Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
755903 czytelników
1534 dyskusji
98553 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Wspólny język - wygraj książkę "Cząstka ciebie i mnie".

Wspólny język - wygraj książkę "Cząstka ciebie i mnie".

Dwie najlepsze przyjaciółki Isla i Sophie jeszcze na studiach obiecały sobie, że nigdy nie pozwolą, by życie przeciekło im przez palce. Wiele lat później Isla jest szczęśliwie zakochana, mieszka zagranicą i spełnia swoje marzenia. Dla Sophie los okazał się mniej łaskawy - nie udało jej się zrealizować wielu planów. Nagle życie obu kobiet bezpowrotnie się zmienia. Czeka je szereg trudnych decyzji i niepewna przyszłość. Na szczęście nawet w najgorszych momentach mogą na siebie liczyć. Czy wyjdą na prostą?

 
Isla i Sophie zawsze mogą na siebie liczyć. Wsparcie to przecież podstawa przyjacielskiej relacji, ale jest coś jeszcze, co czyni ją wyjątkową – wspólny język. Przypominacie sobie te momenty, kiedy równocześnie wybuchnęliście śmiechem? Albo ulubioną kwestię z filmu, którą wypowiadacie zanim zrobią to aktorzy? A może macie powiedzenie, które rozumiecie wyłącznie Wy? Napiszcie o tym w komentarzu.  


Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.  


Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Cząstka ciebie i mnie - Jacek Skowroński

Cząstka ciebie i mnie

Autor: Vanessa Greene

Wzruszająca książka autorki bestsellerowego Klubu Porcelanowej Filiżanki. Wymarzona lektura dla fanek powieści Lucy Dillon. Co byś zrobiła, gdyby Twoje życie nagle legło w gruzach? Poddałabyś się czy walczyła dalej? Dwie najlepsze przyjaciółki Isla i Sophie jeszcze na studiach obiecały sobie, że nigdy nie pozwolą, by życie przeciekło im przez palce. Wiele lat później Isla jest szczęśliwie zakochana, mieszka zagranicą i spełnia swoje marzenia. Dla Sophie los okazał się mniej łaskawy - nie udało jej się zrealizować wielu planów. Nagle życie obu kobiet bezpowrotnie się zmienia. Czeka je szereg trudnych decyzji i niepewna przyszłość. Na szczęście nawet w najgorszych momentach mogą na siebie liczyć. Czy wyjdą na prostą? Podnosząca na duchu powieść o starych przyjaźniach i nowych początkach.

Regulamin
  • Konkurs trwa od 14 marca do 21 marca włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce.
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane adresowe zostaną wykorzystane przez serwis lubimyczytać.pl i Wydawnictwo Świat Książki.
  • Adres zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 7
love_book
20-03-2017 12:39
Nigdy do szczęścia nie potrzebne mi były "koleżaneczki" ponieważ w moim życiu zawsze był ktoś kto był dla mnie przyjaciółką, edukatorem spraw damsko męskich, psychologiem, i fryzjerem w jednym ale i przede wszystkim siostrą. Siostrą, która pomimo różnicy wieku stała się moim wsparciem i najlepszą przyjaciółką do której zawsze mogę się zwrócić i którą uwielbiam drażnić;) Stała się kimś z kim wypije wino gdy jest mi źle i która mnie porządnie opierniczy gdy zrobię głupotę ponieważ jestem cholerną paliwodą, która najpierw robi potem myśli. Mój okropny charakter strusia pędzi wiatra sprawia, że pewnie nie raz miała mnie dość, ale zawsze uświadamiam jej że nie ma na tym świecie nikogo cudowniejszego, wspanialszego a przede wszystkim skromniejszego ode mnie i za to mnie kocha. Co prawda zapisała mnie w telefonie jako baganiak:))) ale cóż może ideałów nie ma, bo przecież w życiu nie chodzi o to by wiecznie się ze sobą zgadzać ale o to by pomimo dzielących nas różnic i popełnianych błędów zawsze trzymać się razem. I mieć kogoś kto powie co tym razem wymyśliłaś bagniaczku.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1
merikare
20-03-2017 14:14
Spędzanie razem czasu, wspólne oglądanie filmów i czytanie tych samych książek sprawia, że niejednokrotnie wraz z najbliższą mi osobą reagujemy tak samo na słowa czy zachowanie innych. Ku uciesze wspólnych znajomych często unisono wypowiadamy te same kwestie. Nasza potyczka w papier-nożyce-kamień nie może zakończyć się bez serii remisów, dlatego teraz, zamiast myśleć o niej jak o prostej grze "na szczęście", traktujemy ją raczej jak skomplikowaną grę psychologiczną, w której należy przechytrzyć przeciwnika i za wszelką cenę wywieść go w pole.
Jestem pewna, że wielu znających się od dawna i lubiących ludzi może powiedzieć o sobie to samo. Mimo to, każde takie, nawet najmniejsze zdarzenie, zwiększa u mnie poczucie wyjątkowości naszej relacji i ogromnej wdzięczności za to, czego jestem częścią.
Kiedy ostatnio zaplanowałyśmy wspólne wyjście na kiermasz książek pojawiłam się tam godzinę przed czasem i od razu zaczęłam przeglądanie przecenionych pozycji. Po pewnym czasie, czując coraz gwałtowniejsze burczenie w brzuchu, zdecydowałam się na napisanie ponaglającego smsa: "pośpiesz się, ja już chcę jeść". Autokorekta zmieniła mi "jeść" na "iść". Uznałam, że treść nadal jest prawdziwa, więc nie wysłałam sprostowania. Tym bardziej zdziwiła mnie i ucieszyła odpowiedź o treści: "ja też jestem już głodna".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 12
Ola
20-03-2017 15:27
Muszę przyznać że uśmiecham się pisząc ten tekst. Patrzę wstecz, w 14 lat relacji łączącej mnie i moją przyjaciółkę. Teraz, kiedy o tym myślę, wydaje mi sie niesamowite, że dwie tak różne osoby mają tyle wspólnego. Nasza przyjaźń to jeden wieli PARADOKS. Ona jest niska, ja wysoka. Ona ma niebieskie oczy, ja brązowe. Ona jest blondynką, ja brunetką. Ona ma wysoki, dziewczęcy głosik, a ja niski, bardziej dorosły. Ona lubi oglądać horrory, których ja przeraźliwie się boję, za to nie lubi czytać książek, które ja uwielbiam. Charakter? Ona jest dla wszystkich miła, nikogo nie chce urazić, ja zaś lubię ironiczne uwagi i sarkastyczne żarty mówione bez najmniejszego skrępowania. I chyba to jest w nas wyjątkowe. Że jesteśmy TAK RÓŻNE, ale mimo tego TAK PODOBNE. Wspominałam już o paradoksach, prawda?

Ile razy wybuchamy śmiechem kiedy obydwie chcemy powiedzieć to samo, przekrzykując jedna drugą. Ile razy mówię jej jakąś żartobliwą uwagę a ona odpowiada "myślałam o tym samym". Czasami wydaje mi się że albo czytamy sobie w myślach albo łączy nas jakaś telepatyczno-magiczna więź, bo wystarczy że na nią popatrzę i wiem co chodzi jej po głowie. Oczywiście mamy swoje powiedzenia, ale gdybym je zacytowała kto z Was wiedziałby o co chodzi? ;) Nigdy nie mówimy że "wiemy o sobie wszystko", bo to nie prawda. Dla nas na tym polega przyjaźń- poznajemy się z każdym dniem od nowa i bezustannie. I wcale nam się to nie nudzi.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 22
Ewelina
21-03-2017 19:05
Czasem w świecie zakłamania ciężko znaleźć przyjaciółkę, która lubi to samo co ty. Mam jedno wspomnienie jak z koleżanką idąc przez pewną miejscowość w pewnym momencie wybuchamy obie śmiechem, a ludzie patrzą się na nas jak na osoby które uciekły z psychiatryka. Nam to nie przeszkadzało najważniejsze była obecność tej drugiej osoby, na którą wiem, że w każdej sytuacji mogę liczyć, a ona na mnie. Najważniejsze by w świecie gdzie ludzie są zdradliwi znaleźć osobę tak samo nie normalną jak ty to świat jest od razu piękniejszy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 10
karolina27
21-03-2017 19:22
Moja przyjaźń z Dominisią, tak ją nazywałam, zaczęła się, gdy miałyśmy po trzy lata, od pierwszych dni spędzonych w grupie maluchów, i trwa do dziś. Mieszkałyśmy obok siebie i razem potem chodziłyśmy do szkoły. Oto jak spędzałyśmy wspólne chwile razem:
1. Śmiałyśmy się średnio ok. 100 razy dziennie. Często z błahych powodów, ale też z różnego rodzaju opowieści, gdy biegałyśmy po podwórku, oglądałyśmy kreskówki czy grałyśmy w gry planszowe i jedna drugiej zbiła pionek itp.
2. Byłyśmy zaciekawione wszystkim dookoła, więc każdego dnia starałyśmy się poznać choć jedną nową rzecz. Często zadawałyśmy pytania: dlaczego?, po co? i słuchałyśmy uważnie odpowiedzi. Często na własną rękę organizowałyśmy wyprawy po podwórku i badałyśmy wszystko samodzielnie. Nasze zainteresowanie budziła nawet dziura w drzewie czy kałuża...
3. Lubiłyśmy również aktywny wypoczynek jak zabawa w chowanego czy w piaskownicy, ganiałyśmy się, grałyśmy w klasy czy skakałyśmy w gumę. Wprowadziłyśmy je na stałe do naszego dziecięcego planu życia i sprawiało nam to wiele radości.
4. Chętnie okazywałyśmy miłość i czułość swoim lalkom, misiom itp. Przytulałyśmy je, głaskałyśmy i trzymałyśmy za rękę- niczego innego nie potrzebują od nas ci, których kochamy.
Myślę, że o niczym nie zapomniałam. Te cechy i umiejętności, które przyswoiłam sobie z tej dziecięcej przyjaźni dało mi wiele radości życia, optymizmu i entuzjazmu, w niczym nie umniejszając wagi i powagi dorosłości.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1428
Piotr
21-03-2017 20:01
Pamiętam czas, kiedy jako student odbywałem praktyki w Rodzinnym Domu Dziecka. Wtedy myślałem, że nic mnie nie zaskoczy. A jednak. Wśród wychowanków były dwie dziewczyny, które kiedy chciały coś zataić przed światem, mówiły znanym sobie językiem. Kiedy zdobyłem ich zaufanie, powiedziały mi, że mówią zwykłe zdania, ale do ostatnich dwóch liter dodają trzy wyrazy zamiennie. Miały kilka konfiguracji. Opanowały to do perfekcji. patrząc na nie z boku, nie potrafiłem nadziwić się ich uporowi w gaworzeniu w tym dziwnym , niby polskim języku. Dziewczyny były najbliższymi przyjaciółkami i ta metoda pozwoliła mi chociaż pozornie zachować odrobinę prywatności w rozmowach.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 741
Katarzynai
21-03-2017 20:33
Razem z moją przyjaciółką poznałyśmy się w pracy, przez pewien czas byłyśmy największymi wrogami.Musiałyśmy walczyć o swoje a była to walka wyrównana. Obie odniosłyśmy sukces i zostałyśmy docenione.Później pracowałyśmy razem i byłyśmy najlepszym zespołem.W końcu wielkie umysły myślą tak samo. Zaczęłyśmy się przyjaźnić.Byłyśmy jak siostry bliźniaczki,miałyśmy takie same pomysły,jedna drugą wspierała.Codziennie rano pokonywałyśmy jednym autobusem trasę do pracy zaśmiewając się z własnych snów, doradzałyśmy sobie w kwestii związków. Jedna za drugą mogła się poświęcić. W pracy rozweselałyśmy ludzi pozytywną energią. Teraz przyjaźń nie jest już taka zażyła,każda z nas ma swoje życie ale wystarczy telefon i jedna drugiej ruszy na ratunek.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1688
Audrey
21-03-2017 21:04
Mam szczęście mieć za przyjaciółkę swoją mamę. Wiele razem w życiu przeszłyśmy i nasze więzy są bardzo silne. To prawdziwa sztuka darzyć siebie zaufaniem i zrozumieniem, kiedy dzieli nas wiek, doświadczenie i poglądy. Jest między nami magia, bo rozumiemy się bez słów. Doceniam to tym bardziej, że wiele bliskich osób jest tak naprawdę daleko od siebie. Mamę i mnie łączy niezwykła intuicja. Wystarczy, że spojrzymy na siebie i wiemy jaki mamy nastrój. Najbardziej niesamowite chwile spotykają nas, gdy któraś o czymś pomyśli, a druga wypowiada to na głos. Jakbyśmy czytały w swoich myślach... Cząstka Ciebie jest we mnie mamo i dziękuję Ci, że zawsze rozumiesz moje pragnienia i potrzeby, tak jak ja rozumiem Twoje.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 20
Wicia
21-03-2017 21:33
Właśnie taką więź mam z siostrą! Mieszkamy razem od dzieciństwa, aż po ostatnie lata studiów, dlatego doskonale się rozumiemy, mamy swoje tajne kody i żarty, których potrafimy śmiać się tylko my! Myślę jednak, że oprócz doskonałego dopasowania, my także świetnie… uzupełniamy się! To właśnie przez to jesteśmy w stanie spędzać ze sobą tak dużo czasu i nie zwariować! Jesteśmy zgrane jak w szwajcarskim zegarku i czasem aż chce mi się z tego śmiać! Ja włączam wodę na kawę- moja siostra ją zalewa, ja doprawiam jedzenie, moja siostra zajmuje się gotowaniem, ja wychodzę z domu, ale to moja siostra zamyka drzwi na klucz… Nie ukrywam, że bardzo odpowiada mi taki układ- nawet jeśli o czymś zapomnę to mam pewność, że moja siostra będzie o tym pamiętała i odwrotnie! Myślę, że jest to możliwe dlatego, że znamy się naprawdę na wylot i przez to, że zawsze jesteśmy blisko, znamy swoje słabości i wiemy jak dopasować codzienność do siebie nawzajem. Mogę przypomnieć sobie wiele sytuacji, w których ta zależność naprawdę uratowała nam życie- na przykład kiedy raz zostawiłam na kuchence gotującą się wodę- moja siostra zdołała ją wyłączyć na czas, ponieważ była przyzwyczajona, że dzielimy się gotowaniem! Z drugiej strony- kiedy ona zostawiła włączone żelazko, ja je wyłączyłam, ponieważ pamiętałam, że prasuje ona w każdą niedzielę! Ech, będzie mi brakować tej więzi- od października bowiem oddzielamy się i zaczynamy samodzielne życie! Mam nadzieję, że będziemy jednak nadal blisko!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 563
Daria
21-03-2017 21:53
Oczywiście, że tak było! Niejednokrotnie kończyłyśmy za siebie zdania, zawsze wiemy co ta druga chce powiedzieć zanim zdąży to powiedzieć. A kwestia z filmu, którą zawsze mówimy przed aktorem? Oczywiście, że taka jest! To słynny tekst z filmu Chłopaki nie płaczą, a mianowicie "A historii tego swetra i tak byś nie zrozumiał" i obie wybuchamy śmiechem. Zresztą, ten tekst jest naszym tajnym językiem, czymś czego nie każdy jest w stanie zrozumieć, bo może kojarzyć film, ale my używamy tej kwestii w zrozumiałych tylko dla nas obu sytuacjach. Telepatia, czytanie sobie w myślach, siostry z wyboru!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd