapędziłem się pisząc, a folgując podczas wycofania zagubiłem gdzieś kilka zdań.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 472
Natalia
13-01-2018 17:10
Jest wiele rzeczy, które chciałabym zmienić z przeszłości. Dotyczą one zarówno zachowań jak i podejmowanych decyzji, ale czy, wtedy byłabym takim człowiekiem jakim jestem teraz? Pewnie nie. To wszystko miało na mnie, na to kim teraz jestem wpływ, więc lepiej skupić się nad tym co jest teraz.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 74
Antala
13-01-2018 19:22
Będąc całkowicie szczera, przede wszystkim sama ze sobą... Wybrałabym inny kierunek studiów. Taki, który naprawdę by mnie interesował, gdzie nauczyłabym się praktycznych rzeczy, przygotowujących mnie do pracy marzeń. Wsadziłabym swoją niepewność i strach w kieszeń i z zapałem oraz pozytywnym nastawieniem spróbowała tego, co mnie kręci.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Michał
13-01-2018 21:01
To jest niewątpliwe jedno z pytań, które pojawiają się w naszej głowie co jakiś czas. Wraz z sytuacjami, które są dla nas nieprzyjemne bądź negatywne, często chcemy się "zapaść pod ziemię", albo właśnie "cofnąć w czasie". Osobiście uważam, że mimo wszystko, iż naszym życiem kierujemy osobiście to istnieje "coś", co ingeruje w nasz los i wszystko co nas spotyka jest czymś czym miało się wydarzyć.
Mimo własnych błędów, przykrych sytuacji jestem zadowolony z tego co mam, z kim żyje i ogólnie tego co mnie otacza. Gdybym już cofnął się w czasie to myślę, że jakieś 10 lat wstecz (czasy gimnazjalne)- mając obecną wiedzę i świadomość tego co mnie czeka w przyszłości, moje działania i styl życia doznałby natychmiastowej zmiany. Chodzi przede wszystkim o naukę, a konkretnie przyłożenie się do języków obcych, ponadto wiedziałbym, które znajomości były błędnymi i oczekiwałbym na te, które nadejdą. Jednakże najbardziej istotną i najważniejszą rzeczą, którą bym wykorzystał, byłoby ponowne spotkanie się ludźmi, których już teraz nie ma na tym świecie, gdybym tylko mógł zainterweniować i skutecznie zapobiec temu nieszczęściu. Zawsze po fakcie, tak bardzo się myśli, ile by się zrobiło, aby to się nie zdarzyło, ale zwlekanie i bagatelizowanie nas ograniczają.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 201
Bury
14-01-2018 12:22
Czekam stojąc w niewielkim rozkroku, z rękoma skrzyżowanymi na piersiach. Gotowy w każdej chwili sięgnąć po broń. Nogi mnie bolą, jeszcze nie wykurowałem się po ostatnich przygodach, a już pakuję się w kolejne szambo. Przecież miałem odpuścić i zostawić wszystko za sobą. Niestety przeszłości nie da się zmienić i mimo wszystko nie da się o niej zapomnieć. A nawet gdyby się udało, to już niebyli byśmy my, pozbawieni swoich wspomnień. Choć czasem pragnę by mogło być inaczej. Bym mógł zapomnieć o niektórych wydarzeniach. Zapomnieć o Monie. Móc sprawić by przestała nawiedzać mnie w snach.

Ale czy bez niej wciąż byłbym sobą?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 640
janet
14-01-2018 13:22
Miałam 19 lat, gdy nagle zmarła moja ukochana babcia. Była dla mnie powierniczką tajemnic, kumpelą, wzorem silnej kobiety, doświadczonej pobytem w obozie podczas II Wojny Światowej. Nigdy nie widziałam jej smutnej. Pokaleczona przez Gestapo z krótszą o 4.5 cm nogą zakładała swoje ortopedyczne buty i maszerowała swoim tempem o lasce do pracy. Zawsze wspierała mnie we wszystkim. Miała swoje wesołe powiedzonka i lubiła żartować. Bardzo przeżyłam jej odejście. Kilka lat temu przepracowałam jej śmierć u psychologa. Żałuję, że nie poszłam za swoimi marzeniami i nie zdecydowałam się na edukację na filologii angielskiej zaraz po maturze. Zamiast tego stchórzyłam i poszłam do pracy, a na kompletnie nieprzydatne studia kilka lat później. Babcia wiedziała, że mam zdolności językowe, a ja byłam zbyt głupia by uwierzyć w siebie... Gdybym mogła zmienić ten czas i podejmowanie decyzji, wybrałabym inaczej. Dla siebie i dla niej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
evikus
14-01-2018 14:42
wiele rzeczy chcialabym cofnac albo postapic inaczej chociaz nie wiem czy sprawiloby to ze bylbym teraz szczesliwsza. w jednej sytuacji napewno zachowalabym sie inaczej, tzn. nie oklamalabym w bardzo glupiej sprawie osoby ktora kocham, bo przez to osoba ta stracila do mnie 100% zaufanie choc nadal jestesmy razem. Klamstwo to taka rzecz, ktora potrafi zniweczyc wszystko i nic juz nigdy nie jest takie jak było. Trawi zaufanie jak ogien- nie da sie odzyskac tego, czego dotknie. Teraz wiem ze nie warto bylo klamac choc wtedy wydawalo mi sie to blachostka
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 245
karola
14-01-2018 15:46
Nie potrafię nic wybrać. Chyba jest tak, ponieważ chce zmienić wszystko. Ale pewnie nie dałabym rady zmienić nawet najmniejszej rzeczy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd