Tamte dni, tamte noce

[FILM] Tamte dni, tamte noce

Reżyseria: Luca Guadagnino
Zekranizowana książka: Tamte dni, tamte noce
szczegółowe informacje
reżyseria: Luca Guadagnino
scenariusz: James Ivory
premiera: 26 stycznia 2018 (Polska), 22 stycznia 2017 (świat)
7,64 (1427 ocen i 231 opinii)
Opis filmu
Północne Włochy, lato 1983 roku. Elio Perlman, błyskotliwy siedemnastolatek o amerykańsko-włoskim pochodzeniu, spędza wakacje w XVII-wiecznej willi, komponując i grając muzykę klasyczną, czytając... Północne Włochy, lato 1983 roku. Elio Perlman, błyskotliwy siedemnastolatek o amerykańsko-włoskim pochodzeniu, spędza wakacje w XVII-wiecznej willi, komponując i grając muzykę klasyczną, czytając i flirtując ze swą przyjaciółką – Marzią. Pewnego dnia do willi przybywa Oliver, młody amerykański stypendysta, pracujący z ojcem Elia nad swym doktoratem. W porażająco pięknych krajobrazach spalonej słońcem Italii Elio i Oliver odkrywają odurzającą siłę wzajemnego przyciągania. To lato zapamiętają na zawsze.
Pokaż więcej
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Zwiastun filmu
Komentarze
Autor:  LubimyCzytać |  wypowiedzi: 4  [pokaż ostatnią] Odpowiedź
książek: 1954
LubimyCzytać
03-07-2018 13:02
Co jest lepsze: książka czy film? Zapraszamy do dyskusji!
książek: 211
marisa
11-07-2018 16:09
Nie potrafię wybrać. Bardzo fajne w filmie było to ze kończy się w momencie wyjazdu Oliviera a kontakt z Elio ogranicza się do telefonu, pewnie dlatego że w książce spotkali się po 15 latach i być może wyglądało by to śmiesznie.
książek: 39
Antonina
13-07-2018 15:00
Dla mnie książka a film to dwie oddzielne, cudowne historie. Historie które da się przeżyć oddzielnie ale nie daje to takiej frajdy jak gdy poznajemy je obie i widzimy jak wiele rzeczy się łączy a jak wiele różni. Oglądając film mogłam nacieszyć się cudownym otoczniem Włoch i niesamowita grą aktorską między innym Chalameta i Hammera (w rolach głównych). W książce to wygląda nieco inaczej. Tu... Dla mnie książka a film to dwie oddzielne, cudowne historie. Historie które da się przeżyć oddzielnie ale nie daje to takiej frajdy jak gdy poznajemy je obie i widzimy jak wiele rzeczy się łączy a jak wiele różni. Oglądając film mogłam nacieszyć się cudownym otoczniem Włoch i niesamowita grą aktorską między innym Chalameta i Hammera (w rolach głównych). W książce to wygląda nieco inaczej. Tu zagłębiamy się w uczuciach, myślach i wewnętrznych zagadkach Elio. W filmie widzimy jego zagubienie a w książce je odczuwamy, szukając własnego siebie razem z nim.
Najpierw obejrzałam film a następnie przeczytałam książkę, z takiej kolejności radzę skorzystać. Po obejrzeniu filmu, czytając książkę świat miałam już stworzony dzięki ekranizacji i tylko uzupełniałam, kształtowałam go tym co było opisane w książce. Sama akcja szła bardzo płynnie, znając już bohaterów mogłam przeżyć ich przygodę na nowo i poznać uczucia jakie kłębiły się w duszy bohatera. Sprawiało mi to ogromna przyjemność przez co czytanie jak i oglądanie "Tamtych dni, tamtych nocy" na pewno jeszcze powtórzę. Polecam.
pokaż więcej
książek: 1026
Sarah
13-09-2018 13:11
Film jest przepiekny.
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Książka

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd