Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
768287 czytelników
1577 dyskusji
101806 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Czy to jest kochanie? - wygraj książki "Czas na miłość, czas na śmierć" i "Współcześni kochankowie".

Czy to jest kochanie? - wygraj książki "Czas na miłość, czas na śmierć" i "Współcześni kochankowie".

Zora Radke trafiła do więzienia za kradzież. Bohaterka powieści „Czas na miłość, czas na śmierć” dzięki przyjaźni z Niedźwiedziem zdołała stanąć na nogi. Prowadzi w Elblągu strzelnicę i internetowy sklep myśliwski, a zarazem trudni się pewną nielegalną działalnością. Na jednym z przyjęć poznaje przystojnego Sebastiana, aktora i muzyka. Zora czuje, że spotkała mężczyznę swojego życia, ale niebawem okazuje się, że Sebastian również ukrywa mroczne tajemnice. Przyjaciele z „Współczesnych kochanków” – Elizabeth, Andrew i Zoe – zbliżają się do pięćdziesiątki, mieszkają w samym sercu Brooklynu i z przerażeniem stwierdzają, że ich dzieci właśnie zaczęły ze sobą sypiać. Ich historia to opowieść o ekscytującym uroku młodości oraz piorunującym zaskoczeniu rzeczywistością wieku średniego.
 

Elementem wspólnym dla kryminału i powieści obyczajowej jest wątek miłosny. Zora, zupełnie jak dzieci Elisabeth, Andrew i Zoe, wpada w sidła zauroczenia i płomiennego uczucia. Nowe związki zawsze wywołują w partnerach intensywne emocje, co nie sprzyja podejmowaniu rozważnych decyzji. Skąd jednak wiedzieć, czy relacja jest chwilową ekscytacją, czy głębokim uczuciem? Czym według Was różni się zakochanie od miłości?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami. 

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarze książek "Czas na miłość, czas na śmierć" i "Współcześni kochankowie".


Regulamin
  • Konkurs trwa od 3 lipca do 13 lipca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Rebis.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
 
liczba postów na stronie: 
książek: 2114
Bonnemort
13-07-2017 17:39
Zakochanie się jest krótkotrwałym wyolbrzymieniem uczuć do drugiego człowieka. Podczas zakochania się człowiek traci głowę i często popełnia niewybaczalne błędy, z którymi ciężko jest mu żyć po opadnięciu różowej zasłony dymnej. Mimo tych wad zakochanie to bardzo przyjemny czas, wyzwala w człowieku nową energię i kreatywne pomysły na spędzenie czasu, czas jest kluczowy, by zakochanie mogło przerodzić się w miłość. Czym jest miłość? To głęboka relacja dwojga ludzi, którzy akceptują swoje wady i poświęcają sobie wiele uwagi. W miłości dwojga ludzi najważniejsza jest akceptacja drugiego człowieka takim, jakim jest. Moim zdaniem miłość może być następstwem zakochania lub wielkiej przyjaźni. Uczucie zakochania jest zbyt ulotne, by można na jego podstawie budować prawdziwy związek, jednak jeśli po ulotnieniu się oparów zakochania, można zbudować prawdziwy związek oparty na miłości. Radykalnie różni się miłość od zakochania, jednak czasem ciężko jest je od siebie odróżnić zwłaszcza w stanie zakochania. Miłości można szukać w wieloletnim związku, który przetrwał różne trudności.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 49
Patrycja021
13-07-2017 18:15
Na każdym kroku otaczamy się ludźmi. Z niektórymi mamy oczywiście bliższe relacje. Lecz niestety relacje bywają źle interpretowane...
Zakochujemy się miliony razy... Niektórym wystarcza jedynie wygląd lub wyróżniające się od innych cechy by wytypować go/ją spośród innych i stwierdzić: tak, to jest on/ona. Heh...
W miłości jest inaczej. Miłość łączy, uzupełnia. Kochamy na zawsze, za wady i niedoskonałości. Jedna osoba dla drugiej jest gotowa zrobić wszystko, nie potrzebują widowiska do okazywania uczuć. Wystarczają sobie.
Zakochanie jest zupełnie przemyślanym zjawiskiem. "Ma wyjątkowy charakter, dlatego z nim/nią chcę być". Znajdujemy uzasadnienie, wszystko ma sens.
Miłość jest jednym wielkim chaosem. Nagle do naszego życia wkracza ta właśnie osoba i wszystko zaczyna się zmieniać. Twój świat zmienia gwiazdę, wokół której się kręci. Nie dzieje się to powoli. Nie ma uzasadnienia. Nic nie ma sensu. Wiadomo tylko, że tak - tak właśnie ma wyglądać moje życie. U jego/jej boku.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 26
klaudynka93
13-07-2017 18:47
Zakochanie jest wtedy, kiedy ubierasz najlepszą sukienkę i cały dzień zastanawiasz się o czym będziesz z nim rozmawiać i czy mu się spodobasz.On pyta przyjaciół o dobre miejsce, w które może Cię zabrać i prasuje koszule, której nie lubi ale wie, że wygląda w niej najlepiej. Oboje chcecie się sobie spodobać i robicie wszystko żeby wypaść jak najlepiej. Są też motyle w brzuchu i odliczanie godzin do następnego spotkania.

Miłość jest wtedy, kiedy w sobotę wieczorem leżycie w dresach na kanapie i oglądacie "Gre o tron". Ty jesteś bez makijażu i masz włosy związane w "cebule". On ma starą koszulkę i dwudniowy zarost. Nie ma już elementu zaskoczenia ani za wiele intymności ale Ty wiesz, że jesteś dla niego najpiękniejsza w tym dresie a On, że w ten sobotni wieczór nie chciałabyś być nigdzie indziej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
karolina27
13-07-2017 20:05
Miłość to stworzenie relacji z drugim człowiekiem, bliższej więzi, opartej na czymś głębszym i poważnym. To decyzje, myśli, uczucia i działanie ukierunkowane na trwałość, bezpieczeństwo i stabilność uczucia "na dobre i na złe" oraz wzajemną zależność. Pragniemy dbać jedno o drugie, dzielić radości i smutki, coraz częściej rozumiemy się bez słów, dajemy sobie wzajemne wsparcie i stajemy się nawzajem ważnymi elementami naszych indywidualnych światów, bo wtedy już nie jestem tylko "ja", ale jesteśmy "my". Zakochanie to natomiast ekscytujące hodowanie głodu na siebie, które zaspokaja się z rozkoszą i namiętnością. Nie dostrzegamy wad partnera, chcemy go widzieć i spędzać z nim czas. Każdy dotyk czy spojrzenie wywołuje w nas dreszcz emocji. Nie myślimy co będzie później, liczy się tylko tu i teraz.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
garfieldfan98
13-07-2017 20:45
Z mojego własnego doświadczenia powiedziałabym, że zakochanie charakteryzuje się pewnego rodzaju egocentryzmem: staramy się wypaść jak najlepiej, wyglądać jak najatrakcyjniej, podkreślamy swoje najmocniejsze strony, opowiadamy dużo o sobie i potrzebujemy cudzej uwagi. Gdy tylko nasz wybranek bądź wybranka zaczną rozmawiać z kimś innym czujemy się nieswojo, zaczynamy być zazdrośni, później wypytujemy, kto to był, co ich łączy. Chcemy spełnić cudze oczekiwania, nawet za cenę własnego samopoczucia. Natomiast miłość to przede wszystkim troska o dobro drugiej osoby. Detale, takie jak to, że ukochana osoba nie lubi, gdy herbata jest za mocna, pokazują, jak dobrze się ją zna. Osoby, które się kochają, są całkowicie sobą i czują się z tym komfortowo; nie muszą się niczego wstydzić ani dla nikogo zmieniać, bo są szczęśliwi.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 34795
Muminka
13-07-2017 22:14
Jestem ZAKOCHANIE. Charakteryzuję się motylami w brzuchu. Po prostu wchodzisz do kawiarni, a tam ... ONA. W brzuchu cię ściska, machinalnie się prostujesz, wciągasz brzuch i wdychasz jej zapach. Odurzony jesteś feromonami unoszącymi się w powietrzu. Jej usta rozchylają się, kuszą obietnicą pocałunku, twoje źrenice się rozszerzają, by jak najdłużej chłonąć to wspaniałe zjawisko. Serce ci trzepoce, a w głowie wiruje tysiąc myśli. Stajesz się romantykiem, poetą, piewcą kobiecości doskonałej, gotowym do wyśpiewania w nocy miłosnej serenady pod balkonem ukochanej. To ja wprowadzam zamęt w twoje życie. Rzucasz pracę, nie stawiasz się na spotkanie czy wsiadasz w pociąg, którym ONA odjeżdża bo w twoim życiu pojawiło się natchnienie, oczarowanie, boginka twoja.
Moim bratem jest Oczarowanie, które pcha cię do największych głupot, by przykuć uwagę twej wybranki. Chcesz śpiewać, skakać i tańczyć po ulicach, a szary zimowy dzień zmienia się w rajskie lato. I trzymasz to cudo za rękę, i ślesz pierwsze spłoszone spojrzenia, i napawasz się jej bliskością.


Jestem MIŁOŚCIĄ. Która wie, że ukochana strasznie chrapie, że czasem dłubie w nosie, że po szampanie puszczają jej hamulce. MiŁośĆ to czułość i uważność, pogłębiona przyjaźń i lojalność. Już nie bierzesz zachłannie wszystkiego od drugiej osoby, tylko ofiarujesz siebie, bez bilansu zysków i strat.
Miłość to radość gdy patrzycie na wasze baraszkujące dzieci, to więź której niestraszne zmarszczki, siwe włosy i sflaczały brzuch po kolejnych porodach. Czasem budzi się też niecierpliwość czy znudzenie codziennymi rytuałami, tą samą pozycją w łóżkowych igraszkach czy popisową zapiekanką żony. Ale mimo wszystko na przekór logice ta postawa ogarnia całokształt partnera i ma na względzie jego dobro, rozwój i szczęście. Jesteście i teraźniejszością, i przyszłością. Miłości, trwaj, bo jesteś piękna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14
Agnieszka2727
13-07-2017 22:53
Zakochanie jest przelotnym uczucie do kogoś. Według mnie związek trwający więcej niż rok może przerodzić się w coś głębszego. Samo zakochanie możemy zastąpić słowami pożądanie, fascynacja.
Miłość to coś więcej. Przychodzi nie spodziewana. Zawsze wymaga od nas wielu wyrzeczeń, ale nie patrzymy na cenę, jeśli jest z nami ukochana osoba. Pomaga nam w trudnych chwilach i bez względu na wszystko wiemy, że zawsze jest przy nas.
Halina Poświatowska kiedyś napisała:


jeśli ją w ziemi pogrzebiesz
odrasta
jeśli w powietrze rzucisz
liścieje skrzydłami
jeśli w wodę
skrzelom błyska
jeśli w noc
świeci

Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
aducha6662
13-07-2017 23:07
Różnica między zakochaniem się, a miłością jest w zasadzie ogromna. Zakochanie towarzyszyło mi szczególnie w wieku nastoletnim. Charakteryzowało się tym,że czułam te sławetne motyle w brzuchu, ekscytację przed każdym spotkaniem, związki były namiętne i szalone. Gdy człowiek jest zakochany jego mózg zachowuje się tak jakby funkcjonował w innym świecie. Zakochany widzi świat przez różowe okulary, ciągle chichocze i zachowuje się jak wariat - nie widząc w tym wszystkim żadnych wad swojego wybranka/wybranki często skłonny jest do popełniania głupot (jak mu się wydaje - z miłości). Sama miłość to stan piękny, dojrzały, intymny i bardziej poważny. Miłość to potrzeba bliskości z drugim człowiekiem, to zaufanie, budowanie fundamentu wspólnej przyszłości pewna trwałość w uczuciach. Fajnie jest być zakochanym i czuć te wszystkie wariactwa, które dzieją się z nami w tym stanie, ale jeszcze fajniej jest zaznać prawdziwej miłości, która uświadamia nas w tym,ze życie obok drugiej osoby jest piękne. Nawet jeśli ta osoba posiada wady, jeśli czasem motyle w brzuchu ustają, a szaleństwo przeradza się w obowiązki, dbanie o rodzinę i walkę o przetrwanie w miejskiej dżungli. Zakochanie to stan umysłu, a miłość to wspaniały dar,który należy nieustannie pielęgnować.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Ewa
13-07-2017 23:19
Zakochanie to wspólne wydeptywanie śladów na łące i oglądanie tęczy siedmiobarwnej. To wiatr we włosach podczas wspólnych wędrówek. To zapach bukietu stokrotek. To smak wspólnie pitej czekolady. To fascynacja, zauroczenie, namiętność. Ale to wszystko przemija wraz z zakochaniem. Zaś miłość to zapach męskiej koszulki pomieszanej z antyperspirantem męża zmęczonego po pracy, miewającego problemy z kręgosłupem, czasami zmęczonego życiem, bez której i bez którego nie wyobrażamy sobie kolejnego poranka. To wspólne dźwiganie na barkach problemów i wspólne radości z małych sukcesów. To wspólne marzenia, plany, pasje. To porozumienie bez słów. I ta świadomość, że kiedy już ta osoba odejdzie, część samego siebie umrze wraz z nią.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
agnes
13-07-2017 23:46
Oczywiście różni się czasem. Czy to była miłość można zweryfikować dopiero po długim czasie trwania, a zakochanie jest do nazwania w bieżącym momencie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Autorzy w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd