Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
755886 czytelników
1534 dyskusji
98549 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Przerażające współrzędne - wygraj książkę "Polowanie".

Przerażające współrzędne - wygraj książkę "Polowanie".

Na pastwisku leży martwa kobieta. Na jej stopach – wytatuowane współrzędne, które prowadzą policję do makabrycznego znaleziska – zafoliowanej dłoni i… zagadki od sprawcy. Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, sympatyczni śledczy z Salzburga, zaczynają grać z mordercą w krwawą grę, w której stawką jest życie kolejnych ludzi. Wyposażeni w odbiornik GPS znajdują potworne fanty i próbują zatrzymać przestępcę, który prowokuje ich i wyzywa na pojedynek. A czas ucieka…

 
Policjanci zostali wciągnięci w krwawą grę bazującą na zasadach zaczerpniętych z geocachingu. Używając współrzędnych geograficznych wskażcie miejsce na mapie świata, które kiedyś zmroziło Wam krew w żyłach i napiszcie, dlaczego uznajecie je za przerażające. Czy to będzie opuszczony dom w małej wsi? Plan zdjęciowy ulubionego horroru? A może miasteczko znane Wam wyłącznie jako miejsce akcji jakiejś strasznej książki?  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Polowanie - Jacek Skowroński

Polowanie

Autor: Ursula Poznanski

Na pastwisku leży martwa kobieta. Na jej stopach – wytatuowane współrzędne, które prowadzą policję do makabrycznego znaleziska – zafoliowanej dłoni i… zagadki od sprawcy. Beatrice Kaspary i Florin Wenninger, sympatyczni śledczy z Salzburga, zaczynają grać z mordercą w krwawą grę, w której stawką jest życie kolejnych ludzi. Wyposażeni w odbiornik GPS znajdują potworne fanty i próbują zatrzymać przestępcę, który prowokuje ich i wyzywa na pojedynek. A czas ucieka…

Regulamin
  • Konkurs trwa od 9 maja do 16 maja włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Media Rodzina.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 221
Viola
12-05-2017 13:36
49°46'44.1"N 19°05'20.1"E

Nie muszę szukać daleko, żeby wskazać miejsce przyprawiające mnie o dreszcze. Ruiny starego szpitala w Bielsku-Białej. Niby nic, zwykły stary gmach bez szczególnej historii. Nie dla mnie. Ja "Stalownik" postrzegam jako miejsce upiorne. Olbrzymi, zrujnowany budynek, do którego za nic w świecie bym nie weszła po zmroku. Kojarzy mi się ze starymi szpitalami psychiatrycznymi, a odchodzący tynk przywodzi mi na myśl ludzi błagających o wolność. Wiem, wiem, że to moja wyobraźnia, ale z drugiej strony w tym miejscu na pewno umarło dużo osób. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby tam pozostały ich duchy. Może mam bujną wyobraźnię, ale przebywanie w którejś z rozpadających się sal, ze świadomością, że kilkanaście lat wcześniej ktoś tam cierpiał jest dla mnie straszna. Nowe szpitale nie wywierają na mnie tak depresyjnego wrażenia. Za dużo naoglądałam się horrorów, w których stare rudery kryły przerażające tajemnice.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 17
bawd
12-05-2017 16:19
52°14′49,64″N 17°05′24,15″E
Nawiedzony Zamek w Kórniku
W sali jadalnej zamku wisi obraz kobiety w białej sukni, która była jednocześnie właścicielką zamku. Legenda głosi, że nocą kobieta schodzi z portretu, aby przechadzać się po posiadłości i otaczających ją ogrodach. Kobietę wielokrotnie widzieli miejscowi.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
Grironi
12-05-2017 17:34
Witam, moim zdaniem najstraszniejsze miejsce jakie kiedykolwiek widziałem na świecie ma lokalizację: 52°40′34,06″N i 16°93′03,13E

Ponoć w niektóre bez księżycowe noce słychać z tamtą dziwaczne zaśpiewy oraz inwokacje wymawiane w jeszcze dziwniejszym języku. Sam byłem światkiem, jak jednego upalnego popołudnia podejrzany człowiek wchodził z podejrzanie wyglądającą paczką, nagle paczka ta rozdarła się o fragment bramy i mym oczom ukazały się dziwnie wyglądające księgi, nazajutrz analizując to co dnia poprzedniego widziałem i jakie rzeczy słyszałem o tym miejscu postanowiłem, że udam się tam w celu dalszego rekonesansu, zauważyłem że wychodzi stamtąd człowiek na pierwszy rzut oka wyglądał na posłańca w ręku miał plik kopert. Wtedy przypomniałem sobie o legendzie jago by z tamtego miejsca rozsyłana dziwne księgi do ludzi oddających kult dziwnemu stowarzyszeniu, mimo wielkiej grozy jaka mnie wtedy naszła, ruszyłem ku posłańcowi i w chytry sposób podpatrzyłem adres na który jedna z paczek była nadana. Dnia następnego ruszyłem w to miejsce i moje najgorsze przypuszczenia się potwierdziły, była to paczka od lubimyczytać którego siedziba mieście się w tej właśnie lokalizacji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 59
PinkFox
12-05-2017 21:50
Szerokość: 41°51′00″N
Długość: 87°39′00″W
oraz
Szerokość: 41°33′52″N
Długość: 88°6′31″W

Pierwsze to miejsce urodzenia seryjnego mordercy i gwałciciela Johna Wayna Gacego, a drugi zestaw współrzędnych to miejsce jego śmierci.
Nie wiem czy te miejsca mnie bardziej straszą czy brzydzą. Nie chciałabym stąpać po ziemi w miejscach gdzie kiedyś swoje kroki stawiał ten człowiek. Niby na pierwszy rzut oka niewinny bo charytatywnie pracował jako klaun. Ale z zimną krwią zamordował łącznie 33 młodych mężczyzn i małych chłopców, a do tego dopuścił się względem nich czynów seksualnych.
Jednak ta niższa grupa współrzędnych chyba bardziej mnie cieszy niż straszy ponieważ został skazany na egzekucję.
Mimo wszystko nie chciałabym być w miejscach gdzie kiedyś był i żył ktoś taki chodząc po ulicy z uśmiechem na twarzy, ktoś kto na każdym kroku mógł wypatrywać kolejnego młodego chłopca by stał się jego ofiarą.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 60
Emila
13-05-2017 13:07
Szerokość: 50.142176*
Długość: 19.417290900000012
Gimnazjum nr. 2 w Chrzanowie

Może powinnam, może nie. Ale to miejsce gdzie przeżyłam największy 3 letni koszmar w swoim życiu.
Każdy dzień był taki sam. Wstawałam z niechęcią, ubierałam się, patrzyłam w lustro widząc smutną, szpetną twarz. I szłam na ścięcie.
W szkole, już od progu słyszałam, wyzwiska. Siadłam w ławce i czułam kulki z kartek, odłamki z ławki rzucane we mnie.
śmiech, obraza, wyzywanie.
wracałam do domu, zamykałam się w pokoju, a rodzice nie wiedząc nic też narzekali- że nie wychodzę z domu, ze chodzę smutna.
Płacz, patrzenie na wieżowce i wyobrażanie sobie siebie lecącej z nich.
A nauczyciele? Nie reagowali, chociaż wiedzieli.

Koszmar trwa do dziś, mimo ze go już nie ma. Jestem na studiach i nie potrafię się do nikogo zbliżyć.
Chodzę na psychoterapię. A wszystko to wina kilkunastu osób które chciały się pobawić uczuciami niewinnej osoby.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 24
scislomal
13-05-2017 15:54
50.3790° N, 20.7158° E

Serio, przeraża mnie ten "błąd" w nazwie miejscowości. :P Taki ze mnie śmieszek.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 29
Marysia
13-05-2017 19:30
Szerokość: 49°37′18″N
Długość: 20°41′49″E
Nie chodzi oczywiście o Nowy Sącz, ale o straszliwie smutne cmentarzysko, które odwiedzam każdego dnia.
Wyobraźcie sobie miejsce, gdzie zwłoki, leżą swobodnie, w odkrytych, wielopiętrowych trumnach. Nikt ich nie odwiedza. Są samotne, nielubiane, zapomniane... O czym tu mowa? Co? Brak pomysłów? Nie dziwię się! Chodzi o bibliotekę! Drzewo umarło- zostało ścięte. Zrobiono z niego książkę, którą- niestety, mało kto czytał. Teraz te zwłoki drzewa leżą razem z innymi- na pułkach biblioteki- trumnach. Ach... Gdyby tylko ludzie czytali książki z biblioteki... Wtedy drzewa wierzyłyby, że jednak istnieje życie po śmierci.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 22
Anna
14-05-2017 14:43
50°02′03″N, 19°12′37″E, 232 м n.p.m. - Oświęcim

Konkretniej - obóz koncentracyjny znajdujący się właśnie tam. Dlaczego? Chyba nie muszę Ci tego tłumaczyć? Każdy z Nas uczył się w szkole historii Polski, każdy z Nas wie, jak wiele osób tam zginęło.

Czy byłeś w tym miejscu, żeby oddać cześć i pamięć ofiarom obozu? Co wtedy czułeś? Bo ja, będąc tam w wieku 12 lat nie mogłam uwierzyć, że jestem w miejscu, gdzie działo się tak wiele okrutnych rzeczy, gdzie tylu ludzi zostało pozbawionych życia. Nie mogłam też zrozumieć dlaczego. Nigdy nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie. Może Ty ją znasz? Jeśli tak, podziel się nią, bo może wtedy łatwiej będzie mi zrozumieć..

Zdecydowanie było to miejsce, gdzie czułam się najbardziej przerażona.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 7
cornflower
14-05-2017 23:29
50°24′05″N, 16°14′30″E

Kaplica Czaszek jest niewątpliwie miejscem, które przemawia do wyobraźni dziecka, potrafi przerazić i na długo zostaje w pamięci. Na tyle długo, że pomimo upływu kilkunastu lat i oryginalności tego miejsca, nie zdecydowałabym się teraz tam wrócić.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 445
Majka125
15-05-2017 12:46
33°51'22.4"N 134°01'11.2"E
Mała japońska wioska Nagoro zwana także Wioską Lalek. Swoją nazwę zawdzięcza miejscowej artystce a raczej jej "podopiecznym". W tej wiosce roi się od szmacianych kukieł, które rozstawiane są przez kobietę jako pamiątka po mieszkańcach, którzy wyprowadzili się lub odeszli z tego świata. Z roku a rok lalek jest coraz więcej. Nie chciałaby się tam znaleźć, te lalki wywołują dreszcze. A co jeżeli, czasem wybierają się na spacery...?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
Autorzy w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd