Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
793137 czytelników
1689 dyskusji
108122 wypowiedziPokaż ostatnią
[Trwa do 21 listopada] Bear Grylls na moczarach - wygraj książkę "Córka króla moczarów".

Bear Grylls na moczarach - wygraj książkę "Córka króla moczarów".

Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie. Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.


Wyobraźcie sobie, że nagle musicie przenieść się z wygodnych mieszkań wyposażonych w bieżącą wodę i prąd na odcięte od świata mokradła. Która z Waszych umiejętności będzie przydatna na trzęsawiskach? Co pomoże Wam odnaleźć się w środowisku, gdzie natura rządzi się swoimi prawami?


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Córka króla moczarów - Jacek Skowroński

Córka króla moczarów

Autor: Karen Dionne

Znakomity thriller psychologiczny, połączenie „Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet” i „Pokoju”. Helena Pelletier potrafi polować na zwierzęta i wytropić każdy ślad. Nauczyła się tego od ojca, z którym dorastała w całkowitym odosobnieniu w domku na trzęsawiskach. Mężczyzna był jej bohaterem, wzorem do naśladowania i idolem – do czasu, gdy zaczęła sobie uświadamiać, że obie z matką są na bagnach więzione, a ojciec kontroluje całe ich życie. Teraz, piętnaście lat później ojciec ucieka z pilnie strzeżonego więzienia i ukrywa się gdzieś pośród moczarów. Helena ma jedno zadanie: dopaść ojca, zanim on dopadnie ją.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 14 listopada do 21 listopada włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Media Rodzina.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 177
Aleksandra
14-11-2017 23:16
Po pierwsze- lubię samotność i samodzielność. Zawsze wszystko robię SAMA. W związku z tym odcięcie od świata nie przeszkadzałoby mi jakoś duchowo. To również umiejętność. Jeśli chodzi o bardziej prowizoryczne sprawy życia codziennego- potrafię ugotować coś z niczego. Nie boję się zwierząt, mieszkam na wsi więc posiadam pewną wiedzę o tym, jak się ustrzec przed bardziej niebezpiecznymi (wiecie, że dziki potrafią podnieść głowę tylko do poziomu zrównania ze swoim tułowiem? Żeby nas nie ugryzły wystarczy znaleźć się na wysokości niecałego metra :) Wspinaczka na drzewa i skałki sprawia mi niemałą przyjemność. A Co z tego wszystkiego najważniejsze? Że gdybym rzeczywiście znalazła się w takiej sytuacji to autentycznie by mnie ona cieszyła !
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 976
Patrycja
15-11-2017 10:00
Cóż, jako dziecko spędzałam całe dnie na dworze, a najbardziej cieszyłam się kiedy po deszczu mogłam założyć kalosze i chodzić po kałużach (więc mokradła mi raczej niestraszne). Ćwiczyłam się też we wspinaniu na drzewach, uwielbiałam rysować i studiować mapy (dziś mam dobrą orientację w terenie). Podczas wypraw do lasu z dziadkami i rodzicami uczyłam się rozróżniać drzewa, zioła i grzyby, nasłuchałam się ciekawostek o zwierzętach (Z głodu bym nie zginęła i uniknęłabym niebezpieczeństw). Ponadto lubię ciszę i obserwowanie przyrody, więc myślę, że nie tęskniłabym za zgiełkiem świata.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 31
Sylwia
15-11-2017 11:53
Podobno zmiany czasami dobrze wpływają na ludzi. Przeniesienie się z codziennej rzeczywistości do świata natury byłoby świetnym przełomem w życiu. Świeże powietrze, myślenie na różne sposoby jak przeżyć kolejną dobę..Sądzę, że byłaby to dobra zmiana ale na pewien czas!
Dzięki temu, że jedną z cech jaką posiadam jest ciekawość to obserwowałabym z zainteresowaniem zachowania zwierząt, przez co zaczęłabym je poznawać... Jednak nie mogłoby to zbyt długo trwać, bo w pewnej chwili mogłyby się zorientować, że ktoś za nimi "chodzi" krok w krok i w końcu zaatakowałyby mnie, więc powinnam być ostrożna. Aczkolwiek, żeby przeżyć musiałabym coś upolować, złowić - może udałoby się dzięki mojej zwinności? Dodatkowo, żeby zasnąć w nocy trzeba pomyśleć o zbudowaniu szałasu, czegoś co chroniłoby mnie przed deszczem, mieć tak zwany dach nad głową. Myślę, że dzięki mojej ciekawości, zwinności oraz ostrożności udałoby mi się odnaleźć w takim środowisku.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 240
fantastyczna
15-11-2017 14:55
Na trzęsawiskach mogłyby mi się przydać znajomość pierwszej pomocy w razie nagłego wypadku. Resztę ogarniałaby tylko moja wybujała wyobraźnia, a mój leń by ją uciszał. W skrócie szanse 2 na 100% możliwości przeżycia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1385
złotówka
15-11-2017 18:39
Zacznę od tego, że nie jestem zbyt rozgarniętą osobą i wolałabym nie znaleźć się w sytuacji, w której byłabym skazana na swoje pierwotne instynkty. Ale dobrze wiem, że los bywa przewrotny, dlatego wypadałoby taką możliwość przynajmniej rozważyć. No więc, gdybym znalazła się w sercu mrocznych mokradeł to z pewnością przydałaby się moja umiejętność logicznego i optymistycznego myślenia. Nadzieja doprowadziłaby mnie do przetrwania.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 273
kasiek66
15-11-2017 18:54
Po co Ci te bazy ? pytali rodzice w dzieciństwie :P a no dzięki budowom baz moge wybudować sobie nocleg ;)
Po co ci te studia? Pytała rodzina.. a no dzięki nim znam prawa fizyki,które pomogą przy budowach sprzetu zycia codziennego, odnajdę kierunek i zastosuje liczne pułapki na jedzonko.
Po co chodzisz z rodzicami na grzyby? Pytali znajomi.. a no dzięki tym spacerkom wiem,co mogę jesć a co nie. Który grzyb czy roślina jako bogactwo witamin. No i jak rozpalić ogień.
Po co czytasz? Pytali wszyscy...Czytam bo dzięki nim jestem kreatywna i żadna sytuacja nie jest dla mnie straszna. Zawsze znajdę jakieś rozwiązanie, połaczenie 2 prostych rzeczy moze dać mi bron czy łyżkę. Moją najlepszą umiejętnością jest umiejętność czytania, która pozwoliła mi poznać różne triki czy prawa działające światem. Potrafiąc czytać możemy zrobić wszystko !
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 162
Anita
15-11-2017 18:55
Orientacji w terenie nie mam, ale za to (dzięki rozszerzonej geografii) potrafię wskazać kierunki świata nawet w zapuszczonej gęstwinie.
Nie poruszam się szybko, ale za to bezszelestnie. Jestem wybredna jeżeli chodzi o pożywienie, ale za to wystarcza mi niewielka porcja na długie godziny. Ciężko czasem mi dogadać się z ludźmi, ale zawsze miałam dobre podejście do zwierząt. Lubie moje wygodne życie, ale myślę, że poradziłabym sobie w leśnych mokradłach.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1530
Deutschland91
15-11-2017 21:00
Szósty zmysł. Bardzo przydatna umiejętność żeby przejrzeć jakie kto ma zamiary. Ludzie są różni i nie każdemu można ufać. Ja zawsze mam przeczucia co do niektórych osób i one się sprawdziły.

Dobra pamięć- Potrafię zapamiętać wiele szczegółów a to by mi na pewno ułatwiło życie w ciężkich warunkach. Zapamiętałabym w jakie miejsca należy się udać a jakich lepiej unikać, zapamiętam dobrze raz poznaną osobę. Mam jej obraz w głowie. W ekstremalnych sytuacjach trzeba sobie radzić i myślę, że te umiejętności by mi bardzo pomogły.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 917
Olga
16-11-2017 14:43
Moje umiejętności przetrwania w dziczy testowałam podczas podróży z plecakiem po zakamarkach Tajlandii, do których turyści zwykle nie zaglądają (; Umiem dogadać się w każdym języku za pomocą rąk, wiem, którędy na północ, potrafię (teoretycznie) uciec przed niedźwiedziem i znam co najmniej 10 sposobów na skonstruowanie czegoś z niczego. Ale chyba najbardziej przyda mi się mój... nieśmiertelny upór!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 99
marlenap1
16-11-2017 15:59
W ciemnych, mokrych bagnach i trzęsawiskach czyhać może jakiś zwierz, każdy szelest może wydać się tajemniczy i niebezpieczny.
Warto wtedy wsłuchiwać się w każdy szmer, każdy odgłos, nasz słuch - to podstawa.
Wytężony wzrok - aby nie przegapić czającego się zwierzęcia.
Warto wsłuchiwać i wczuwać się w naturę, próbować ją zrozumieć.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd