Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
761418 czytelników
1556 dyskusji
100107 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Rodzicielskie przesłanie - wygraj książkę "Siedem sióstr".

Rodzicielskie przesłanie - wygraj książkę "Siedem sióstr".

Na wieść o śmierci bajecznie bogatego i otoczonego aurą tajemniczości ojca Maia D'Aplièse i jej pięć sióstr, wszystkie adoptowane przez Pa Salta jako małe dziewczynki, spotykają się w domu, w którym spędzały dzieciństwo. „Atlantis” – to wspaniały zamek położony nad brzegiem Jeziora Genewskiego. Każda z dziewcząt otrzymuje wskazówkę, która pozwoli jej odkryć istotę dziedzictwa otrzymanego w spadku po ukochanym ojcu. Maię tropy wiodą do zrujnowanej willi w Rio de Janeiro, gdzie poznaje historię swojej przodkini z czasów Belle Époque, pełnej pasji Izabeli Bonifacio.

 
Bohaterce pierwszej części sagi, ojciec pozostawia następujące przesłanie: „Nigdy nie pozwól, aby twoim losem rządził strach”. Czy Wasi rodzice też starają się pozostawić lub pozostawili w Waszych sercach jakąś dewizę? Napiszcie, jaką zasadą według nich powinniście kierować się w codziennym życiu.  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.   


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Siedem sióstr - Jacek Skowroński

Siedem sióstr

Autor: Lucinda Riley

Porywająca epicka opowieść o miłości i stracie – pierwsza z wyjątkowej serii siedmiu książek, osnutych wokół legendy o konstelacji Siedmiu Sióstr. Na wieść o śmierci bajecznie bogatego i otoczonego aurą tajemniczości ojca Maia D'Aplièse i jej pięć sióstr, wszystkie adoptowane przez Pa Salta jako małe dziewczynki, spotykają się w domu, w którym spędzały dzieciństwo. „Atlantis” – to wspaniały zamek położony nad brzegiem Jeziora Genewskiego. Każda z dziewcząt otrzymuje wskazówkę, która pozwoli jej odkryć istotę dziedzictwa otrzymanego w spadku po ukochanym ojcu. Maię tropy wiodą do zrujnowanej willi w Rio de Janeiro, gdzie poznaje historię swojej przodkini z czasów Belle Époque, pełnej pasji Izabeli Bonifacio. Elementy zagadkowej układanki zaczynają powoli tworzyć całość.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 13 kwietnia do 20 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Albatros.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 668
Morana
18-04-2017 10:48
Moi rodzice po prostu mówią mi "Uśmiechaj się, a będzie ci w życiu łatwiej". Ja jestem z natury osobą pesymistyczną, zamkniętą w sobie choć z początku taka nie byłam. Dopiero szkolne gnębienie i inne szczególne wydarzenia odbiły się na mnie psychicznie, przez co nie potrafię cieszyć się z prostych rzeczy, mam niską samoocenę i praktycznie cały czas chodzę przygnębiona i smutna, co być może odstrasza innych ludzi do nawiązywania ze mną jakiś trwalszych relacji. Staram się wdrażać w życie dewizę rodziców, lecz przychodzi mi to z ogromnym trudem i mam pewne obawy co do tego, czy uda mi się po prostu być uśmiechniętą i serdeczną osobą.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 329
marKiza
18-04-2017 11:41
Moja matka nie jest zbyt skomplikowana uczuciowo.. nie jest nawet "uczuciowa". Nie pamiętam, żeby mnie kiedykolwiek przytuliła, a jedyne słowa, które mogłabym nazwać jej dewizą życiową brzmiały:KOBIETA MUSI SIĘ POŚWIĘCIĆ DLA MĘŻA I DLA DZIECI!!! SIEDŹ W DOMU, SPRZĄTAJ, ZMYWAJ, PIERZ..I UDAWAJ ZADOWOLONĄ. TAKIE JEST ŻYCIE KOBIETY!!!
Niepojętym idiotyzmem była dla niej chęć czytania książek, zjedzenia kolacji na mieście (w domu się gotuje i je!), że o wyjściu do kina czy teatru nie wspomnę..(z metką "tylko dla próżniaków i idiotów").
Dziś sama jestem mamą, nie mam męża, nie jestem wiecznie "zasprzątana, zaprana, zagotowana i zaprasowana" :o). CHCĘ MIEĆ CZAS!!! CZAS DLA CÓRKI!!! I DLA SIEBIE!!! A jakie zasady wpajam swojej pociesze?!? ŻYJ PROSTO, ZGODNIE Z RYTMEM SWOJEGO SERCA. A GDY CHCESZ POPEŁNIĆ GŁUPOTĘ - PRZYJDŹ I ZAPYTAJ CZY WARTO.. JA MAM ZA SOBĄ WSZYSTKIE GŁUPSTWA ŚWIATA I WIEM, KTÓRYCH NIE ŻAŁUJĘ!!!PODPOWIEM. BYŁAM, JESTEM I BĘDĘ ZAWSZE TWOIM PRZYJACIELEM, A DOPIERO PRZY OKAZJI MAMĄ!!! I cudownie nam się egzystuje w domku z kotem albo dwoma...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 17
nadziusia
18-04-2017 12:18
"PRAWDZIWYCH PRZYJACIÓŁ POZNAJE SIĘ W BIEDZIE ".
Takie słowa od rodziców słyszałam często. Już jako dziecko przekonałam się o znaczeniu tych słów. Teraz jako dorosła już kobieta wiem, że życie weryfikuje "przyjaciół" którzy odwracają się w najtrudniejszych dla Ciebie momentach. Podczas mojej choroby ( nowotwór) potrzebowałam kontaktu z ludźmi, Ci jednak niejednokrotnie odwracali się ode mnie bo przecież jestem chora...czułam się jak trędowata. Tylko nieliczni potrafili zadzwonić, zapytać jak się czuję czy po prostu "wpaść na kawkę". Teraz kiedy udało mi się wygrać z ta straszną choroba wiem na kogo tak naprawdę mogę liczyć a słowa przyjaciel nie używam nadmiernie...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 222
Kamila
18-04-2017 14:41
" Bądź sobą i postępuj zgodnie z własnym sumieniem"- to dewiza mojego życia wpojona przez moich rodziców. Nigdy nie udaję nikogo innego, nie staram się podobać komuś na siłę. Podejmuję decyzję zgodnie z moją wolą a nie narzuconym czyimś zdaniem. To moje życie i nikt go za mnie nie przeżyje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 154
madrill
18-04-2017 15:36
Większość dewiz jakie przekazywali mi rodzice było podszytych ich strachem. O siebie, o trwałość rodziny jako takiej, o to co ludzie powiedzą. Trudno było wśród gąszczu przestróg znaleźć jakąś perełkę. Jednym z najczęściej powtarzanych zdań było: "Postępuj tak, żebyś nie musiała się wstydzić". Była to siostrzana dewiza do słyszanej równie często: "Nie przynieś mi wstydu". Uchwyciłam się jednak tej pierwszej, bo czułam, że w niej mam jakiś wpływ na własne życie, że chodzi w niej o mnie, a nie o to co pomyślą inni. W końcu to moje życie i mój wstyd.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 755
Anksunamun
18-04-2017 16:30
Ojca nigdy nie miałam, zaś matka nie interesowała się mną, gdy byłam małą dziewczynką. Gdy zaczęłam dorastać, ujawniła się u niej poważna choroba psychiczna, która sprawiła, że musiałam szybko dorosnąć i przejąć obowiązki głowy domu. Dla nastolatki było to ciężkie brzemię, jednak na pomoc reszty rodziny nie mogłam liczyć, gdyż rządzili się zasadą „Tańcz, jak ci zagramy, albo fora ze dwora”, a ja zawsze odstawałam od powszechnie rozumianej „normalności”. Dziś nie mam im tego za złe, bo bycie zdaną tylko na siebie bez możliwości oparcia się na kimkolwiek dało mi wielką siłę do samodzielnego radzenia sobie z problemami. Naukę, jaką mi przekazali, mogłabym ubrać w słowa „Jeśli umiesz liczyć – licz na siebie. Jeśli sobie nie radzisz – radź sobie lepiej.”
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 396
JoannaTempest
18-04-2017 18:18
Rodzice zawsze wpajali mi, aby żyć po swojemu i nigdy nie przejmować się opinią innych, bo nikt za nas życia nie przeżyje i sami odpowiadamy za nasze wybory. Cóż jest ważniejsze? Życie pod dyktando innych ludzi czy wyłamanie się z norm i szczęście w byciu spełnionym? W mojej sytuacji życiowej jest to temat bardzo aktualny, po wyborze studiów ciężko znaleźć pracę w moim mieście ale mam satysfakcję z bycia magistrem w swojej ukochanej dziedzinie i wiem, że kiedyś na pewno znajdę upragnioną posadę. Uważam, że bycie dobrym z zainteresowania jest ważniejsze niż zmuszanie się całe życie do pracy w znienawidzonej korporacji tylko dla pieniędzy. Jeśli człowiek pracuje z pasją, to tak na prawdę nie pracuje a oddaje się tej pasji. Ja chcę takiego życia...i wierzę,że to możliwe. Tego nauczyli mnie rodzice.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3648
WampirkaJustynka
18-04-2017 18:54
W mojej rodzinie stosuje się zasadę: rób swoje i nie przejmuj się innymi. Chodzi głównie o to, żeby nie przejmować się tym co ludzie o nas myślą, jak nas postrzegają. Być po prostu sobą i nie próbować się koniecznie dostosować do myślenia innych. W końcu to moje życie i ta jaj je przeżywam.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1
agasam9
18-04-2017 19:56
Moi rodzice zawsze mi powtarzali, że mam postępować tak, żebym nie musiała się za siebie następnego dnia wstydzić. I tak postępuję, zawsze zastanawiam się dwa razy zanim coś zrobię, zanim komuś zrobię przykrość...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14
Gosiaczek
18-04-2017 21:16
Nie rób drugiemu co Tobie niemiłe!
Tej dywizji nauczyli mnie rodzice i staram się tego trzymać! Zawsze próbuje postawić się w sytuacji drugiej osoby - jak wtedy sama bym się poczuła gdyby to mnie potraktowano w sposób w jaki ja zamierzam potraktować kogoś! Gdyby nie było to dla mnie mile, a sprawiło wiele przykrości czy nawet mogło doprowadzić do łez najpierw się zastanowię! Przecież nikt nie zasługuje na takie traktowanie!!traktujemy innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd