Aktualności
Tutaj można dyskutować na tematy związane z aktualnościami i wydarzeniami.
913096 czytelników
6407 dyskusji
123644 wypowiedziPokaż ostatnią
Poznajcie Zygmunta Freuda. „Trafikant“ w kinach od 12 lipca [KONKURS]
12-07-2019
Autor: LubimyCzytać

Zygmunt Freud, burzliwe dzieje historii i niezwykła przyjaźń w Wiedniu lat 30. „Trafikant” w reżyserii Nikolausa Leytnera to adaptacja międzynarodowego bestsellera o tym samym tytule. Z okazji nadchodzącej premiery można wygrać bilety na film, nad którym mamy przyjemność objąć patronat. 

liczba postów na stronie: 
książek: 2317
LubimyCzytać
12-07-2019 14:50
Zapraszamy do dyskusji.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1361
triste
12-07-2019 15:29
POZNAŃ

Dlaczego ja?

Po pierwsze – jestem największą fanką kina. Serio! P.S. Najnowszy Spiderman – rewelacja 😉

Po drugie – książek Roberta Seethalera nigdy nie czytałam. Może film tak mi się spodoba, że zaraz po nim pobiegnę do najbliższej księgarni po wszystkie jego książki? Znając mój zakupoholizm jest to wielce prawdopodobne.

Po trzecie – właśnie zostałam Panią Magister i byłaby to idealna szansa, by wynagrodzić sobie ostatnie ciężkie dni.

P.S. Wszystkim pozostałym życzę powodzenia 😊
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 22
Mondziołek
12-07-2019 15:59
WARSZAWA
Zygmunt Freud - jestem zafascynowana tym człowiekiem. Nie tak dawno na studiach miałam psychologię, to tam miałam bliższy "kontakt" z tym człowiekiem. Jego podejście do psychiki ludzkiej jest moim zdaniem fascynujące, teorie dotyczące seksualności i zachowań ludzkich i to, że są ze sobą powiazane oraz w jakim stopniu. Jego eksperyment, wzbudzający niesamowite kontrowersje i dalszy jego wpływ na "Czlowieka-wilka". Ja zwyczajnie nie mogę nie pójść na tę premierę, jak tylko zobaczyłam nazwisko Freud, od razu wiedziałam, że muszę zobaczyć ten film!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 42
Maria
12-07-2019 16:07
[Poznań]

Myślę, że bilety powinny trafić do mnie, gdyż ten konkretny seans filmowy stanowić będzie swoiste dopełnienie mojej codzienności. W aspekcie uciech kulturalnych automatycznie uzupełniamy się z mężem. Ja jestem fanką literatury, on jest fanem kina. Filmy oparte na kanwie powieści są (najlepszym z możliwych) kompromisem. Każdy z nas otrzymuje kawałek sztuki w takiej formie, jaka bardziej do niego przemawia. Ja dodatkowo mogę porównywać świat widziany na ekranie, do świata wyobrażonego podczas czytania kart powieści. I tak zmuszam czasem męża do słuchania co ciekawszych fragmentów czytanej akurat przeze mnie książki, by w efekcie mógł skonfrontować w kinie "zasłyszane" z "zobaczonym". Poza tym historia, która będzie opowiadana na ekranie Kina Pałacowego należy do gatunku naszych ulubionych: wcale nie tak odległa przeszłość, przedwojenna Europa, obrazy pokazane jakby w retro filtrze. Obok nazistów codzienne troski, obok walki o przetrwanie - uczucia i emocje dni powszednich, obok wojennej zawieruchy - pytania aktualne nadal, ludziom mi współczesnym. Tak, to zdecydowanie film, który powinniśmy zobaczyć. To zdecydowanie książka, którą powinnam (mężowi) przeczytać.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 396
Domi-
12-07-2019 16:08
Ja jestem zmuszona wręcz 😉 zobaczyć ten film z trzech prostych powodów:
1. Po pierwsze czytałam książkę, a w związku z tym muszę skonfrontować swoje wyobrażenia z ideą reżysera
2. Po drugie uwielbiam Wiedeń. To miasti jest przepiękne i chętnie znowu tam zajrzę poprzez kadry filmu
3. A po trzecie, jestem fanką lubimyczytac.pl a recenzję książki Traffikant zamieściłam już wieki temu 😉😂

Ps: Jeśli można poproszę bilety do kina w Warszawie 😊
Dziękuję i pozdrawiam!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 72
Cleo99
12-07-2019 16:10
WARSZAWA


Pytanie ,,zostać czy uciekać'' zadaję sobie codziennie. Zawsze gdy przypalę zupę, gdy nie daję sobie rady z egzaminami i przytłaczają mnie obowiązki dzisiejszego świata, który na każdym kroku nakłada na nas presję. Myślę, że czasem dobrze jest spojrzeć na swoje życie z nutą dystansu. Kto wie, może perspektywa dwóch mężczyzn, w różnej klasie wiekowej pomoże 20-letniej kobiecie w poszukiwaniu odpowiedzi. Może wspólnymi siłami dojdziemy do najlepszego rozwiązania?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 489
blackbird
12-07-2019 17:44
WARSZAWA

Byłam kiedyś zagubioną dziewczyną, która sama nie rozumiała swoich potrzeb oraz tego, co mną kieruje. Pewnego dnia zaczęłam głębiej interesować się Zygmuntem Freudem oraz jego założeniami, a to okazało się moją liną, po której wspięłam się na szczyty swojej świadomości. Ten człowiek, jednocześnie stał mi się bliski, jak i daleki. Jego tezy pozwoliły mi lepiej poznać samą siebie, a przede wszystkim sprawiły, że potrafię rozróżnić swoją świadomość, podświadomość, a także nieświadomość, co jest dla mnie teraz podstawą funkcjonowania. Nie potrafię nawet wyobrazić sobie, dokąd bym powędrowała, gdybym nie zetknęła się z tematem tego wyjątkowego człowieka. Dlatego też wyrazem szczęścia byłoby móc zobaczyć film poświęcony jego osobie. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że hołd dla jego intelektu został odpowiednio uznany!
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 426
pat_
12-07-2019 17:53
Poznań. Freudowskie teorie były częścią mojej pracy magisterskiej, kompleks Edypa, stadia rozwoju dzieci. Teraz sama mam dzieci, męża, ale wciąż nieokiełznane marzenia senne, a moje id buntuje się przed codziennością i pragnie się wyrwać z kajdan obowiązków matki i żony choćby poprzez kinowy seans z kuzynką, którą pan Freud jeśli nie fascynuje to na pewno ciekawi. Moje suprego na tym wychodnym nic nie straci, a ego na pewno się podbuduje i wrócę do dzieci wypoczęta, zrelaksowana i będę mogła śnić te me sny bez końca..tzn tylko do rana, a może aż?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2157
awita
12-07-2019 20:54
(Warszawa)

Fascynuje mnie okres międzywojenny, czas w którym rodziły się demony faszyzmu. Ciekawa jestem, jak w filmie oddany jest klimat tego okresu, narastających represji wobec żydów, a także aura dekadencji, rozpadu starego świata. Jak zbudowana jest postać Zygmunta Freuda, którego również (o ile pamiętam) dosięgły represje Hitlera? Czy jego teorie mogły w jakiś sposób inspirować nazizm? Na pewno będę chciała porównać ten film np. do "Kabaretu" Fossa.

Tym razem książkę przeczytałabym po obejrzeniu filmu (jest u mnie na półce), inaczej niż zazwyczaj.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 112
marplezet
12-07-2019 22:53
Poznań.

Pierwsza odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy, to po prostu: dawno nie byłam w kinie na dobrym filmie. Chętnie poznam dobrze opowiedzianą historię znajomości ojca psychoanalityki i chłopaka - jak to się ładnie mówi - dopiero wchodzącego w życie. Z zapisów rozwoju relacji Mistrz - uczeń czasem można wyciągnąć jakieś wnioski dla siebie, a przy tym poszerzyć swoją wiedzę i horyzonty.
Z tych samych powodów warto także czytać, więc od razu zaznaczę, że książką R. Seethalera też nie pogardzę ;-)
Do wizyty w kinie zachęca mnie również fakt, że to film nieanglojęzyczny. Uważam, że amerykańskich narracji dotyczących historii Europy mamy aż nadto.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
zgłoś błąd zgłoś błąd