Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
749395 czytelników
1513 dyskusji
97292 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Lubisz się bać? - wygraj książkę "Córeczka".

Lubisz się bać? - wygraj książkę "Córeczka".

Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił. Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku. Tylko kim jest Grace – i czy Simone może jej ufać? Grace znika tak szybko, jak się pojawiła, a Simone rzuca się na poszukiwania swojej córki i kobiety, która być może zna miejsce jej pobytu. W pogoni za prawdą zapędzi się na niebezpieczny grunt. Straciła córkę. Czy straci życie, próbując ją odnaleźć?

 
Phillip McKee rekomenduje książkę słowami: „historię nie tyle się czyta, ile przeżywa z rosnącym niepokojem”. Wydawać by się mogło, że nieustannie dążymy do harmonii i spokoju. Dlaczego więc sięgamy po książki mrożące krew w żyłach? Czyżby życie czytelników było tak pozbawione wrażeń? Skąd bierze się w ludziach potrzeba odczuwania dreszczyku emocji? Podzielcie się swoimi przemyśleniami.  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.   


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Córeczka - Jacek Skowroński

Córeczka

Autor: Kathryn Croft

Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła. Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę Simone Porter. Simone i jej mąż Matt powoli otrząsnęli się po tej tragedii, lecz ból po stracie córki nigdy ich nie opuścił. Pewnego dnia do Simone zgłasza się młoda kobieta imieniem Grace, twierdząc, że wie coś o jej zaginionym dziecku. Tylko kim jest Grace – i czy Simone może jej ufać? Grace znika tak szybko, jak się pojawiła, a Simone rzuca się na poszukiwania swojej córki i kobiety, która być może zna miejsce jej pobytu. W pogoni za prawdą zapędzi się na niebezpieczny grunt. Straciła córkę. Czy straci życie, próbując ją odnaleźć? Wciągający, mroczny thriller psychologiczny. „Świetna, głęboko poruszająca książka. Bohaterowie, których Kathryn Croft wykreowała w swojej powieści, są tak wiarygodni, że ich historię nie tyle się czyta, ile przeżywa z rosnącym niepokojem. Autorka wykazuje wrodzony talent do literatury tego gatunku; śmiało można ją stawiać na równi z uznanymi pisarzami, takimi jak S.J. Watson, Elizabeth Haynes i Gillian Flynn“. Phillip McKee

Regulamin
  • Konkurs trwa od 10 kwietnia do 17 kwietnia włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Burda.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 1010
Jula
17-04-2017 19:41
Każdy człowiek potrzebuje oraz dąży do czegoś innego. Moim zdaniem życie ludzi staje się coraz bardziej monotonne i nudne. Ludzie popadają w stałe zachowania, przybierają maski. Ostatnio zdałam sobie sprawę, że moje życie również zaczyna tak wyglądać, ponieważ jedynym moim celem na niedaleką przyszłość jest matura, którą będę pisała za niecałe trzy tygodnie. Gdy sięgam po książkę i zaczynam ją czytać przenoszę się do innego świata. Zapominam o tym, co dzieje się dookoła mnie i wtedy liczy się tylko to, co dzieje się w książce. To mi przypomina, dlaczego sięgnęłam po fantasy. Inni ludzie wolą czuć grozę i strach, dlatego sięgają po horrory i kryminały. Każdemu człowieka szczęście i przyjemność sprawia, co innego, dlatego każdy sięga po inną kategorię książek. Ludziom brakuje w życiu przyjemności, którą odnajdują podczas czytania. Brakuje im również dreszczyku emocji oraz czegoś czego nie odnajdą w życiu. Czytając książkę przenosisz się w świat fabuły, dlatego ludzie tak chętnie sięgają po nie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 69
wioleczka83
17-04-2017 19:43
Lubimy odczuwać dreszczyk emocji ale zazwyczaj podczas czytania książek. W życiu codziennym unikamy sytuacji mrożących krew w żyłach, nie chodzimy w nocy do parku ani na cmentarz, ale za to bardzo chętnie czytamy kryminały, horrory bo wiemy, że w każdej chwili możemy zamknąć na chwile książkę, ochłonąć i ponownie do niej wrócić, wiedząc, że nic nam nie grozi, że jesteśmy bezpieczni.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 20
mika19
17-04-2017 20:09
z życia
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 458
omagdalena
17-04-2017 20:16
Nie lubię oglądać horrorów, chowam się pod kołdrę albo w ramiona Męża przy każdym "strasznym" momencie. Nie przeszkodziło mi to jednak przeczytać wielu książek Maxime'a Chattam, chociaż wyglądało to tak: przeczytanie dwóch zdań - odkładanie książki - kilka kółek po pokoju - strząśnięcie dreszczy z ramion - sięgnięcie po książkę - przeczytanie dwóch zdań... Dreszczyk emocji potrzebny jest nam chyba po to, aby docenić spokój, bezpieczeństwo, stabilizację, które mamy na co dzień.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 34
Pat
17-04-2017 20:52
Bo lubimy mroczne miejsca i ich tajemnice. Bo jesteśmy ciekawscy, jak dzieci i zawsze chcemy wiedzieć, co się aktualnie dzieje za szczelnie zasuniętymi zasłonkami u sąsiadów. Bo pociągają nas niewyjaśnione sprawy, tajemnicze morderstwa, dziwne znaki i wydarzenia na pozór nie mające żadnego sensu, choć potem okazujące się klu wszystkich zdarzeń. Bo mamy w sobie żyłkę hazardzisty i lubimy postawić wszystko na jedną kartę, a w naszych żyłach płynie krew wielu pokoleń detektywów i zrobimy wszystko albo prawie wszystko, by rozwiązać otaczające nas zagadki. Bo tak naprawdę życie to ciąg zdarzeń, z których jedne są rozsądne i poukładane, a drugie to sekrety, matactwa, morderstwa i kłamstwa, a my jak na złość wolimy te drugie od tych pierwszych, choć jak ktoś nas o to spyta, to od razu zaprzeczamy. Bo lubimy w życiu przeżywać tak zwane „mocne wrażenia”, a życie rodzinne, nawet najbardziej kochane i poukładane, z pewnością nam ich nie zapewni. Bo adrenalina jest nam niezbędna do życia, bez niej czujemy się tacy susi i puści, jak wydrążony kawałek drewna, czy łódka bez wioseł. Bo wtedy, gdy czujemy dreszczyk emocji, to naprawdę czujemy, że żyjemy. To jedno z najbardziej prawdziwych uczuć, jakich doświadczamy.

Bo...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 239
Kamala
17-04-2017 21:04
Uważam, że ludzie sięgają po książki mrożące krew w żyłach z powodu swojej natury. Człowiek jest zwierzęciem, bo z tego się wywodzimy, jednak w toku ewolucji wewnętrzna "bestia" została upchnięta w podświadomości, a sami staliśmy się ludzcy i nasze prawa, moralności zabraniają tylu rzeczy, że nie czujemy już adrenaliny w naszych ciałach. Dodatkowo staliśmy się osobnikami, które nie chcą wychodzić ze swojej strefy komfortu, ponieważ mamy spełnione podstawowe potrzeby. Jednak podświadomie czujemy, że czegoś nam brakuje i kiedy sięgamy po takie książki i przeżywamy to co bohater, czujemy w naszych żyłach tą siłę, która napędza nas do działania. Z czasem sięgamy po więcej, ponieważ coraz bardzie wczuwamy się w sytuację bohatera, także dzięki naszemu organizmowi, który się rozbudowuje i tworzy połączenia nerwowe w mózgu co pozwala przeżywać nam głębiej. Z czasem czujemy, że nie potrafimy bez tego żyć, ponieważ to daje nam siłę. Książki, które mają nas przerazić tak na prawdę napędzają nas do działania jednak kiedy je czytamy nie myślimy o całym naukowym procesie. Czujemy tylko, że one nas pochłaniają, dzięki nim zaspokajamy swoją podświadomość. W końcu dzięki nim mamy siłę do dalszego życia.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 245
Ariadna
17-04-2017 21:32
Lubimy się bać, podświadomie wszyscy lubimy się bać podkulając kolana pod brodę czy pocierając ramiona. W szaro-kolorowej codzienności jesteśmy biznesmenami, matkami, nauczycielami, nastolatkami, wysokiej rangi politykami, do czasu. Wszystko się zmienia razem z zostaniem sam na sam z myślami. Siadając do obiadu, wieczornej telewizji, przechodząc ciemną uliczką, wychodząc na spacer z psem czy ukochaną osobą, sięgając po książkę, zanurzając się w wannie, stajemy się w jednej chwili ofiarami albo napastnikami. Wyobrażamy sobie narastające kroki w ciemniej uliczce i nas jako ofiarę, tej, której zaciska się dłonie na szyi, mijamy potencjalnego kryminalistę na opuszczonym przystanku i obmyślamy plan ataku. Zanurzając głowę w wodzie wyobrażamy sobie jak niewidzialna ręka próbuje nas zatrzymać pod jej powierzchnią. Jedząc obiad przy rodzinnym stole myślimy jak to jest sięgnąć po nóż i zabić ukochanych. Oglądając film akcji,czytając mroczną książkę wczuwamy się w głównych bohaterów, tych dobrych i złych. Lubimy dreszcz na plecach gdy cienie gałęzi skrzypią za nami na spacerze, lubimy podmuch wiatru na karku, lubimy adrenalinę gdy ktoś niepostrzeżenie przebiegnie obok, gdy słychać krzyk gdzieś po drugiej stronie ulicy. Wczuwamy się w rolę bohatera ratującego biedne dzieci z rąk porywaczy, jesteśmy mordercami starszych pań w drodze z kościoła do domu, wchodzimy w skórę wystraszonego dziecka zgubionego w środku lasu.
Codziennie jesteśmy zwykłymi ludźmi, z niezwykłym duchem wewnątrz.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1058
Miss_Joker
17-04-2017 22:10
W wiadomościach znów wspomnieli o porwaniu, powodzi i morderstwie. Dzień jak co dzień. I chociaż nie są to z reguły pozytywne informacje, to zdaję sobie sprawę, że w życiu innych ludzi dzieje się więcej niż w moim. Mnie życie przecieka między palcami. Każdy poranek, popołudnie i wieczór wyglądają identycznie. Nie ma w mojej codzienności nawet dreszczyku emocji. O ile nagle, któregoś dnia w drodze do pracy nie potrąci mnie samochód, o tyle jestem w stanie przewidzieć przebieg każdego kolejnego dnia mojego życia. Ileż można żyć w stanie zawieszenia? Dopiero dobra lektura pozwala mi zapomnieć o szarej i schematycznej codzienności, w której przyszło mi żyć. Bohaterowie, których spotykają tragedie wydają mi się interesujący i pociągający. Są przede wszystkim nieprzewidywalni i wyłamują się ze schematu, który mnie jest przecież tak dobrze znany. Dopiero na kartach powieści, przedstawiającej zresztą nieprawdziwą historię, odnajduję emocje, których nie doświadczam w swoim własnym życiu. Bohaterowie wykreowani przez pisarza przechodzą przez sytuacje, które mnie samej, nigdy nie spotkają. Pościgi, wybuchy i skomplikowane zagadki do rozwiązania nigdy nie pojawią się w moim życiu. Dlatego właśnie tak bardzo utożsamiam się z wykreowanymi bohaterami i choć przez chwilę czuję, jakbym to ja stała przed poważnym życiowym wyborem. Czytanie pozwala mi znaleźć się w innej rzeczywistości. Rzeczywistości ekscytującej i nieprzewidywalnej.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2
fidelio
17-04-2017 23:51
Potrzeba innych zewnętrznych emocji wynika z faktu, iż lubimy wyobrażać sobie- siebie w sytuacjach, w których znależli się nasi literaccy bohaterowie. Wtedy jesteśmy "najmądrzejsi" i znamy rozwiązania wszystkich sytuacji, na które natrafiają ludzie o których czytamy. To bardzo nas podnosi na duchu i sprawia, że czujemy się mądrzejsi, bardziej sprytni i zaradni. Mówimy sobie w głębi ducha, że też dalibyśmy sobie radę. Postąpilibyśmy tak czy tak i pewnie lepiej byśmy na tym wyszli niż ci nieszczęśnicy w książce. Po zakończeniu dobrej powieści jesteśmy w wyobraźni najlepszymi kochankami, detektywami i złodziejami-jeśli o tym było w treści. Dlatego to jest takie "wciągające emocjonalnie"
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1387
LubimyCzytać
18-04-2017 13:22
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!

Wybraliśmy zwycięskie prace:

socurek
Hanna
Kamala
Arkadio
didi1993air

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd