Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
851730 czytelników
1869 dyskusji
118186 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] [Zakończony] Maszyna do pisania - wygraj książkę "Kolekcja nietypowych zdarzeń"

Maszyna do pisania - wygraj książkę "Kolekcja nietypowych zdarzeń"

W debiutanckim zbiorze siedemnastu opowieści Tom Hanks dowodzi, że świat nie ma żadnych granic. Stworzeni przez niego bohaterowie podróżują wokół ziemskiej orbity samodzielnie zbudowaną rakietą albo cofają się w czasie do 1939, tam zakochują się i decydują pozostać. Dla Hanksa znaczenie mają zarówno dziesięcioletni Kenny, który w swoje urodziny po raz pierwszy lata awionetką, rozwódka rozpoczynająca życie na nowo, jak i bułgarski emigrant Assan, który dociera do Nowego Jorku i próbuje tam przetrwać bez znajomości języka. Z dystansem i inteligentnym humorem aktor przygląda się również swojej rodzimej branży filmowej, której przedstawiciele budzą popłoch w księgowości wielomilionowymi gażami i monstrualnym ego. Podsłuchuje dziennikarzy, gdy z sentymentem wspominają złotą erę zawodu.


Wszystkie opowiadania Toma Hanksa spaja motyw maszyny do pisania – wehikułu marzeń, przedmiotu o magicznej mocy otwierania na świat, przekraczania barier czasu i przestrzeni. Napiszcie krótką historię, w której losy dwójki bohaterów splatają się dzięki maszynie do pisania.


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1700 znaków ze spacjami.


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Kolekcja nietypowych zdarzeń - Jacek Skowroński

Kolekcja nietypowych zdarzeń

Autor: Tom Hanks

POKOCHALIŚCIE GO JAKO FORRESTA GUMPA, TERAZ POKOCHACIE GO JAKO PISARZA. Tom Hanks gotów na literackiego Oscara. W debiutanckim zbiorze siedemnastu opowieści Tom Hanks dowodzi, że świat nie ma żadnych granic. Stworzeni przez niego bohaterowie są tak samo różnorodni i nieoczywiści jak jego aktorskie kreacje. Podróżują wokół ziemskiej orbity samodzielnie zbudowaną rakietą albo cofają się w czasie do 1939, tam zakochują się i decydują pozostać. Dla Hanksa znaczenie mają zarówno dziesięcioletni Kenny, który w swoje urodziny po raz pierwszy lata awionetką, rozwódka rozpoczynająca życie na nowo, jak i bułgarski emigrant Assan, który dociera do Nowego Jorku i próbuje tam przetrwać bez znajomości języka. Z dystansem i inteligentnym humorem aktor przygląda się również swojej rodzimej branży filmowej, której przedstawiciele budzą popłoch w księgowości wielomilionowymi gażami i monstrualnym ego. Podsłuchuje dziennikarzy, gdy z sentymentem wspominają złotą erę zawodu. Tom Hanks w swoich zaskakujących i bezpretensjonalnych krótkich prozach udowadnia, że jest nie tylko genialnym aktorem, ale także wyśmienitym prozaikiem, twórcą świadomym i zdystansowanym, pełnym mądrej empatii wobec ludzkich słabości i tęsknot. Panuje nad językiem, bawi się nim, igra frazą i (z) czytelniczą czujnością. Opowiadania spaja motyw maszyny do pisania – wehikułu marzeń, przedmiotu o magicznej mocy otwierania na świat, przekraczania barier czasu i przestrzeni, w końcu – czynienia nieśmiertelnym. Autor pozwala nam wierzyć, że maszyna do pisania to narzędzie, które w rękach właściwej osoby może wpłynąć na losy świata. W erze smartfonów, iPadów i laptopów Hanks pokazuje, jak wielką radość można czerpać z tradycyjnego pisania. I jeszcze większą – z czytania.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 3 listopada do 12 listopada włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1700 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i wydawnictwo Wielka Litera.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 225
DisasterArtist
12-11-2017 23:56
Nie odnalazł ciała. Zamiast niego na łóżku leżały podarte kartki. Poznał ten pożółkły już papier a na nim swoje pismo. Maszyna do pisania, stojąca zawsze w widocznym miejscu na komodzie, leżała teraz roztrzaskana na podłodze. List pożegnalny leżał ładnie złożony na jej szafce nocnej. Wziął go w drżące ręce. Nie czuł nic, nie wiedział co myśleć.
„Kochany Tomie,
Mam mętlik w głowie, nie wiem kim jestem. Nieprzypadkowo odkryłam prawdę o sobie. Moje wątpliwości pojawiły się po naszej kłótni, miesiąc temu. A właściwie mi wydaje się, że tyle czasu minęło, nie jestem teraz niczego pewna. Za dużo mam w głowie fałszywych, kłócących się ze sobą wspomnień. Za dużo we mnie zmieniałeś.
Przepraszam, że zniszczyłam Twoją maszynę do pisania. Chciałabym twierdzić, że połączyła nasze losy, ale prawda jest taka, że wpłynęła jedynie na Twoje życie. Moje zostało z góry zaprojektowane. Nie wiem co jest prawdą a co fikcją stworzoną przez Ciebie. Wielokrotnie czytałam to jak mnie opisałeś. Piękna i młoda, z poczuciem humoru podobnym do Twojego. Stworzyłeś sobie ideał. A gdy pojawiał się jakiś zgrzyt po prostu dopisywałeś sobie kolejne idealne cechy. Poniekąd Cię podziwiam. Twoją potężną moc tworzenia słów, które stają się rzeczywistością. Ale udało mi się znaleźć lukę w Twoich zapiskach. Teraz wierzę, że niszcząc mój opis zniszczę też siebie. Nie wiem czy mogę nazwać to samobójstwem, czy zmyślona postać ma do tego prawo. Proszę, uszanuj moją decyzję, gdyż ona jedyna zależy naprawdę ode mnie.
Chciałabym napisać, że nigdy Cię nie kochałam, ale będziesz wiedział, że to nieprawda.
Klara
PS. Jeszcze raz przepraszam za maszynę, ale muszę mieć pewność, że się więcej nie spotkamy.”
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1439
BlackLady
12-11-2017 23:57
-Jaka piękna...-westchnęła przyklejona do szyby wystawowej dziewczynka. Przez swoje rozmarzenie nawet nie zauważyła, że drzwi sklepu otworzyły się z głośnym protestem, a zza nich wyłonił się starszy pan z posępną i nieprzystępną miną.
-Znowu?! Co ty dziecko sobie myślisz?! Nie będę tolerował twojego ślinienia mojej szyby! Zmykaj stąd i obym cię więcej nie przyłapał tutaj!
Matylda odskoczyła jak rażona piorunem. Ten mężczyzna przerażał ją swoim krzykiem. A ona przecież nic takiego nie zrobiła. Chciała tylko popatrzeć!
-Matyldo!- nagle zza rogu dobiegł wyraźnie przemęczony głos ojca dziewczynki.- Chodź szybko! Idziemy do mamy…
-Już biegnę tatusiu...-Matylda pognała co tchu do ojca, a jak najdalej od tego przerażającego człowieka.
-Gdzieś ty była?
-Bo tatusiu ja patrzyłam na wystawę… Nie gniewaj się, ale ona jest taka piękna. Kiedyś będzie moja, a ja będę słynną pisarką…
-Oj dziecko, dziecko… Chodź już...
Starze długo spoglądał za odchodzącym. Wiedział kim był mężczyzna i gdzie szli. Był to biedny nauczyciel w ich starej szkole… dopóki jeszcze istniała. Dziś bezrobotny wdowiec i ojciec. „Pewnie idą na cmentarz… Biedni… Pewnie nawet nie będą mieli w tym roku świąt...”-staremu aż ścisnęło się serce. „Na co ta mała tak patrzyła?”- jego wzrok powędrował do sklepowej wystawy. Po chwili na jego twarzy odbił się wyraz zrozumienia i chwilę później determinacji.
W Wigilijny wieczór do domu Matyldy i jej ojca zawitał niezwykle posępny Mikołaj. Matylda na początku była przerażona, a jednak gość ją niewyobrażalnie zaskoczył. Stał się jej bohaterem, a wszystko dzięki przyniesionej przez niego pysznej wieczerzy i jednego podarunku… maszyny do pisania. Teraz Matylda będzie mogła zostać pisarką!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 124
Bartek
13-11-2017 00:49
Największą część antykwariatu zajmowały książki, ale nie tylko, bo miejsce kradły także inne szpargały. Po kątach rozrzucone były antyczne wazy, na których coraz bardziej tył kurz, w pudłach piętrzyły się stare pocztówki, a w stojaku na buty leżały, w oczekiwaniu na nabywcę, stare czasopisma. Także przestrzeń pod sufitem nie była wolna od zagracenia: podwieszone na hakach stare latawce, modele samolotów ze wszystkich wojen, czy kosmiczne okręty formowały eskadrę obrony antykwarynej. Wśród tych wszystkich rzeczy udało się upchnąć jeszcze stolik, na którym stała stara maszyna do pisania. Diana, jak zwykle w piątek, odwiedziła antykwariat, po którym zawsze ktoś się wałęsał. Znała sprzedawcę - Jana - już na tyle, że pozwalali jej przesiadywać w „graciarni” ile tylko chciała. Zapytała rutynowo o nowości, poprosiła o odłożenie jakiejś książki na późniejszy zakup i pobiegła do sfatygowanego stolika z maszynką do pisania. Z kleszczy urządzenia wystawała zapisana kartka, a ostatni wers był takiej treści: Jutro! Te enigmatyczne „jutro” nadeszło jak zwykle za szybko, ale już nie było odwrotu. Diana znów wpadła w odwiedziny do „graciarni”. Podniecona podbiegła do stolika z maszyną. Stał przy nim młody mężczyzna, z książką pod pachą. Zapytał tylko czy jest gotowa. Otworzył na odpowiedniej stronie księgę i jął deklamować coś w nieznanym języku. Pojaśniało, zagrzmiało i nastała cisza, która obwieszczała brak: maszyny do pisania, Diany i młodego mężczyzny. Do dziś nie bardzo wiadomo co się stało owego dnia w „graciarni”. Sprzedawca oniemiał i osiwiał. Wkrótce po zdarzeniu umarł, a „graciarnia” została okrzyknięta miejscem, w którym straszy para upiorów: młodej kobiety i młodego mężczyzny.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1871
LubimyCzytać
14-11-2017 10:25
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:

Ewa
MikuHime
rotten_apple
Rohirrim
lily9

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1871
LubimyCzytać
14-11-2017 23:59
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd