Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
793137 czytelników
1689 dyskusji
108122 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Człowiek kowalem własnego losu? - wygraj książkę "Przypadek".

Człowiek kowalem własnego losu? - wygraj książkę "Przypadek".

Marcin Szuster przeżył silny wstrząs emocjonalny, który popycha go do irracjonalnych zachowań, do balansowania na granicy prawa. Nie myśląc o konsekwencjach swoich wyborów wkracza na niebezpieczną ścieżkę, z której trudno mu będzie zawrócić. Czy cena, którą przyjdzie mu zapłacić, nie będzie zbyt wysoka? Znakomita fabuła, nieoczekiwane zbiegi okoliczności, błyskotliwe dialogi oraz prosta i płynna narracja sprawiają, że ""Przypadek"" nieprzypadkowo czyta się jednym tchem.


Grzegorz Miecugow w swojej powieści próbował odpowiedzieć na pytanie, czy to człowiek wybiera swój los, czy może los wybiera człowieka? Napiszcie krótką historię, w której przedstawicie swój punkt widzenia. Uważacie, że jesteśmy kowalami własnego losu czy nie mamy na niego wpływu?


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Przypadek - Jacek Skowroński

Przypadek

Autor: Grzegorz Miecugow

Czy to człowiek wybiera swój los, czy może los wybiera człowieka? To jedno z tych pytań, na które wciąż szukamy odpowiedzi. Tym razem znany dziennikarz, Grzegorz Miecugow, próbuje rozwikłać tę odwieczną zagadkę. "Przypadek" to jego pierwsza powieść, niezwykle świeża i zaskakująca. Nie znajdziemy w niej żadnych odniesień do polityki czy świata mediów, słowem do tego, czym autor zajmuje się na co dzień. Odkryjemy za to coś o wiele cenniejszego, pewną prawdę, która dotyczy egzystencji człowieka, dokonywanych przez niego wyborów i ich konsekwencji. "Przypadek" to pełna napięcia, nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść o losach Marcina Szustera. Bohater przeżył silny wstrząs emocjonalny, który popycha go do irracjonalnych zachowań, do balansowania na granicy prawa. Nie myśląc o konsekwencjach swoich wyborów wkracza na niebezpieczną ścieżkę, z której trudno mu będzie zawrócić. Czy cena, którą przyjdzie mu zapłacić, nie będzie zbyt wysoka? Grzegorz Miecugow w mistrzowski sposób wykorzystuje konwencję powieści sensacyjnej. Znakomita fabuła, nieoczekiwane zbiegi okoliczności, błyskotliwe dialogi oraz prosta i płynna narracja sprawiają, że "Przypadek" nieprzypadkowo czyta się jednym tchem.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 7 listopada do 14 listopada włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Bellona.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 31
wentula
14-11-2017 22:55
Uważam, że wszystko, każda minuta naszego życia jest zapisana gdzieś w gwiazdach. Możemy z tym walczyć, możemy płynąć pod prąd i zbaczać z kursu, ale skąd pewność że to właśnie taką drogę a nie inną ktoś nam zapisał? Życie codziennie pokazuje takie historie, próbujemy walczyć z przeznaczeniem, ale czy stajemy w równej walce? Oczywiście, że nie, ponieważ wszystko co nas spotkało i spotka zostało już zaplanowane. Wierzę w taką tezę i stosuję się do niej w życiu, dzięki temu nie muszę się wszystkim denerwować. Tak było między innymi na studiach. Kiedy przed ważnym kolokwium czy egzaminem wszyscy dookoła chodzili po korytarzu w tą i z powrotem denerwując się i w stresie powtarzając zagadnienia, ja spokojnie czekałam tłumacząc, że i tak nie mam już nie nic wpływu, teraz muszę polegać na tym czego się nauczyłam. Często dzięki takiej postawie wygrywałam, ponieważ nie zjadał mnie stres :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 390
Blodeuwedd
14-11-2017 22:58
- O ilu rzeczach możesz decydować, Krzysiu? - spytałam z irytacją, patrząc na mojego starego przyjaciela, który kończył pakować walizki. Jego żona nie pozostawiła mu nawet złudzeń. Tylko suchy list, w którym kazała mu zabierać rzeczy. Krzyś spojrzał na mnie zapuchniętymi oczami i wzruszył ramionami.
- Mogę decydować, co zjem na śniadanie. Czy zagadam do kogoś, czy nie. Ale właściwie moje decyzje nie mają znaczenia.
- Nie rozumiem – powiedziałam, owijając w gazetę wazonik po prababce Krzysia.
- Świadomie wybrałem Majkę. Myślałem, że to to. Że podejmuję słuszną decyzję. A los i tak zrobił swoje. Postawił jej na drodze tego Alojzego czy innego Adriana i całą miłość diabli wzięli.
- Sam mówiłeś, że wam się ostatnio nie układało... Każdy jest kowalem swojego losu, Krzysiu... - powiedziałam miękko, kładąc mu dłoń na ramieniu.
- Serio? W takim razie ja jestem takim, który chce wykuć miecz, którym będzie walczył o szczęście, a wychodzi mu kosa, którą śmierć zetnie mu głowę. Jestem cholernie nieudolnym kowalem, jeśli chcesz znać moje zdanie.
- A może Majka to była tylko taka... próba? No wiesz, hartowanie żelaza?
- Może. Ale wtedy to los mnie hartuje, bo taki ma zamysł. Ja wcale tego nie chcę. A jeśli to los mnie hartuje, to ja jestem jego tworem, jego narzędziem. Ale nie mieczem, najwyżej nożem do masła. Mogę tylko zdecydować, czy będę smarował dobrze, czy źle. Ot, cały mój wybór. Spakowałaś wazonik? To teraz rzuć monetą. Orzeł – nocuję u ciebie, reszka – u mamy. Niech los zadecyduje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
AspenSocat
14-11-2017 23:25
Ja to widzę tak:
Losem jest sam świat, jedynie możemy mu pomagać w kształtowaniu swojego. Świat zwala na nas różne nieprzewidziane rzeczy jakimi są przypadki. Dzięki tym przypadkom, możemy tak na prawdę wtedy decydować, co będzie z nami, jak nakierujemy los by poczuć szczęście. Otoczenie daję nam podstawę do szczęścia, którą musimy własnoręcznie rozwinąć...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 31
Sylwia
14-11-2017 23:32
Uważam, że w niektórych przypadkach jesteśmy kowalami własnego losu, mianowicie jeśli chodzi o edukację (jej kontynuacje), założenie rodziny i pewnie znalazłoby się jeszcze parę takich chwil na które mamy wpływ. Jednak nie zawsze mamy szansę wpłynąć na daną sytuację. Często zdarza się, że nie jesteśmy nic w stanie zrobić, ponieważ nie było sposobu aby ustalić inny bieg wydarzeń. Ogólnie musimy się z tym pogodzić, że nie zawsze coś pójdzie po naszej myśli.. Dlaczego musimy? Ponieważ zwariowalibyśmy, a wtedy świat zastalibyśmy w szarych kolorach.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1602
LubimyCzytać
16-11-2017 16:09
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:

Shaka88
Mimi
Rudzielec
karolina27
Iwa_90

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd