Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
926209 czytelników
6686 dyskusji
130473 wypowiedziPokaż ostatnią
W las stron – w stronę lasu
05-10-2019
Autor: Tomasz Pindel

W las czytelniczych możliwości prowadzi nas dziś Tomasz Pindel. Wraz z nim udamy się na przechadzkę w puszcze, bory i zagajniki, szukając zarówno zachwytu, jak i grozy, jaką niesie ze sobą majestat przyrody.

liczba postów na stronie: 
książek: 105
Tomasz
03-10-2019 10:35
Zapraszam do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3658
czytamcałyczas
05-10-2019 12:37
Uwielbiam las,z ośrodka często chodzimy po lesie.Widziałem sany,padalce.A nawet zbierałem podgrzybki.Ale temat to książki.Więc kilka podrzucę.

-Artur Urbanowicz Gałęziste
Tolkien Władca Pierścieni -był las ? Był
Andrzej Pilipiuk Zły Las.
Mateusz Rokicki Przeklęty Rycerz ,tam też są lasy
Albert Wass Czarownica Z Funtinel -lasy Karpat
Cykl Magnolia Grażyna Jeromin -Gałuszka Lasy Bieszczad
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1880
Renax
06-10-2019 06:21
Planuję przeczytać 'Zły las'. Ciekawa? Taka jak poprzednie?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 7012
allison
05-10-2019 15:13
Siekierezada albo zima leśnych ludzi Siekierezada albo zima leśnych ludzi i Drwale Drwale - moje dwa pierwsze skojarzenia na temat lasu w literaturze.
Obie książki szczerze polecam, chociaż reprezentują zupełnie inny styl i inną konwencję.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2305
awita
05-10-2019 15:28
Las kojarzy mi się z dzieciństwem i czytanymi przez rodziców bajkami:
- pozornie przyjazny las z Czerwonego kapturka braci Grimm, w którym zły wilk czyha na niewinną dziewczynkę bardzo silnie oddziaływał na wyobraźnię;
- bajkowy zamieszkały przez krasnoludki las z Na jagody Marii Konopnickiej; długo wymyślałam własne historie o Jagodowym królu i krasnoludkach, gdy z rodzicami chodziłam do lasu na jagody i grzyby.

Przypomniały mi się inne książki, w których czuć naturę, moc, tajemnicę lasu, puszczy, dżungli:
Kradnąc konie Kradnąc koniePera Pettersona (bezkresne skandynawskie lasy, ogromne przestrzenie, koegzystencja starego człowieka z dziką naturą);
Czułość wilków Czułość wilków Stefa Penneya (XIX wiek, Kanada, malutka osada wśród lasów, morderstwo);
Ostatnia noc w Twisted River Ostatnia noc w Twisted River Johna Irvinga (rok 1954, New Hampshire, mała osada drwali i flisaków);
W syberyjskich lasach W syberyjskich lasachSylvaina Tessona, książka francuskiego dziennikarza i podróżnika, który spędził rok w lasach nad Bajkałem.
I jeszcze świetna powieść, której fabuła toczy się w tropikach, w belgijskim Kongu. Rodzina pastora próbuje przetrwać w tropikalnej dżungli:
Biblia jadowitego drzewa Biblia jadowitego drzewa Barbary Kingsolver.

Zjawa ogromnie mi się podobała!
Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli zapowiada się bardzo interesująco.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1880
Renax
06-10-2019 06:22
Książka Tessona jest ciekawa. Wiesz, że nakręcono film według tej prozy?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 41
homesteader
05-10-2019 16:18
Jacek Piekara - Alicja i ciemny las. Co prawda to drugi tom, ale nie szkodzi zupełnie. Sam zacząłem od drugiego (z pierwszego nic a nic nie pamiętam)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3658
czytamcałyczas
05-10-2019 20:26
Wiedzmin ,też sporo akcji w lesie
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 486
jousna
05-10-2019 21:21
Cykl "Kwiat paproci" Katarzyny Berenki Miszczuk
"Lato w Pensjonacie pod Bukami" - właśnie teraz czytam i wyobraźnia przenosi mnie na bieszczadzkie połoniny, łąki i w lasy :)
"Simona. Historia o niezwykłym życiu Simony Kossak" Anny Kamińskiej - Puszcza Białowieska jak żywa
To moje pierwsze skojarzenia z lasem.
Lubię las, jego zapach i promienie światła przebijające się przez gałęzie drzew :)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1375
Monika
05-10-2019 21:47
Literaturę z drzewami porównywano już dawno. Czy to nie Kochanowski nazywał swoje fraszki "gałązkami"? Pewności nie mam, ale na pewno któryś z klasyków tak o swoich utworach powiadał.

Jak już wspomniano Tolkiena, to proponuję jego "Liść, dzieło Niggle'a", autobiografizującą opowieść o twórcy, który wyobrażał sobie las, malował drzewo, a zapamiętany został jako autor jednego obrazu liścia. Czy nie przypomina to dzieła życia Tolkiena, z którego powszechnie podziwiany jest jeden liść, "Władca pierścieni", z którego lepiej lub gorzej znamy pojedyncze inne liście lub ich szkice, natomiast z całego drzewa widzimy zaledwie jakieś zarysy, jego ogrom i piękno możemy sobie co najwyżej wyobrażać, a o otaczającym go lesie nie wiemy już niemal nic?

Jest też autorka, która z racji swoich fascynacji i wielokrotnego wykorzystywania ich w utworach literackich nazwała swoją twórczość "najbardziej zadrzewioną". Lub siebie najbardziej zadrzewionym pisarzem? Dokładnie nie pamiętam, ale to największe zadrzewienie na pewno sobie przypisała. I nie bezpodstawnie. Polecam zwłaszcza niesamowite opowiadanie "Kierunek drogi", o którym nic nie napiszę, żeby nie spoilerować, i powieść o wiele mówiącym tytule Słowo las znaczy świat.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 4858
Galene
06-10-2019 11:44
Las jest też bohaterem opowiadania Le Guin pod tytułem "Szerzej niż imperia i wolniej".
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6
kozakdowoza
05-10-2019 23:12
Lasy u Tolkiena są wspaniałe, a Fangorn jest dokładnie taki, jaki powinien być. Nie zapominajmy też, że oprócz niego w fabule "Władcy" czy "Hobbita" pojawiło się parę innych lasów, w tym chociażby malownicze, piękne Lorien.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1261
byłem_fprefectem
05-10-2019 23:55
Chyba znów wybiorę się do stumilowego lasu, jakiś hefalumpów poszukać, no ostatecznie mogą być grzyby albo lwyby.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 6600
Róża_Bzowa
06-10-2019 13:58
Smutna wiadomość jest taka, że hefalumpy to wymysł Disneya, nie Alan Alexander Milne Alan Alexander Milne, czyli kino, nie literatura.

A co do lasu:
- Stumilowy Las - w przekładzie Irena Tuwim Irena Tuwim w Kubuś Puchatek. Chatka Puchatka
Smutna wiadomość jest taka, że hefalumpy to wymysł Disneya, nie Alan Alexander Milne Alan Alexander Milne, czyli kino, nie literatura.

A co do lasu:
- Stumilowy Las - w przekładzie Irena Tuwim Irena Tuwim w Kubuś Puchatek. Chatka Puchatka Kubuś Puchatek. Chatka Puchatka
- Stuakrowy Las w tłumaczeniu (wiernym) Monika Adamczyk-Garbowska Monika Adamczyk-Garbowska w Fredzia Phi-Phi Fredzia Phi-Phi
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd