Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
922193 czytelników
6582 dyskusji
128184 wypowiedziPokaż ostatnią
Kanon lektur nieczytanych – rozmowa z Katarzyną Wojtaszak
05-09-2019
Autor: Adam Jastrzębowski

Zachęcamy do tego, by kanon potraktować jako coś istotnego dla naszej kultury, tożsamości; żeby zastanowić się, czy te postawy różnią się od dzisiejszych – mówi Katarzyna Wojtaszak, kuratorka wystawy „Kanon lektur nieczytanych” w poznańskiej Bibliotece Raczyńskich.

liczba postów na stronie: 
książek: 3626
czytamcałyczas
05-09-2019 16:02
Na szczęście już nie muszę czytać lektur.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 242
darek_lask
05-09-2019 17:19
Niczego nie czytać. To za trudne, to nudne, tamto głupie albo pisane niezrozumiałym (????!!!!!) językiem. Bicie piany. Narysować komiksy i po sprawie. Takie pogryzione, przeżute i wyplute będzie łatwo przyswajalne.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 24
Little_Lotte
05-09-2019 17:25
Dawno wpadłam na taki pomysł, ale on mnie przeraża. Więc nie żartuj, bo jeszcze się spełni.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 504
Mili
05-09-2019 17:25
Lektury znacznie lepiej się omawia, niż czyta. Ja najpierw siegałam po opracowania, by wiedzieć na czym się skupiać i pod jakim kątem, a potem wertowałam kartki i wszystko było jasne.
Gdy czytałam lektury bez przygotowania, nie dostrzegałam drugiego dna, przekazu, symboli itd. Choć zdarzały się książki, które zachwycały, bo Żeromski, Mickiewicz, Prus, Sofokles czy Proust to reprezentanci stylu, o który dzisiaj trudno w literaturze. Klasa sama w sobie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1558
Gabriela
05-09-2019 19:19
W szkole niestety czytałam mało. Zaliczyłam Lalkę i Nad Niemnem (obie mi się podobały), ale zupełnie nie ruszyłam Sienkiewicza (po porażce pierwszych stron Krzyżaków) czy Wyspiańskiego. Romantyzm też ominęłam szerokim łukiem. Za to poszłam na studia polonistyczne i nadrobiłam wiele lektur. Przeczytałam całą Trylogię (cudo!), nawet całych Chłopów i fantastyczną Ziemię obiecaną. Zupełnie inaczej zaczęłam odbierać te pozycje, które mnie w szkole odrzucały. Dziś w ramach wyzwania LC zaczęłam Wesele i muszę przyznać, że jest całkiem całkiem.
Zostały mi do nadrobienia dwie ważne pozycje: nieszczęśni Krzyżacy i Ludzie bezdomni (o dziwo Żeromskiego bardzo lubię, poza tą jedną zmorą).
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1862
Renax
06-09-2019 07:06
Na polonistyce uwielbiałam romantyzm w wydaniu Słowackiego. 'Anhelli', 'Beniowski'. Coś wspaniałego. 'Maria' Malczewskiego. Natomiast zmorą była 'Granica' w liceum.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1606
betsy
05-09-2019 19:36
Do tej pory (a minęło wiele lat) pamiętam tę mękę.
Podstawówka: "Anielka", "Antek", "Nasza szkapa", "Łysek z pokładu Idy", "Ludzie bezdomni", "Siłaczka" "Granica"... Wszystkie te ponure, pozytywistyczne nowele i powieści, większość do tej pory jest w kanonie.
Liceum: "Odprawa posłów greckich", "Pieśń o Rolandzie", "Cierpienia młodego Wertera", "Dziady", "W poszukiwaniu straconego czasu". Lubiłam "Lalkę", Trylogię, "Chłopów" i "Nad Niemnem", ale nawet do głowy mi nie przyjdzie, aby do nich wrócić. Faktycznie, bardziej podobały mi się te lektury, które czytałam na wakacjach, na spokojnie. Do tej pory uwielbiam "Ballady i Romanse", które mama mi czytała do poduszki jak byłam dzieckiem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 3626
czytamcałyczas
06-09-2019 16:00
Możemy tak,tu pisać.I tak kanon się nie zmieni.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1087
wkwiatki
05-09-2019 22:04
Jejku. Jakie smutne. Dla mnie "Lalka" jest nie tylko ulubioną lekturą, ale wręcz ulubioną książką ❤️
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1862
Renax
06-09-2019 07:04
Przeczytałam ze 4 razy, ale ja czytałam wszystkie lektury, natomiast 'Lalka' to jedyna lektura, którą przeczytał mój brat. Pamiętam jego zachwyconą minę jak skończył książkę i jak mówił, że to naprawdę świetna książka.
Łęcka to był mój pseudonim blogowy, ale już nie o to chodzi, ale o to, że to jedna z najżywiej przeżywanych lektur. Prusa uważam, za pisarza genialnego.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 888
jagusia
06-09-2019 08:47
dla mnie Sienkiewicz to ukochany pisarz, także "W pustyni i w puszczy", "Krzyżacy", "Quo vadis" czy Trylogia to wisienki na torcie.
Podobały mi się "Nad Niemnem", "Moralność Pani Dulskiej".
Nie przeczytałam "Pana Tadeusza", "Noce i dnie" (znajoma tak uwielbia, że jej dzieci to Bogumił i Barbara) i "Lalki"
A najbardziej namęczyłam się przy "Sklepach cynamonowych" i "Chłopach"
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2475
sulibrat
08-09-2019 20:46
Przy okazji taka sprawa: do "przerabiania" lektur uczniowie są niejako zmuszeni. No więc niemal każdy czyta ale każdy "przerabia". Ale to przerabianie jest dość marne, kiedy nie idzie w parze z innymi przedmiotami. I to pokutuje OD LAT! Dzisiaj ludzie dorośli i w podeszłym wieku nauczyli się historii na "Krzyżakach" i "Potopie". Co z tego wynika? Ludzie zaczynają wierzyć w fikcję literacką kompletnie ignorując fakty historyczne (słynne uchwalanie przez pOsłów nieupamiętnienie "obrony Częstochowy").
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 344
Lodołamacz
08-09-2019 21:29
W szkole nauczyciele wmawiali mi bohaterską obronę Częstochowy. Obawiam się, że poziom szkolnictwa nie zmienił się znacząco od tego czasu.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 174
AnnaHanna
09-09-2019 18:45
Moja córka nie chodzi jeszcze do szkoły, ale syn znajomej właśnie w opisany wyżej sposób "omawia" na lekcji języka polskiego przeczytane lektury - ważne że upadła rodzynka. Zgadzam się z całym artykułem, chciałabym, życzyłabym tego mojej córce, by trafiła na pedagogów, którzy podchodziliby do tematu omawiania lektur przez pryzmat ich znaczenia i przełożenia na aktualne czasy. Temat rzeka...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 219
mięta
09-09-2019 19:35
Bardzo ciekawy tekst, sama bym poszła na taką wystawę.Niestety do Poznania mam nie po drodze.Chyba,że jeszcze by była latem.
Ja lubiłam lektury w każdej szkole. Problem z przeczytaniem na czas(zazwyczaj czytałam kilka ksiażek na raz) miałam w przypadku "Przedwiośnia" i "Chłopów"
Wcale nie przeczytałam "Starej Baśni"
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd