Świat książek
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. Ogólne dyskusje o książce: nowości wydawnicze, książki wartościowe i godne polecenia, nagrody literackie, spotkania z autorami oraz różnego rodzaju informacje ze świata książki.
922748 czytelników
3571 dyskusji
88437 wypowiedziPokaż ostatnią
Cudze chwalicie a swojego nie znacie!
liczba postów na stronie: 
książek: 1871
Blair
06-01-2013 21:46
Jeśli chodzi o propozycje to tutaj rozwinęła się podobna dyskusja
---> http://www.facebook.com/events/319717888138070/?notif_t=plan_user_joined

Zaś w powyższej podlinkowanym temacie, zaproponowana została jeszcze ta strona --> http://esensja.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=3304&strona=5

Gust to gust, trzeba próbować. xD
Ja do Pilipuka miałam 5 podejść i po prostu jego twórczość mi się nie spodobała, co nie oznacza, że jest zła. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 968
Michał
07-01-2013 00:20
Czemu te same wielkie litery w temacie posta?
To miejsce publiczne i nie krzyczymy.
Przed wykrzyknikiem spacji nie dajemy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2732
electric_cat
07-01-2013 07:46

Koralina: Generalnie Pilipiuka się albo wyznaje albo omija szerokim łukiem. Ja omijam, bo wg mnie zwyczajnie przynudza. Ma fajne pomysł, a nudzi. Ale jak już ktoś wcześnie zauważył - rzecz gustu.

Wyznaje? Chyba słowo za mocne. Ja po prostu lubię go czytać, bo jego styl mi podchodzi i mam sporo jego książek na półce. Ale nie traktuję go jakoś specjalnie, ołtarzy nie stawiam. Jego teksty stoją obok Ćwieka, czy Grzędowicza albo Piekary. Nie faworyzuję. Jeśli mnie zaciekawi, zakupię coś autora, którego nie znam. Metodą, którą Grzędowicz podał na spotkaniu autorskim: "jeśli w księgarni po przeczytaniu kilku zdań mi się nie spodoba, to nie biorę."

A tak poza tym, kiedyś zetknęłam się z książką Zabijcie Odkupiciela Grzegorza Drukarczyka. W 1992 nominowana do nagrody Zajdla,pokonana przez Król Bezmiarów Kresa. Wracając do Drukarczyka - byłam już po przeczytaniu rosyjskiego "Pikniku na skraju drogi" [nie linkuję, bo jest poza konkursem], gdy zupełnie przez przypadek w ręce wpadło mi stare wydanie z białą okładką. Objętościowo cienkie, od pierwszych stron zwariowane, rozpoczynające się od plucia w ścianę. Zdaje się niepozorne, aczkolwiek bardzo dobrze utrzymuje się w klimatach Stalkerowskich.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1129
dancing-in-dystopia
07-01-2013 08:14

Kalevala: Na mojej półce leżą trzy rozpoczęte i porzucone Pilipiuki (jakoś tak swego czasu wszyscy, którzy postanowili mnie obdarować uwzięli się na tego nieszczęsnego Pilipiuka), Paliński, kilka nietkniętych Lemów i Zajdli.

Cóż, ja mam do powiedzenia tylko jedno - tknij Lema.
Nie musi ci się podobać, nie każdy lubi jego styl, książki nie są "lekkie, łatwe i przyjemne" ale nie bez powodu jest to klasyk nie tylko polskiego science fiction.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2856
A--
07-01-2013 09:22

Kalevala: Na mojej półce leżą trzy rozpoczęte i porzucone Pilipiuki (jakoś tak swego czasu wszyscy, którzy postanowili mnie obdarować uwzięli się na tego nieszczęsnego Pilipiuka), Paliński, kilka nietkniętych Lemów i Zajdli.

Zajdla tknij - science fiction inteligenta, bez zbędnych fajerwerków.

Pilipiuk...? Pilipiuk sam o sobie pisze Wielki Grafoman i coś w tym jest;) Osobiście cenię go za "młodzieżówkę" wcale nie najniższych lotów (np. Kuzynki, Księżniczka, ...). No i oczywiście jako kontynuatora opowieści o przygodach niezapomnianego Pana Samochodzika (pod pseud. Olszakowski).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2732
electric_cat
08-01-2013 06:55

Kalevala:
Miłą, ze względu na znany mi folklor, który moim zdaniem mógłby być bardzo mocnym argumentem w rękach (piórach?) naszych twórców. Uważam, że mitologia słowiańska, pomimo skromnych źródeł posiada niesamowity klimat, jak najbardziej do wykorzystania przez pisarzy fantastyki.
[...]
A może inne książki o tematyce słowiańskiej?

Przepraszam za pocięcie wypowiedzi, aczkolwiek na facebooku znalazłam informacje o nowej książce Witolda Jabłońskiego pod tytułem Słowo i miecz. Sam autor pisze o niej:

Powieść jest fantasy osnutą na faktach historycznych. Miecław to wojewoda Mazowszan, ostatni obrońca rodzimej wiary i plemiennej wolności. Bolko Zapomniany (Bezprym?) pojawia się jako osobna postać.

Brzmi interesująco. Podobno trafiła już do sprzedaży pomimo opóźnień spowodowanych przez wydawnictwo. Czytał już ktoś? Podzielcie się wrażeniami.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
konto_usuniete
08-01-2013 20:56
Fajna inicjatywa Blair, wchodzę w to:)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1871
Blair
23-03-2013 18:45
@Mesartim, dziękuję bardzo. :)

A dzisiaj jeszcze zapraszam Was do wypowiadania się: http://www.facebook.com/events/319717888138070/

Następny wpis z akcji "Rok z polskimi autorami" będzie należał do czytelników i przyszłych czytelników. :)

A wiec klawiatura w dłoń i piszcie, jakie ksiażki Ewy Białołęckiej czytaliście, a nad jakimi się zastanawiacie. :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 603
michnar3
04-04-2013 22:56
Polecam Sapkowskiego (Wiedźmin) i Kosika (Felix, Net i Nika)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd