thriller/sensacja/kryminał
Luźne dyskusje o thrillerach, kryminałach i sensacjach. Podziel się tu swoją opinią na temat książek i filmów o tej tematyce.
536 czytelników
30 dyskusji
399 wypowiedziPokaż ostatnią
Jak zaczęła się wasza przygoda z Kryminałami/Sensacjami/thrillerami
liczba postów na stronie: 
książek: 0
konto_usuniete
18-06-2015 22:06
witam, moja przygoda z thrillerem rozpoczęła się powieści harlana cobena"krótka piłka",którą dostałem kiedyś pod choinkę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
konto_usuniete
18-06-2015 22:06
witam, moja przygoda z thrillerem rozpoczęła się powieści harlana cobena"krótka piłka",którą dostałem kiedyś pod choinkę.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 97
tombak90
29-09-2015 02:44
Ja zawdzięczam to... swojej polonistce z czwartej klasy szkoły podstawowej. Pewnego razu mieliśmy wybór lektur do przeczytania, a wśród nich "Nawiedzony Dom" Chmielewskiej, który bardzo pozytywnie nam zrecenzowała, twierdząc, że ona sama nie mogła przestać się śmiać. Tak więc spróbowałem. Nie, nie jest to kryminał, tylko książka przygodowa dla dzieciaków, nie mniej jednak, mocno wtedy wciągnęła mój 10-letni móżdżek. Na tyle, że zacząłem szukać kolejnych powieści Chmielewskiej. Rodzice mi je chętnie kupowali, zachwyceni, że ich pociecha rozwija swoje życie czytelnicze, z tym, że... żadne z nas nie wiedziało jeszcze wtedy, że bynajmniej NIE WSZYSTKIE książki pani Chmielewskiej są lekkimi książeczkami dla młodzieży. A jednak czytałem, brnąć przez stos trupów, zachwycony dowcipnym językiem autorki. Kiedy "wykończyłem" całą Chmielewską, przerzuciłem się na Agathę Christie. Kiedy i jej książek nie stało, zacząłem na gwałt szukać "czegoś podobnego", tym razem eksperymentując z różnymi autorami. No i eksperymentuję sobie do tej pory mając lat 25 :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Tomek
16-10-2015 10:38
Moja przygoda z kryminałem zaczęła się od Henninga Mankella, a później to już jak leciało Skandynawskie i Polskie kryminały, z niewielką ilością Cobena i Gerritsen
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2
JuliaW
02-11-2015 08:57
Ja dopiero od niedawna zaczęłam interesować się książkami. Trafiłam na stronkę www.ktoczyta.pl i zaczęłam wybierać interesujące ebooki. Teraz moim numerem jest Szkarłatna wdowa i póki co wciągnęła mnie bez reszty. Myślę, że dziś ją skończę i dowiem się jak sobie poradziła Beatrice:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 509
H2O
17-11-2015 16:12
Zaczęłam czytać książki w podstawówce, początkowo były to typowe książki o miłości dla nastolatek. Przygodę z kryminałem zaczęłam od kiedy sąsiadka pożyczyła mi "Wszystko Czerwone" Joanny Chmielewskiej. Uśmiałam się,wciągnęła mnie akcja i tak zaczęła się miłość do kryminałów. Czytam do dziś..Nie lubię książek bez zagadek...Lubię gdy się coś dzieje i akcja zaskakuje. Kryminały i thillery to mój ulubiony gatunek książek i filmów
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 94
aneta6_11
22-01-2016 11:01
Byłam wtedy w gimnazjum i szczerze mówiąc nie pamiętam tytułów książek, które wciagnely mnie w ten gatunek. Pierwszą była jakaś książka o tematyce podobnej do "kodu Leonarda da Vinci". Pamiętam że okładka była czarna i matowa. Druga to książka o seryjnym mordercy który mordował kobiety uprawiając z nimi seks. Później był Harlan Coben. Teraz wydaje mi się, że jestem ekspertem w tej dziedzinie i czytam naprawdę mnóstwo książek kryminalnych, sensacyjnych itd. Jeśli komuś skojarzyło się o jakie książki mi chodziło, chętnie przypomnę sobie ich tytuły. Proszę o pomoc :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 405
Cuki
03-02-2016 00:37
Jak się zaczęła? Bardzo proste! Jako bardzo młoda dziewczynka w wieku jedenastego życia nie lubiłam książek - żadnych. Obrzydziło mi je tandetne historyjki jakie dawano nam w szkole, aż do czasu gdzie bibliotekarka stanęła na wysokości zadania i dała mi ciekawą książkę z delikatnym wątkiem kryminalnym (Później była chwilowa współ-faza z koleżanką na Zmierzch i Harry;ego Pottera - z biegiem czasu rzygam Zmierzchem, ale Harry;ego nadal uwielbiam). Później brałam odważniejsze propozycje... Przeniosłam się do miejscowej biblioteki i poprzez koleżanki wypożyczałam kryminały/thrilery... Po roku bibliotekarka już ze mną ustawiłą "sztamę" i aż do macierzyńskiego wiedziała jak tylko przychodziłam, co powinna mi dać. Zasadnicze pytanie brzmiało: Czy to już zdążyłaś przeczytać? Niestety szybko wyczerpuję/wyczerpywałam zapasy. ;c
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 141
Katarzyna
23-02-2016 18:02
Mój syn w gimnazjum miał do przeczytania jako lekturę Christe "I nie było już nikogo "a za czytanie jest mu się ciężko zabrać więc postanowiłam czytać razem z nim i omawiać książkę i tak to się zaczęło, tak się zaczytałam że nie mogłam się doczekać co dalej i tak jest z każdym kryminałem
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 66
jaityle
25-03-2018 15:14
Moja przygoda zaczęła się od książek dla młodzieży z zagadką w tle: Księga Urwisów, Przygody Pana Samochodzika... ;-). A pierwszy kryminał w którym się zakochałam to "I nie było już nikogo"- koleżanka mi poleciła.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
zgłoś błąd zgłoś błąd