Konkursy LubimyCzytać.pl
Oficjalna grupa serwisu LubimyCzytać.pl. W grupie tej przeprowadzamy rozmaite książkowe konkursy z bardzo ciekawymi nagrodami. Aby uczestniczyć w konkursach LubimyCzytać.pl trzeba być zapisanym do tej grupy.
922806 czytelników
2155 dyskusji
131425 wypowiedziPokaż ostatnią
[Zakończony] Czy wszystkie rany się goją? – wygraj książkę „Rana”.

Czy wszystkie rany się goją? – wygraj książkę „Rana”.

Najpierw pod kołami pociągu ginie Marysia, uczennica ekskluzywnej prywatnej szkoły na warszawskim Mokotowie. Jej nauczycielka, Elżbieta próbuje odkryć, co się naprawdę stało. Rozpoczyna prywatne śledztwo tylko po to, żeby wkrótce sama zginąć. Ale jej ciało znika, a jedynymi osobami, które cokolwiek widziały, są Gniewomir, nieprzystosowany społecznie chłopak zafascynowany seryjnymi zabójcami, i Klementyna, samotna nauczycielka na życiowym zakręcie, której wydaje się, że zdobywszy pracę w poważanej szkole, los wreszcie się do niej uśmiechnął. Nic bardziej mylnego. Żadne z nich nie chce angażować się w tę sprawę – każde z nich ma swoje powody – ale żadne z nich nie ma wyjścia. Gdyby wiedzieli, dokąd zaprowadzi ich to śledztwo, nigdy by się na to nie odważyli. Szkoła okazuje się pełna tajemnic. Podobnie jak pracujący w niej nauczyciele…

Jedni mówią, że niektóre rany nigdy się nie zagoją, a kolejni, że do wesela się zagoi. A jak jest z wami? Czy na pewno każda rana w końcu się zabliźni, a może są takie krzywdy których nie jesteście w stanie zapomnieć i bolą do dnia dzisiejszego?

Czekamy na teksty o długości nieprzekraczającej 1500 znaków ze spacjami.

Nagrody

Autorzy pięciu najciekawszych tekstów otrzymają egzemplarz książki.

Rana - Jacek Skowroński

Rana

Autor: Wojciech Chmielarz

Podobno czas leczy rany. Jednak niektóre nigdy się nie zabliźniają. Najpierw pod kołami pociągu ginie Marysia, uczennica ekskluzywnej prywatnej szkoły na warszawskim Mokotowie. Jej nauczycielka, Elżbieta próbuje odkryć, co się naprawdę stało. Rozpoczyna prywatne śledztwo tylko po to, żeby wkrótce sama zginąć. Ale jej ciało znika, a jedynymi osobami, które cokolwiek widziały, są Gniewomir, nieprzystosowany społecznie chłopak zafascynowany seryjnymi zabójcami, i Klementyna, samotna nauczycielka na życiowym zakręcie, której wydaje się, że zdobywszy pracę w poważanej szkole, los wreszcie się do niej uśmiechnął. Nic bardziej mylnego. Żadne z nich nie chce angażować się w tę sprawę – każde z nich ma swoje powody – ale żadne z nich nie ma wyjścia. Gdyby wiedzieli, dokąd zaprowadzi ich to śledztwo, nigdy by się na to nie odważyli. Szkoła okazuje się pełna tajemnic. Podobnie jak pracujący w niej nauczyciele… Rana to bezlitosne studium zła uśpionego w zaciszu domowego ogniska. Niepokojące i mroczne, odsłania najgłębiej skrywane tajemnice, o których nikt nie chce mówić. Nowa powieść jednego z najwyżej ocenianych i najchętniej czytanych współczesnych pisarzy odziera z wszelkich złudzeń.

Regulamin
  • Konkurs trwa 29 - 4 września włącznie. W konkursie mogą wziąć udział jedynie osoby posiadające adres korespondencyjny w Polsce i posiadające konto na portalu lubimyczytać.pl.
  • Prace zamieszczane na serwerze portalu powinny spełniać następujące wymagania: Maksymalna waga ilustracji - 100 KB. Maksymalna szerokość - 300 px. Format pliku graficznego: .jpeg. Wymagania nie dotyczą grafik pochodzących z serwerów zewnętrznych
  • Odpowiedzi muszą być napisane samodzielnie. Kopiowanie części lub fragmentów tekstów, recenzji innych osób jest zabronione. Teksty nie mogą przekraczać 1500 znaków ze spacjami.
  • Każdy użytkownik może zgłosić tylko jedną pracę.
  • Zwycięzców wybiera administracja serwisu lubimyczytać.pl. Decyzja jest nieodwołalna.
  • Dane osobowe uczestnika (imię, nazwisko, adres korespondencyjny i numer telefonu) przetwarzane będą przez administratora serwisu lubimyczytać.pl w celu przeprowadzania konkursu, wysyłki nagród oraz analizy i statystyki . Dane osobowe zwycięzcy mogą zostać przekazane w celu wysyłki nagrody partnerowi konkursu - Wydawnictwu Marginesy. Więcej informacji o przetwarzaniu Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.
  • Adres i numer telefonu zwycięzcy powinien zostać nadesłany do dwóch tygodniu od daty ogłoszenia wyników konkursu. Po tym terminie administracja lubimyczytać.pl dopuszcza wybór kolejnego laureata lub nieprzyznanie nagrody.
liczba postów na stronie: 
książek: 2390
LubimyCzytać
29-08-2019 14:26
Rana Rana
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 40
Izabela
01-09-2019 22:46
Uważam , że to tylko powiedzenie nie do końca się sprawdza w moim przypadku cały czas pamiętam krzywdę , która wyrządziła mi inna osoba. Najbardziej mnie boli brak szacunku, niestety tego nie potrafię zapomnieć. Takie osoby traktuje z wzajemnością. Bywały dni , że byłam miła lub się nie odzywałam , przykre zdarzenie trwające pol roku spotkalo mnie jako nowe pracownika - ale dzięki temu jestem... Uważam , że to tylko powiedzenie nie do końca się sprawdza w moim przypadku cały czas pamiętam krzywdę , która wyrządziła mi inna osoba. Najbardziej mnie boli brak szacunku, niestety tego nie potrafię zapomnieć. Takie osoby traktuje z wzajemnością. Bywały dni , że byłam miła lub się nie odzywałam , przykre zdarzenie trwające pol roku spotkalo mnie jako nowe pracownika - ale dzięki temu jestem silniejsza ,bo co mnie nie zabije to mnie wzmocni:) bo nie przyszłam tam dla ludzi tylko do pracy i zostałam do dnia obecnego. Jestem bezposrednia osoba mowie co mysle I takich samych ludzi jak ja (czyli szczerych nie lubianych:) przyciągam do siebie:)
pokaż więcej
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 498
galwayG
29-08-2019 15:20
Myślę, że nie wszystkie rany się zabliźnią. Są krzywdy wyrządzone przez innych, które będą boleć cały czas. Jednak tylko od nas zależy czy rana będzie się sączyła, czy pozwolimy by ból zawładnął całym naszym życiem. Czy może jednak uda nam się wyjść z tego silniejszym ?
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 199
Angel
29-08-2019 15:54
Każdy z nas przeżył w swoim życiu chwile słabości, zwątpienia i rozpaczy. Nie ma chyba osoby, która by szła przez życie z ciągłym uśmiechem na ustach. Ale czy to takie złe? Myślę, że niekoniecznie. Gdyby nie nasze porażki czego byśmy nauczyli się w naszym życiu? Gdybyśmy ciągle byli szczęśliwi po czasie nie umielibyśmy tego docenić i w gruncie rzeczy nic nie wprowadzałoby nas w zachwyt. Dzięki naszym upadkom kształtuje się nasz charakter i umiemy docenić piękno. Niestety niektóre rany nigdy się nie zabliźnią. Czasem mogłoby się wydawać, że to kiedy przeminie, że kiedyś w końcu odejdą od nas przykre wspomnienia czy to po utracie bliskiej osoby, utracie miłości czy zdrowia. Jednak to wszystko w nas tkwi i czasem potrafi wybuchnąć w najmniej oczekiwanym momencie. Tak, że nie chce się uśmiechać, nie chce się wstawać, nie chce się żyć. Nawet jeśli ból przeminie, to blizny i tak pozostają, by przypominać nam, że daliśmy radę, że się nie poddaliśmy.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 104
DarkAngel
29-08-2019 16:13
To czy jakaś rana się zabliźni czy nie zależy tylko i wyłącznie od tego kto ją nam zadał, oraz od tego czy na czymś, na kimś nam zależało. W swoim życiu nasłuchałam się wielu mądrości typu „ do wesela się zagoi”, „ niedługo o tym zapomnisz”. I pewnie z większością jakiś smutnych wydarzeń tak było, ale zdecydowanie nie ze wszystkimi.
Jestem osobą która nie lubi pocieszania w stylu „nie przejmuj się”, „ będzie dobrze”. Sama takich rad też nie daję. Wolę zawsze wysłuchać i pozostawić to bez zbędnych komentarzy, bo najczęściej ktoś chce tylko się zwierzyć. Byłam w dwóch poważnych - jak mi się na tamte czasy wydawało – związkach. O jednym istnieniu już prawie nie pamiętam, a z drugiego do dziś nie jestem w stanie się pozbierać.
Raną która się zagoiła choć goiła się bardzo długo była śmierć mojej przyjaciółki z czasów licealnych. Jakoś udało mi się to przepracować i pójść dalej. Raną którą wątpię, że kiedyś się zagoi jest wszystko związane z moim byłym narzeczonym, dla którego rzuciłam studia, wcześniejszy związek, zerwałam kontakty z rodziną. Związek, który po pięciu latach zakończył się słowami „Już mi się znudziłaś”.
Więc na pytanie czy rany, blizny itd. się goją – to wszystko zależy od tego jak głęboko ktoś wsadził nam nóż w serce.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 79
Agnieszka
29-08-2019 16:16
Bywają rany,które nie goją się nigdy,niestety. Sama tego doświadczyłam. Dwa lata temu znalazłam na ulicy porzuconą sunię,która była w opłakanym stanie: wychudzona,ze świerzbem,z ogromnymi guzami spowodowanymi przez raka. Zabrałam ją do domu,odkarmiłam,zaniosłam do weterynarza,który zoperował nowotwór i zastanawiałam się czy nie zatrzymać jej na zawsze.Jednak mam w domu drugą sunię,która nie toleruje innych zwierząt i tej znalezionej rzucała się do gardła,atakowała ją. Bałam się,że gdy pieski zostaną w domu same,może dojść do jakiejś tragedii. Gdy ta znaleziona wydobrzała po operacji,zaczęłam na jednym z serwisów ogłoszeniowych szukać dla niej nowych opiekunów,którzy zapewnią jej dom na stałe. Zgłosiło się małżeństwo z drugiego końca Polski,które zapewniało,że da suni ciepły i kochający dom.Zaufałam i oddałam psa,chociaż rozstanie nie należało do łatwych.Niedawno otrzymałam wezwanie na policję w sprawie...znęcania się nad zwierzętami.Okazało się,że para,która wzięła psinę,zagłodziła ją na śmierć,znęcali się nad nią. Gdy się o tym dowiedziałam,mój świat w jednej chwili legł w gruzach.Rana w sercu pozostanie już na zawsze i nigdy się nie zagoi. Wyrzucam sobie,że jakoś nie sprawdziłam wcześniej tych ludzi,ale niby jak miałam to zrobić?... Sunia nie żyje.A najbardziej boli fakt,że chcąc polepszyć jej los,nieświadomie oddałam ją w ręce ludzi,który zamiast dać jej miłość i opiekę,stworzyli jej piekło. Nigdy się z tego nie otrząsnę i nie ma "leku" na ten ból i tą ranę.Po prostu muszę się nauczyć z tym żyć
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 156
NataliaS
29-08-2019 16:59
Uważam, że nie wszystkie rany mają szczęście się zabliźnić. Niektóre pozostają przyczajona, aby w najmniej odpowiednim momencie o sobie przypomnieć. Kiedy byłam gnębiona przez koleżanki z podstawówki, uważałam, że życie nie ma mi nic lepszego do zaoferowania. Teraz dziesięć lat później, rana zasklepiła się ale wciąż jest obecna. Kiedy spotykam się z rażącą krytyką, która nie ma na celu zmotywowania mnie, a jedynie przyniesienie komuś satysfakcji, wracam pamięciom do tamtych wydarzeń i wcale nie czuję się lepiej. Rana otwiera się na nowo.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 0
Bartus20
29-08-2019 18:10
Każda rana zostawia po sobie ślad i wspomnienia z nią związane.Rany z dzieciństwa zwykle wywołują uśmiech na twarzy i są okazją do miłych wspominek w gronie naszych znajomych.Ale wśród ran są i takie które bolą,i być może nie zagoją się nigdy.Rany te zadawane są nam najczęściej przez osoby na których nam zależy mam tu na myśli nasze sympatie , miłości....U mnie z tym nie jest jednak najgorzej bo z czasem godzę się z utratą i szukam nowego obiektu zainteresowania,jednak nie wszyscy tacy są.Co doprowadza czasem do tragedii jaką jest próba samobójcza czy samobójstwo.Dzieje się tak gdy nie możemy sobie poradzić z tym czy innym problemem i nie szukamy pomocy u specjalisty tylko podejmujemy decyzję że rozwiążemy ten problem sami nie zważając na jego konsekwencje.Jednak każdy ma prawo wyboru ,a do psychiki każdego człowieka trudno jest dotrzeć,tak samo jak trudno jest zrozumieć drugiego człowieka,a czasem może samych siebie.Nie da się jednak ukryć że rana raz zadana zostaje w sercu i w naszej pamięci na zawsze,i tylko od nas zależy czy nasze życie na nowo nabierze kolorów tęczy ,czy będzie smutne i szare.Wszystko zależy od tego jak poradzimy sobie ze swoimi problemami,czy damy radę to zrobić.Jeśli tak pokaże to naszą siłę,jeśli nie to słabość.Co jednak na to poradzić przecież taki właśnie jest człowiek- jeden radzi sobie z problemami,drugi nie.Każdy jednak ma swoje życie i co z nim zrobi zależy tylko od niego samego.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 2182
małgosia
29-08-2019 18:59
Nie wszystkie rany się goją... Najgorszą zadał mi lekarz popełniając błąd w sztuce lekarskiej. Efektem była śmierć mojego synka. Czy można to przeboleć? Można... Czy można nauczyć się być szczęśliwą? Można... Dziś wiem, że my ludzie potrafimy wiele znieść. Niestety blizny pozostają na zawsze a czasami okazuje się, że nawet po wielu latach rana zaczyna krwawić. Jednak upływający czas uczy nas zakładać skuteczny opatrunek. Dziś wiem, że każdy dzień jest wyjątkowy. Kochajmy i łapmy chwile :-)
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1003
doughnut
29-08-2019 19:48
Rana. To taka dokuczliwa boleść, która czasami otwiera się i kapie gdzieś w sercu. Powolnie się zrasta, ropieje i się sączy, a później znowu się otwiera przy pierwszej lepszej okazji. Rana. To nie jest tylko powierzchowne draśnięcie, będące wynikiem otarcia naskórka. To wyrwa mająca warstwy. Głębsze. Płytsze. Rana ma słowa klucze. Kod do samozapłonu. Rana zawsze pali i piecze. Skwierczy z gorąca, jak świniak obracający się na ruszcie. Każdy z nas ma rany, które zadało nam życie. Rana jest jak pieprzyk - masz go i już, pojawia się i nie znika ot tak. Można go usunąć, ale w miejscu pieprzyka już na zawsze pozostanie blizna będąca bolesnym wspomnieniem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
książek: 1741
Deutschland91
29-08-2019 20:07
Nie zawsze wszystkie rany się goją. Czas może przyzwyczaić do bólu,można przykre wydarzenia gdzieś zepchnąć na dno podświadomości,ale nieraz przyjdzie chwila,kiedy cierpi się ze zdwojoną siłą. Sama wiem jak to jest bo zostałam bardzo okrutnie potraktowana przez człowieka na którym mi zależało i przez inne osoby. Nawet teraz kiedy zostałam przez niego tak potraktowana to i tak odzywa się tęsknota za nim. To temat bolesny,bo uważam,że sprawa powinna być wyjaśniona między nami a w paradę weszło jeszcze kilka osób. Dlatego zostałam ze zranionym sercem.
Użytkownicy oznaczyli ten post jako spam
Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany. Logowanie
Moderatorzy
Książki w tej dyskusji
zgłoś błąd zgłoś błąd