Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
749395 czytelników
1513 dyskusji
97292 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Jesteś Królikiem czy Sową? - wygraj książkę "Nowe przygody Kubusia Puchatka".

Jesteś Królikiem czy Sową? - wygraj książkę "Nowe przygody Kubusia Puchatka".

Przenieś się do Stumilowego Lasu i znów spotkaj ulubionych bohaterów z dzieciństwa: Kubusia Puchatka, Krzysia, Prosiaczka, Tygryska, Kłapoucha i resztę przyjaciół. Te ciepłe, zabawne historie to ponadczasowe lekcje przyjaźni, pokazujące siłę dziecięcej wyobraźni. Nieważne, czy masz 5 czy 55 lat. Nowe przygody Kubusia Puchatka to obowiązkowa lektura rozchmurzająca w każdym wieku.

 
Historia przyjaźni chłopca z niedźwiadkiem od pokoleń towarzyszy dorastającym dzieciakom. Przypomnijcie sobie opowieści o bohaterach Stumilowego Lasu. Z którą postacią najbardziej się utożsamialiście? Z ponurym Kałpołuchym? Wiecznie głodnym misiem? A może z lękliwym Prosiaczkiem?  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.   


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Nowe przygody Kubusia Puchatka - Jacek Skowroński

Nowe przygody Kubusia Puchatka

Autorzy: Brian Sibley, Alan Alexander Milne, Kate Saunders, Jeanne Willis, Paul Bright

Przenieś się do Stumilowego Lasu i znów spotkaj ulubionych bohaterów z dzieciństwa: Kubusia Puchatka, Krzysia, Prosiaczka, Tygryska, Kłapoucha i resztę przyjaciół. Te ciepłe, zabawne historie to ponadczasowe lekcje przyjaźni, pokazujące siłę dziecięcej wyobraźni. Nieważne, czy masz 5 czy 55 lat. Nowe przygody Kubusia Puchatka to obowiązkowa lektura rozchmurzająca w każdym wieku. Oficjalna kontynuacja klasycznych opowiadań A.A. Milne’a w wykonaniu najlepszych współczesnych pisarzy dla dzieci z nowymi pięknymi ilustracjami w stylu E.H. Sheparda i w znakomitym tłumaczeniu Michała Rusinka.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 10 kwietnia do 17 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Znak Emotikon.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 95
Agunia
10-04-2017 18:06
Niestety nigdy nie utożsamiałam się z bohaterami Kubusia Puchatka. Lubiłam każdego bohatera Stumilowego Lasu, w każdym z nich dostrzegałam cząstkę siebie (albo chciałam dostrzec). Zacznę może od głównego bohatera. Zawsze chciałam mieć takiego wiernego przyjaciela jak Kubuś mieć takiego przyjaciela to skarb.Prosiaczek boi się tego, co nieznane, ja również czasami obawiam się przyszłości, zamartwiam się. Z Królikiem niestety również mam coś wspólnego czasami tak jak i on potrafię być niegrzeczna i się obrazić. Pamiętam, że zawsze było mi żal Kłapouchego, był taki smutny i przygnębiony, mi też czasami to się zdarza, snuję się wtedy po kątach nieobecna, to do Kłapouchego mam chyba największy sentyment. W tym sympatycznym osiołku najbardziej podobało mi się, że zawsze można na niego liczyć, myślę, że ja również jestem osobą, na której można polegać. Na koniec wspomnę o Tygrysku, którego wszędzie pełno, który lubi zabawę i towarzystwo swoim przyjaciół, ja również taka jestem. Lubię przebywać z bliskimi ludźmi i cieszyć się ich obecnością. Jestem wtedy wesoła i wszędzie mnie pełno. Myślę, że w każdym z nas jest trochę Prosiaczka, Kubusia, Tygryska czy Krzysia. Z biegiem lat, każdy z nas chciałby zdobyć doświadczenie i mądrość Sowy Przemądrzałej, każdy z nas czegoś się boi, czasami smuci. Każdy z nas chce być rozsądny tak jak Mama Kangurzyca. Każdy z nas chciałby mieć takich przyjaciół jak bohaterowie ze Stumilowego Lasu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 330
mati8794
10-04-2017 18:44
Najbardziej jestem podobny do Kłapouchego, ponieważ wolę wszystko robić wolno i dokładnie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 428
Zaczytanaa
10-04-2017 19:35
Jak najbardziej Prosiaczek... wszystkiego się bałam i tak do teraz pozostało... choć w małym stopniu, ale jednak zawsze mam obawę, że coś pójdzie nie tak.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 347
Ayasha
10-04-2017 19:50
Kiedy w dzieciństwie czytałam ''Kubusia Puchatka'' najbardziej utożsamiałam się z Maleństwem. Ten mały kangurek jest wesoły, lubi zabawę ze swoimi przyjaciółmi. Kiedy byłam dzieckiem też lubiłam być ciągle w ruchu, bawić się, a życie wydawało się takie beztroskie. I tak jak kangurek, zawsze miałam kogoś, kto czuwał nad moimi wybrykami i był zawsze w pobliżu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 740
Mollinka_90
10-04-2017 20:46
Moim Kubusiowym bohaterem numer 1 od zawsze był Królik. Nieco to przewrotne, bo jak wiadomo, ta postać zbyt sympatyczna na pierwszy rzut oka nie jest, a ja raczej postrzegana jestem jako miła i spokojna osóbka. Jednak to, co łączy mnie z Króliczkiem, to zdolności organizacyjne i zamiłowanie (wynikające też z wyuczonego zawodu) do ogrodnictwa. Jako zodiakalny Lew lubię być w centrum uwagi, jest to też cecha charakterystyczna Królika. Bohater ten nie wpadał w złość z byle powodu, denerwowało go brykanie Tygrysa, który nie szanował jego ciężkiej pracy w ogródku i lekkomyślność Puchatka, którego gubiło łakomstwo, pozbawiające go szybko zapasów miodu. Ja również wpadam w gniew tylko, kiedy ktoś ewidentnie złamie zasady, których ja staram się przestrzegać. Królik wzruszył mnie przede wszystkim swym stosunkiem do Kessie - małego ptaszka, którym troskliwie się opiekował.
PS. Nie mam tylko tak wielu krewnych i znajomych jak Królik, reszta się zgadza;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 379
issi
11-04-2017 00:22
Pamiętam odcinek z tym ptaszkiem! Mimo, że oglądałam to ponad 20 lat temu! ;) Płakałam na nim jak bóbr...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 750
Anksunamun
10-04-2017 21:49
Zawsze najbardziej lubiłam postać Tygryska, tak bardzo zwariowanego i nieprzewidywalnego na tle pozostałych postaci. Kiedy skakał na swym ogonku jak sprężynka, ja też chciałam móc wzbijać się tak wysoko, i wołać „Woo-hoo-hoo-hoo!”. Spontaniczność, energia, dobry humor i nieustraszone podejście do przygód to cała ja, a więc to, co Tygrysy lubią najbardziej!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1
agasam9
10-04-2017 23:18
A ja zawsze utożsamiłam się z Prosiaczkiem. Jestem taką "życiową gapą" Wszystkiego się boję. Często boję się nawet spróbować. Panikuję bez powodu. I mimo, że często okazuje się, że strach ma wielkie oczy ja i tak zawsze mam stracha ;)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 379
issi
11-04-2017 00:05
Myślę, że każda z postaci reprezentuje jakiś określony zestaw cech. Na dodatek nie da się tego uprościć do tego stopnia, żeby powiedzieć: "Jestem zupełnie jak Prosiaczek!". Ja na przykład jestem mieszanką wszystkiego. Dostrzegam u siebie zespół zachowań kompulsywno - obsesyjnych - jak u Kubusia na punkcie miodu, tak u mnie na punkcie czekolady. Czasem popadam w panikę jak Prosiaczek i chciałabym się schować za kimś jak Maleństwo za własną Matką Kangurzycą. Ale na szczęście chyba więcej jest jeszcze we mnie Tygrysiej radości. Co nie zmienia faktu, że nie zawsze tak było. Ludzie, których spotkałam w życiu wyleczyli mnie z nadmiernego pesymizmu Kłapouchego - do tego stopnia, że pozostała mi jedynie jego powolność a i to tylko od czasu do czasu. Chciałabym być mądrą Sową - póki co stwarzam pozory nosząc okulary. Z Królika mam chyba tylko duże zęby. Choć jakby się dłużej nad tym zastanowić widzę tu pewne zalążki narcyzmu... Zaraz się okaże, że najmniej we mnie pierwiastka ludzkiego, bo nie dostrzegam w sobie nic z Krzysia...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 376
Kaśko
11-04-2017 01:37
Zdecydowanie utożsamiałam się z Tygryskiem od momentu, kiedy zapoznałam się z historią Kubusia Puchatka i Jego przyjaciół. Tygrysek zawsze był wesoły, pojawiał się niespodziewanie i dużo wokół niego się działo. Każdemu starał się poprawić humor tym, że się do niego uśmiechał. Ja będąc dzieckiem o każdym powodzie do smutku zapominałam w mig, więc wszyscy widywali mnie tylko uśmiechniętą. Nie wiem, czy można o mnie było powiedzieć, że pojawiam się tam, gdzie nikt się tego nie spodziewa. Myślę, że spodziewali się mnie wszędzie, bo kiedy tylko było coś do zrobienia, ja chciałam brać w tym udział. Zawsze też, gdy widziałam kogoś smutnego, próbowałam zająć tą osobę czymś fajnym, miłym, śmiesznym, czy ciekawym. Na pewno najbliżej mi do Tygryska :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
kamilewski
11-04-2017 07:53
Trudno mi to określić z kim się utożsamiam....
Najbardziej w wieku dzieciaka utożsamiałem się z tygryskiem, ponieważ skakałem po całym domu, biegałem, energia mnie rozpierała(dziś dziwię się dlaczego rodzice mnie nie wyrzucili).
W wieku nastoletnim byłem trochę prosiaczkiem, trochę kłapouchym,ponieważ bałem się ludzi, bałem się porozmawiać i byłem dość smutny (z różnych powodów, najczęściej z powodu presji grupy).
Teraz myślę, że na starość staje się taką mądrą sową jak wszyscy...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd