Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
926724 czytelników
2166 dyskusji
131906 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Kim jest JT LeBeau? – wygraj książkę „Wkręceni”.

Kim jest JT LeBeau? – wygraj książkę „Wkręceni”.

Zanim przeczytasz tę książkę, musisz wiedzieć trzy rzeczy: Po pierwsze, szuka mnie policja, żeby oskarżyć o morderstwo. Po drugie, nikt nie wie, kim jestem. Ani jak to zrobiłem. Po trzecie, jeśli odkryjesz moją tożsamość, będziesz następną ofiarą. A kiedy przeczytasz tę książkę, zobaczysz, że prawda jest o wiele bardziej pokręcona... Kim jest JT LeBeau? Światowej sławy autorem bestsellerowych kryminałów. Bardziej tajemnicza niż pisane przez niego historie jest tylko jego prawdziwa tożsamość. Pewna kobieta podejrzewa, że jest nim jej mąż – ma miliony na koncie, a w szufladzie trzyma list do tajemnicze-go pisarza. Ale prawda jest o wiele bardziej skomplikowana... I daje mordercy olbrzymią przewagę.

Wcielcie się w największego fana, dziennikarza, a nawet w prywatnego detektywa i spróbujcie odkryć tożsamość światowej sławy autora kryminałów. Kim tak naprawdę jest JT LeBeau? Zdecydujecie się zdemaskować pisarza, czy zachowacie tę informację tylko dla siebie?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Wkręceni - Jacek Skowroński

Wkręceni

Autor: Steve Cavanagh

Zanim przeczytasz tę książkę, musisz wiedzieć trzy rzeczy: Po pierwsze, szuka mnie policja, żeby oskarżyć o morderstwo. Po drugie, nikt nie wie, kim jestem. Ani jak to zrobiłem. Po trzecie, jeśli odkryjesz moją tożsamość, będziesz następną ofiarą. A kiedy przeczytasz tę książkę, zobaczysz, że prawda jest o wiele bardziej pokręcona... Kim jest JT LeBeau? Światowej sławy autorem bestsellerowych kryminałów. Bardziej tajemnicza niż pisane przez niego historie jest tylko jego prawdziwa tożsamość. Pewna kobieta podejrzewa, że jest nim jej mąż – ma miliony na koncie, a w szufladzie trzyma list do tajemnicze-go pisarza. Ale prawda jest o wiele bardziej skomplikowana... I daje mordercy olbrzymią przewagę.

Regulamin
  • Konkurs trwa 12 - 18 września włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Albatros. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 144
Agunia
18-09-2019 17:30
JT Le Beau. To nazwisko znają wszyscy. Poczytny pisarz, autor bestselerów i ... morderca. Zagadkowa postać, której nikt, nigdy nie widział. Policja i śledztwo stoją w miejscu. Jako detektyw, postanowiłem więc odkryć tożsamość autora Ducha. Po przeczytaniu kolejny raz, książki Le Beau i po wnikliwej analizie, odkryłem coś bardzo zaskakującego. Ostanie dwa rozdziały powieści, były inne od pozostałych. Tak, jakby zostały napisane przez inną osobę. Zebrałem wszystkie informacje, dotyczące tajemniczego autora. Niestety większość z nich to tylko domysły i spekulacje. Postanowiłem więc zasięgnąć języka w wydawnictwie MAX. Na wszelki wypadek kupiłem wcześniej małą kamerkę i mikrofon.

Zostałem przyjęty przez właściciela wydawnictwa i jego atrakcyjną asystentkę (na moje oko, byli kochankami). Tak jak wcześniej przypuszczałem, nie dowiedziałem się niczego nowego. Na szczęście mój spryt, urok osobisty i zwinne palce pomogły mi zainstalować sprzęt. To, co później zarejestrowała kamera, przerosło moje oczekiwania. Natychmiast przekazałem nagranie policji, która odkryła szokującą prawdę. Prawdziwy Le Beau został zabity przez żonę i właściciela wydawnictwa. Potem, aby zaspokoić swoje chore fantazje, mordowali ludzi zgodnie z opisem w książkach. Kiedy już zatrzymali parę morderców, wróciłem do domu. Czułem się spełniony. Nareszcie sprawiedliwości stała się zadość. Nalałem sobie wina i otworzyłem szufladę, w której były materiały, na moją nową książkę...
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 18
Oka
18-09-2019 18:50
Drukowany list gończy, na słupach wieszany
w dzisiejszych czasach to znak iście niesłychany:
„Skutecznie zastraszył lokalne społeczności
Nie wyjawiając przy tym swojej tożsamości”.
Idę przez miasto, zerkam na tablice, ściany,
zastanawiam się jak dziś mógłby być ubrany.
Czy jest miłym gościem, czy miałabym sposobność
spotkać go w kawiarni, odgadnąć jego godność?
Me myśli znowu błądzą i zachodzę w głowę,
jednak zaraz się karcę, że przecież nie mogę
myśleć oń, bo życie mi nade wszystko miłe.
Lecz jak powstrzymać pokusę i jakąż siłę
musiałabym mieć, by dać umysłowi spokój.
Szukają go w mej dzielnicy blisko pół roku.
Na tych listach... obwieszczeniach... czy ogłoszeniach
(nie wiem?) brak nawet nazwiska, brak też imienia.
Jak to jest możliwe? Jego słowo pisane
jest szerokiej publice bardzo dobrze znane.
Tak wprawnie żongluje pisarskimi sztuczkami –
czy stosuje tę zasadę bawiąc się nami?
Nami – ludźmi, którymi ciekawość kieruje.
Czy on świadomie ludzkie historie rujnuje?
Ach! Gdybym tylko mogła twarz twoją namierzyć!
Gdybym choć raz tylko mogła wzrokiem cię zmierzyć!
Karzesz za znalezienie drogi w labiryncie,
dajesz się poznać, lecz nie ma nic więcej.
Jedynie satysfakcja chwilowa, jednak czy ona jest warta
pożegnania ze słońcem i życia wydarcia?
JT LeBeau – tak to zwykłeś siebie nazywać.
Czyż anagram to jest? Zagadkę mam zgadywać?
Chcesz by Cię szukać, igrasz i... swoje ofiary
Ty (paradoksalnie) znajdujesz. Nie do wiary!
Jeśli ja poznam tę prawdę, zapewniam Ciebie,
na wszelki wypadek zachowam ją dla siebie.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 74
whiteunicorn
18-09-2019 19:27
Mój drogi zegarek wskazywał godzinę 21:14, gdy przemieszczałem się po mieście. Oprócz zwykłych przechodniów dostrzegałem grupkę ludzi wracających z pracy. Na ich twarzach było obecne wycieńczenie i stres. Drugą grupą byli ludzie ubrani w skąpe ubrania, przemykający pod osłoną nocy do iście kolorowych klubów. Zabawa i chwilowe wyciszenie, ot ile możemy wyssać ze świata.

21:20
Smród taniego alkoholu i papierosów kuł mnie w nozdrza. Starałem się obserwować każdego. Dosłownie. Co nie było łatwe, przy tak dużej ilości osób.

21:31
Moją uwagę zwróciły elegancko ubrane kobiety, trzymające w rękach książkę. Niby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wąchały książki z czystym uwielbieniem. Brzmi dziwnie? Słuchajcie dalej... Każda z nich była tak samo ubrana. Wysokie szpilki, czarna sukienka, czerwone usta, mocne oko.

21:34
Podążam za kobietą od kilku minut. Jej chude nogi kreślą plan drogi.

21:40
Z ciemnowłosą zderzył się bezdomny. Wyrwana z transu posłała mu zabójcze spojrzenie, po czym wymruczała kilka przekleństw w jego kierunku. Moim bystrym oczom nie umknął wyślizgujący się z książki bilet.

21:51
Stoję pod dawną restauracją "Smak", pcham drzwi, wchodzę do ciemnej sali po, czym siadam samotnie przy stoliku.

22:00
Dokładnie o równej godzinie otwierają się drzwi kuchni. Zamaskowany mężczyzna niesie martwą kobietę..., która okazuję się być dziewczyną, którą śledziłem.
-JT LeBeau- ludzie krzyczą z dumą, a martwe ciało nagradzają oklaskami.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1091
Mollinka_90
18-09-2019 20:35
Długo wyczekiwana trzecia kryminalna powieść JT LeBeau zajęła miejsce na szczycie listy bestsellerów, jednak tajemniczy autor znów zdołał uniknąć medialnego szumu i ukryć się za swoją menadżerką, która odbyła tournée promujące książkę, tak jak było to już dwa razy poprzednio. Lisa Norton odpowiadała sprawnie na pytania fanów i dziennikarzy, rozdawała promienne uśmiechy do obiektywów wymierzonych w nią aparatów i na bieżąco zdawała raporty swemu szefowi. LeBeau pisał właśnie nie tylko kolejny książkowy hit, ale i swoją legendę: pisarza, który nigdy nie ukaże fanom swojej twarzy. Jednak dla niektórych ludzi pojęcie nigdy nie istnieje. John Huge z małej miejscowości pod Londynem wygrał już trzy konkursy wiedzy na temat życia i twórczości LeBeau, a za punkt honoru postawił sobie odkrycie tożsamości ulubionego pisarza. Posługując się metodami śledczymi bohaterów książek JT i szukając między wersami ukrytych informacji udało mu się opracować kod LeBeau. Był pewien, że jego idol w rzeczywistości chce, aby ktoś taki jak on, ukazał światu jego geniusz i wpadł na właściwy trop. Huge nie spodziewał się jednak, że niewinna zabawa doprowadzi go na trop międzynarodowej afery szpiegowskiej. LeBeau jest w rzeczywistości podwójnym agentem i nie może rzucać się w oczy. Jeśli Huge go zdemaskuje, grozi mu śmierć. Dlatego Lisa Norton musi zrobić wszystko, by powstrzymać zapędy nieświadomego fana. Inaczej LeBeau nie będzie miał wyboru i będzie musiał podjąć drastyczne kroki, by uciszyć Johna.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 14
sloniobujca
18-09-2019 20:38
JT LeBeau to muj stary
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 106
Iwa_90
18-09-2019 23:59
Na pierwszą powieść JT LeBeau trafiłam przypadkiem. Bardzo spodobałam mi się jej okładka - na niewielu okładkach kryminałów możemy widywać inne rośliny niż róże czy rosiczki. Na tej był niepozorny krzew o zabójczych właściwościach - Belladonna. Książkę kupiłam, przeczytałam i się w niej zakochałam. Później odnalazłam inne, równie dobre dzieła autora. Na ich okładkach zawsze była inna trująca roślina - bieluń, blekot, szalej.
Ale kim jest autor? Jako że jestem pasjonatką ogrodnictwa i moją pracą jest ogrodnictwo rozwiązanie tej zagadki nie było dla mnie trudne, a pomogły mi właśnie okładki powieści.
Znam tylko jednego człowieka, który jest tak wielkim pasjonatem roślin trujących - mój szef. Jak się dobrze przyjrzałam to zauważyłam, że zdjęcia roślin na okładki powieści pochodziły z naszej szkółki. Jednak nikomu nie zdradzę jego tożsamości, nawet szef nigdy się nie dowie, że ja wiem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2432
LubimyCzytać
18-09-2019 23:59
Konkurs zakończony.
Dziękujemy za wszystkie odpowiedzi.
Zwycięzców wyłonimy niebawem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2432
LubimyCzytać
24-09-2019 15:45
Konkurs został zakończony. Za wszystkie odpowiedzi dziękujemy!
Wybraliśmy zwycięskie prace:

gosia97
KohamKsiunszki
Justyna
AliceVanDrew
Iwa_90

Serdecznie gratulujemy! Z laureatami skontaktujemy się bezpośrednio.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd